Kolejna afera korupcyjna - Strona 43

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 25 lis 2011, 11:48

sbQ pisze:Swoją drogą, większość ludzi, którzy budują coś w naszym kraju i nie chcą przepłacić, to muszą się "dogadywać". Więc może to być też jakaś błahostka.
ponoć jacyś działacze pokazali film dziennikarzom, więc podejrzewam, że wiedzą czym dysponują i jest to po prostu hak na Late, jakby nim nie był, to chyba by tego do mediów nie zanosili, choć z tymi leśnymi dziadkami nigdy nic nie wiadomo

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 25 lis 2011, 11:55

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/grzego ... um=twitter


tu jest ten filmik.

Laty ponoć nie można zwolnić. Musi wypełnić kadencję, może chociaż kadencję mozna skrócić :lol:

Awatar użytkownika
NoName1989
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7899
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1345
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 25 lis 2011, 17:51

Temperatura wrzenia. Wszystko wskazuje na to, że Grzegorz Lato przejdzie do historii jako najbardziej skompromitowany prezes w historii PZPN, a niewykluczone, że w przejściu do historii pomogą mu smutni panowie, którzy zapukają o szóstej nad ranem. Zamach stanu idzie chyba zgodnie z planem, wypływają kolejne nagrania. Tym razem pogrążony został między innym Zdzisław Kręcina. Oto zapis rozmów...


Mężczyzna: Jak z tym, [k****], cymbałem rozmawiałem dzisiaj, widzę, że on tu kombinuje coś, żeby potem nie było na mnie Zdzisiu, rozumiesz o co chodzi? Że ja coś kręcę...
Kręcina ścisza Mężczyzna: Jak trzeba będzie, to niezrozumiały fragment zaliczki bańkę więcej [k****] i już.
Mężczyzna: Żeby dał od razu?
Kręcina: No.


Mężczyzna: Powiedz mi tylko jednego, ja się umówiłem, żeby on dawał je bratu, na przykład raz w tygodniu, żeby nie było…
Zdzisław Kręcina: Ja ci powiem. Zaproszę cię, ale autentycznie wiedząc o tym, że… Sprawa u mnie tak dojrzała daleko, że ja jestem na etapie kupna mieszkania młodemu.
Mężczyzna: Ja rozumiem.
Zdzisław Kręcina: Układ jest wspaniały i potrzebne są takie właśnie, nie?
Mężczyzna: Powiedz mi Zdzisiu, bo tam trzeba jedną rzecz zrobić. Tam jest bańka, ale trzeba od tego podatek odjąć. To Antek mi zaproponował, że on odejmie 20%, dokładnie 19% podatku. Chyba, że chcemy wystawić jakieś faktury, ale ja nie mam pomysłu na faktury.
Zdzisław Kręcina: Przestań…
Mężczyzna: Nie mam pomysłu na faktury. Też nie chcę jednorazowo, bo wiesz o co chodzi, może ktoś obserwować taką transakcję. A kiedy on będzie miał pieniądze? U notariusza też był zapis, że część pieniędzy mu zwalniacie dopiero jak będzie wyczyszczona…
Zdzisłąw Kręcina: Nieee...
Mężczyzna: Odstąpiliście od tego? No to dobrze. Sprawdź to. W projekcie był zapis, że zwalniacie dla spółdzielni mieszkaniowej, ale pozostała kwota - tak było w projekcie - zostaje zwolniona w momencie, kiedy zostanie wypis z księgi wieczystej z hipoteki. To może potrwać i następne 4-5
miesięcy
Zdzisław Kręcina: Nie.
Mężczyzna: Sprawdź to. wtedy mamy zamkniętą trochę drogę. Dobra, to mamy tutaj po pięć dych i koniec. Nie będziemy tutaj się.
Zdzisław Kręcina: No.
Mężczyzna: Ale powiedz mi, przebąkiwał trochę?
Zdzisław Kręcina: Nie, ale ja tak uznałem. Mówił o tym, że poszliśmy tak na rękę w firmie, że powinna coś tam… Wiesz, jak to jest?
Mężczyzna: Ty masz teraz dobrze. Na takie mieszkania łatwo pieniądze wprowadzić. Mówię, tu gościowi dasz…
Zdzisław Kręcina: Marzyłem o takiej sytuacji.


Mężczyzna 1: Wszystko jedno, nie ma żadnych pretensji do ciebie.
Mężczyzna 2: Przynajmniej nic nie wiem.
Mężczyzna 1: Nie no, ok. Ale to co było mówione? I nie ma żadnych pretensji.
Teraz trzeba szukać przyczyny. Coś się stało.
Mężczyzna 2: No więc właśnie mówię, o to mam największe pretensje. Że nie ma jakiegoś sygnału, który mówi…
Mężczyzna 1: Słuchaj, a nie stało się tak na przykład, powiedz mi, że miałeś z nim umówioną jakąś prowizję. I nagle jak Edek to przejął, to się
ucięło? Bo uznaliście, że Edek teraz prowadzi…
Mężczyzna 2: Było inaczej, nie, nie, nie. Nie miało takiego ucięcia.
Mężczyzna 1: Też szukam podstawy, że się obraził.
Mężczyzna 2: Ja też jestem nauczony, że się mówi o pewnych rzeczach.


Mężczyzna 1: Trzeba udowodnić, trzeba mieć odpowiedzi w razie czego.
Mężczyzna 2: To jest dycha, dwie dychy.
Mężczyzna 1: A tutaj są duże pieniądze, to nie jest takie proste. Ale on również trzyma pieniądze u niezrozumiałe. U Pronobisa też.
Mężczyzna 2: No to byłoby ten. No to u nas czegoś takiego nie ma.
Mężczyzna 1: Nie no, bo u was brał prowizję, a tam ma zaufanie do nich. Tam jest inna sytuacja.
Mężczyzna 2: Bardzo możliwe.
Mężczyzna 1: Tam jest inna sytuacja. Dlatego, że ja wiem, że raz była taka sytuacja, że od Pronobisa mówię: - Zdzisiu, musisz przywieźć niemałą kwotę, bo chciał, żebym przepuścił, potrzebuję bańkę euro, nie zdążył tego zrobić. Mówi: – Ty wiesz co, jedź do Piotrka, Piotrek ci to da. To znaczy, że Piotrek to trzyma...
Mężczyzna 2: Ha, ha, ha, no to to jest niezła skala. No dobrze, ale to by się zgadzało, bo tak jak w tych kwotach.
Mężczyzna 1: Nie no, to nie są małe pieniądze. Od was mniej, więcej, ile było?
Mężczyzna 2: Nieporównywalnie.
Mężczyzna 1: Dwójka była?
Mężczyzna 2: Nooooo....
Mężczyzna 1: No to niech tu będzie dwójka, tam będzie piątka, u niezrozumiałe będzie z piątka, to już jest ze dwanaście. A jeszcze inne rzeczy po drodze. On nawet jak gadżety przywożą, to bez niego nie pójdą.
Mężczyzna 2: No jasne, i to jest właśnie ta pazerność.
Mężczyzna 1: No, ja go podziwiam, że on się nie boi...


Z nazwiska w nagraniu występuje Piotr Pronobis - to biznesmen działający w branży turystycznej, partner biznesowy PZPN-u. Organizuje między innymi wycieczki na mecze, stale kręci się przy związku.

weszło

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 29 gru 2011, 17:56

Wiosną 2004 roku Zagłębie walczyło o awans do ekstraklasy i zdaniem wrocławskiej prokuratury ustawiło wyniki przynajmniej 6 meczów. Teraz do sądu we Wrocławiu skierowano akt oskarżenia w tej sprawie – Pana K., który był wtedy drugim trenerem drużyny, oskarżamy o jeden czyn korupcyjny. Przed meczem Radomsko – Zagłębie Lubin (0:1) w czerwcu 2004 roku wspólnie z prezesem Jerzym F. i piłkarzami podjął działania polegające na przekazaniu łapówki w wysokości 200 tys. zł wysłannikom Radomska – mówi nam prokurator Wiesław Bilski.
http://www.przegladsportowy.pl/Pilka-no ... 1,381.html
Korupcyjny swąd w dalszym ciągu snuje się za piłkarskim Zagłębiem. Akt oskarżenia w sprawie korupcji w lubińskim klubie trafił waśnie do wrocławskiego sądu.
Jak dowiedziało się Polskie Radio – chodzi o pojedynki ligowe z 2004 roku. Wtedy Zagłębie rywalizowało o awans do pierwszej ligi. Sprawa dotyczy też pojedynku z Cracovią z 2006 roku. Aż dwudziestu osób dotyczy akt oskarżenia. Wśród nich są m.in. byli działacze lubińskiego klubu oraz szesnastu ówczesnych piłkarzy, a wysokość łapówek miała duży rozrzut. Wahały się one od dziewięciu, do aż 200 tysięcy złotych. Dziewięć z dwudziestu osób postanowiło dobrowolnie poddać się karze.
http://miedziowe.pl/content/view/54325/55/

WZL!

Awatar użytkownika
NoName1989
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7899
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1345
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 30 gru 2011, 9:23

Zbierają się czarne chmury nad Śląskiem. Prokuratura przesłała już do sądu akt oskarżenia w sprawie ustawiania meczów przez byłego trenera wrocławskiego zespołu

Chodzi o spotkania z sezonu 2003/2004, gdy Śląsk walczył o awans do II ligi. Korupcyjnym procederem miał zająć się ówczesny trener Grzegorz K. (48 l.). Prokuratura twierdzi, że w czterech przypadkach wręczył sędziom łapówki w wysokości od 500 zł do 4 tysięcy.

W pozostałych trzech meczach skończył się tylko na obietnicy przekazania pieniędzy. Nie doszło do tego, ponieważ spotkania kończyły się niekorzystnymi dla wrocławian wynikami. Co ciekawe, K. ustawiał także mecze Zagłębia Sosnowiec, które również walczyło o awans do II ligi.

Łącznie za udział w tym wątku afery korupcyjnej oprócz K. na ławie oskarżonych zasiądzie siedmiu sędziów i jeden obserwator. Obecnie Śląsk zajmuje pierwsze miejsce w tabeli ekstraklasy i ma dużą szansę na mistrzostwo Polski."

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6828
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 215
Lokalizacja: Zabrze

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 10 sty 2012, 13:43

Wina bez kary: Śląsk uniknie odpowiedzialności za udział w aferze korupcyjnej


Śląsk był zamieszany w ustawianie meczów piłkarskich. Ale to praktycznie przesądzone, że wrocławski klub i osoby, które brały udział w tym wątku afery korupcyjnej, w żaden sposób nie zostaną ukarane przez PZPN.


Akt oskarżenia dotyczący ustawiania meczów przez Śląsk trafił do wrocławskiego sądu pod koniec grudnia. Zdarzenia korupcyjne dotyczą meczów z sezonu 2003/04, gdy Śląsk rywalizował w III lidze. Oskarżonych jest dziewięć osób - w tym Grzegorz K., były trener Śląska, siedmiu sędziów oraz jeden obserwator PZPN.

K. przyznaje się do winy

Grzegorz K. ma siedem zarzutów korupcyjnych. W czterech przypadkach szkoleniowiec wręczał łapówki sędziom prowadzącym mecze Śląska z Chrobrym Głogów, Walką Zabrze, Lechem Zielona Góra oraz z Ruchem Radzionków. Łapówki wynosiły od 500 zł do 4 tys. zł.

Pozostałe trzy zarzuty dotyczą obietnicy wręczenia łapówek arbitrom. Jednak do przekazania pieniędzy nie doszło, gdyż wyniki meczów były niekorzystne dla Śląska. Chodziło o spotkania największego rywala wrocławian do awansu - Zagłębia Sosnowiec. Arbitrzy meczów Chrobry Głogów - Zagłębie i Lech Zielona Góra - Zagłębie mieli sprzyjać rywalom drużyny z Sosnowca, ale bez efektów. W trzecim spotkaniu sędzia miał pomóc Śląskowi właśnie w starciu z Zagłębiem w Sosnowcu. Łapówek od 1 tys. do 5 tys. zł nie dostali, gdyż wyniki meczów były niekorzystne dla Śląska.

Trener K. przyznał się do winy i dobrowolnie chce poddać się karze. Grożą mu dwa lata więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz 10 tys. grzywny.

Stare, złe przepisy PZPN

Swoje organy dyscyplinarne ma też PZPN, który musi się zająć sprawą.

- Pod koniec grudnia rozmawiałem z panem Wiesławem Bilskim z Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu, który poinformował mnie, że materiały śledcze dotyczące Śląska będą wkrótce przesłane do związku - mówi rzecznik dyscyplinarny PZPN Wojciech Petkowicz.

Teoretycznie Śląskowi oraz osobom zamieszanym w ustawianie jego meczów mogą grozić kary nałożone przez PZPN. W przypadku klubu to: degradacja, ujemne punkty czy grzywna finansowa, w odniesieniu do osób - bezwzględna dyskwalifikacja bądź czasowe zawieszenie. Ale w tym przypadku nikomu nic się nie stanie. Dlaczego?

Zgodnie ze starym regulaminem dyscyplinarnym PZPN wszelkie przewinienia - nawet korupcyjne - przedawniały się już po dwóch latach. Po wybuchu afery korupcyjnej związek zmuszony został do przedłużenia czasu przedawnienia "przestępstw piłkarskich" - wydłużono je z dwóch do pięciu lat. Stało się tak 21 kwietnia 2006 roku.

Wtedy można było karać przewinienia tylko obejmujące dwa lata wstecz - dlatego data 21 kwietnia 2004 roku stała się swoistą granicą. Wszelkie wydarzenia korupcyjne sprzed tego terminu przedawniają się, jeśli od tego momentu - przez dwa lata - PZPN nie wszczął żadnego postępowania w danej sprawie. Zdarzenia korupcyjne po 21 kwietnia 2004 roku miały już pięcioletni okres przedawnienia.


Trzy dni uratowały Śląsk

Śląsk korumpował sędziów jesienią 2003 roku i wiosną 2004. Ostatni mecz z Zagłębiem w Sosnowcu trener Grzegorz K. próbował ustawić 18 kwietnia 2004 roku. Trzy dni zadecydowały o tym, że Śląskowi uda się uniknąć kary.

Prokuratura wątkiem Śląska w śledztwie zajęła się na przełomie 2007 i 2008 roku, bo właśnie wtedy natrafiła na trop korupcji w tym klubie. Oczywiście w PZPN nikt nie zajął się tym wcześniej.

Wojciech Petkowicz na razie nie chce się jednoznacznie wypowiadać w tej sprawie, ale zaznacza: - Nie mam jeszcze dokumentów z wrocławskiej prokuratury. Na razie znam historię jedynie z informacji medialnych. Ale jeśli potwierdzi się, że rzeczywiście Śląsk ostatni mecz ustawił 18 kwietnia 2004 roku, wówczas nastąpi przedawnienie ścigania i nie będzie podstaw do zajmowania się tą sprawą, gdyż prawo nie może działać wstecz.

Rzecznik dyscyplinarny rozwiewa też wątpliwości dotyczące korupcyjnych czynów ciągłych. Pojawiły się opinie, że w takim przypadku przedawnienie nie jest możliwe, gdyż wrocławski zespół ustawił kilka meczów w rundzie, co można traktować jako czyn ciągły.

Petkowicz: - Gdyby Śląsk ustawił choć jeden mecz po 21 kwietnia 2004 roku, wówczas postępowaniem objąłbym wszystkie inne podejrzane spotkania tej drużyny, nawet sprzed tej daty. Ale nie ma takiego zdarzenia, więc nie można mówić o ciągłości przestępstwa. Dlatego jeśli otrzymam materiały z wrocławskiej prokuratury dotyczące Śląska i będą się one pokrywały z tym, o czym słyszę w mediach, prześlę je do Wydziału Dyscypliny PZPN z wnioskiem o umorzenie postępowania z powodu przedawnienia ścigania.

Moralnie winni

Przewodniczący Wydziału Dyscypliny Artur Jędrych również wyraża podobną opinię: - Z moich informacji wynika, że sprawa Śląska uległa już przedawnieniu. Takie kiedyś były przepisy w PZPN dotyczące korupcji i nic już z tym dziś nie możemy zrobić.

Oznacza to, że Śląsk w żaden sposób nie zostanie ukarany przez PZPN - uniknie degradacji, nie otrzyma punktów ujemnych czy grzywny finansowej. Związek nie może też ukarać trenera Grzegorza K., sędziów i obserwatora, którzy przyjmowali łapówki. Trener K. ostatnio nie prowadzi żadnej drużyny. Ale jeden z oskarżonych arbitrów nadal jest czynnym sędzią i prowadzi mecze w niższych ligach. - Z punktu widzenia prawnego nie ma przeszkód, aby ten sędzia prowadził mecze. Jednak równocześnie arbiter jest osobą zaufania publicznego, dlatego w tej kwestii mogą pojawić się wątpliwości etyczne i moralne - kończy Petkowicz.

Warto podkreślić, że wielka skala afery korupcyjnej oraz wytyczne FIFA i UEFA spowodowały, że od pewnego czasu i w PZPN korupcja w futbolu nigdy nie ulega przedawnieniu. Ale oczywiście prawo nie działa wstecz i nie dotyczy to wydarzeń sprzed 21 kwietnia 2004 roku.
http://www.sport.pl/sport-wroclaw/1,123 ... ci_za.html

Awatar użytkownika
lech98
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 216
Rejestracja: 11 lip 2008, 23:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lech98 » 11 sty 2012, 23:49

Rozwiązania sensownego nie widzę jak to wszystko rozwiązać. Część klubów poleciała ligę w dół, innym się upiekło.

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6828
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 215
Lokalizacja: Zabrze

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 12 sty 2012, 0:00

Gdyby Śląsk dostał -30 pkt to Górnik i inne kluby wylecieliby za zaległości a Cracovia znów byłaby dumna z utrzymania :D
Wtedy liga liczyłaby 10-12 drużyn co może zwiększyłoby poziom..Z drugiej strony wizerunek,historia klubów buduje też ekstraklasę.

Co do werdyktu w sprawie Śląska Solorz dał kilka tysięcy i się upiekło a tłumaczą to przepisami :) Bo Polak nie potrafi obejść przepisów pff.. :rotfl:

Awatar użytkownika
lech98
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 216
Rejestracja: 11 lip 2008, 23:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lech98 » 12 sty 2012, 0:17

Nie ma klubu w tej lidze, który nie jest umoczony w korupcję. Po prostu jednym się upiekło a inne kluby miały pecha, albo po prostu zbyt małą siłę przebicia, czy też zbyt słabe układy i poleciały w dół.

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 12 sty 2012, 0:20

Po prostu jednym się upiekło
I kto to mówi.

Awatar użytkownika
lech98
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 216
Rejestracja: 11 lip 2008, 23:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lech98 » 12 sty 2012, 0:53

Z pełną świadomością :D

nogi-nogi
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 13 sty 2012, 16:05
Reputacja: 0

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nogi-nogi » 13 sty 2012, 16:15

Ciekawa jestem jak to na prawdę wygląda, przecież nie możliwe jest że połowa daje a druga połowa bierze. Ktoś musi być uczciwy

Awatar użytkownika
NoName1989
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7899
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1345
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Kolejna afera korupcyjna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 14 sty 2012, 16:42

nogi-nogi pisze:Ciekawa jestem jak to na prawdę wygląda, przecież nie możliwe jest że połowa daje a druga połowa bierze. Ktoś musi być uczciwy
Jak dla mnie Wdowczyk powiedział najlepiej jak to wyglądało. Dawali wszyscy to i ja musiałem dawać. Tyle, że jednych złapali, innych nie złapali, a jeszcze innych nie chcą złapać. Smród będzie się ciągnął i ciągnął, pewnie jeszcze nieraz się zdziwimy jak usłyszymy nazwisko zatrzymanych

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”