Zanim nie przyszedł K. było naprawdę spokojnie. Nie wymieniam jego imienia, bo znowu będzie gadanie o mojej obsesji na jego punkcie.
Buehehe. Nie kto inny jak ty zacząłeś pisać o mojej obsesji na twoim punkcie, bo napisałem coś o Liverpoolu. Ty za to już po raz nie wiem który w tym temacie kierujesz osobisty atak w moją stronę. No i co ty chłopie próbujesz udowodnić? Chcesz się tutaj popisać? Pokazać jaki to jesteś cacy? Nie wychodzi Ci dyskusja na argumenty i musisz tutaj przyjść się dziewczynko poskarżyć jaki to ja jestem zły. I to ja mam obsesją na twoim punkcie?Sam wprowadzałeś niezły chaos w temacie o Liverpoolu i byłeś chętny do do takich dyskusji jak ta, którą zapoczątkował K. w temacie o Evertonie.
Idź się jeszcze mamie w rękaw wypłacz jaki to K. z forum jest zły. A tatę poproś o chusteczki.



