Jeśli przeczytasz też uważnie mój post, to może skumasz, że nie nazywam degrengoladą śledztwa w sprawie katastrofy, a sam fakt, że temat ten jest numerem jeden na polskiej scenie politycznej oraz w naszych mediach od ostatnich kilkunastu miesięcy. Uważasz, że to normalna sytuacja? Dla mnie jest to sytuacja patologiczna - politycy powinni w głównej mierze zajmować się rządzeniem, a nie urządzać sobie igrzyska na naszych oczach i za nasze pieniądze. Zapewne gdyby była to normalna sytuacja to do dzisiaj tematem numer jeden w amerykańskich mediach byłby atak na WTC, nie wydaje mi się jednak, żeby tak było. Śledztwo to jedno, a teraźniejszość i jej problemy to drugie. Jeśli Ciebie rajcuje cała ta medialna otoczka, igrzyska wokół Smoleńska to Twoja sprawa, ja uważam, że całe to polityczne zamieszanie w żadnym przypadku nie przybliża nas do prawdy, za to oddala od innych tematów.
Pokaż mi gdzie naśmiewam się z tych, którzy próbują dojść prawdy



