EURO 2012: WIELKI FINAL - Wlochy vs Hiszpania - Strona 12

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra ?

Wlochy
35
70%
Hiszpania
15
30%
Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Re: EURO 2012: WIELKI FINAL - Wlochy vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 02 lip 2012, 22:33

Kamil232 pisze:
to nawet barcelona z messim w jedenastu na dziesieciu londynczykow z chelsea ma problemy, zeby w ogole stworzyc sobie jakies sytuacje podbramkowe, wiec tym bardziej moze sie to zdarzac hiszpanii, ktora nie ma w swoim skladzie najlepszego gracza swiata, czy daniego alvesa
hah zdecyduj się. Raz pieszesz, że Chelsea się dobrze nie broniła, bo Barca miała milion setek i tylko fartowi zawdzięcza awans, a teraz się okazuje, że Barca to w ogóle sytuacji nie miała, bo Chelsea się dobrze broniła. buehhehe Mistrz. To tak jak z tym zachwytem raz grą ofensywną raz bronieniem, wszystko tak przekręcisz, żebyś w każdej sytuacji pod swoje śmieszne tezy znalazł jakiś argument. idź tam lepiej pograć w fifę.
slepy jestes czy udajesz? napisalem 'w 11 na 10'. (w ciagu 180 minut lacznie to tak, bylo milion setek i chelsea fartem przeszla. pomijam juz, ze oddali chyba 4 celne strzaly w dwumeczu (trzeba docenic skutecznosc :) ), ale dwumecz powinien byc rozstrzygniety juz w londynie, lub odrobiony w ciagu pierwszych kilkunastu minut na camp nou i to juz tylko wina zawodnikow barcelony, ze tego nie zrobili )

pisalem o tym fragmencie dwumeczu, kiedy drogba gral stopera a chelsea juz nawet nie probowala wysciubiac nosa nawet nie tyle poza swoja polowe, co swoje pole karne, czyli od momentu bramki ramiresa na 2-1. po przerwie teoretycznie barca powinna przycisnac i ich rozjechac, skoro wczesniej w miare im szla gra w 11 na 11, a okazalo sie, ostatnia naprawde dobra sytuacja byl karny messiego w 50 minucie, pozniej byl jeszcze tylko slupek messiego z dystansu i szansa cuenci. zdecydowanie najwiecej szans barcelona miala w pierwszym meczu, no przeciez dobrze to wiesz i rzniesz glupa. zreszta ten jeden mecz to byl tylko przyklad - chodzi mi o ogolna zaleznosc: jesli rywal wybitnie nie chce grac w pilke i broni sie cala ekipa, to chocbys mial dream team, to z sytuacjami moze byc kiepsko. natomiast jesli jakas druzyna jest zmuszona do strzelania goli przeciwko hiszpanii, czy barcelonie, to ta moze wygrac taki mecz nawet z pique w ataku
Kamil232 pisze:
pisalem tez, ze ta sama tak krytykowana jedenastka przestanie byc nudna, jesli tylko rywal bedzie zmuszony do gry, otwarcia sie, odrabiania strat. no i tu sie meczyk pieknie dla hiszpanow ulozyl, szybkie dwa gole i sila rzeczy wlosi musieli sie sprobowac odrobic straty, czym zrobili miejsce dla tiki-taki
Bzdura. Hiszpanie od POCZĄTKU grali inaczej niż w innych meczach. Od razu ruszyli na pełnej k. do przodu, a nie wyczekiwali. Więc gadanie, że tylko tak się mecz ułożył dlatego tak grali to jakaś kpina. I chyba w tym swoim zapętleniu nie wiesz, że w tym momencie umniejszasz klasę tego zespołu, sugerująć, że jakby się mecz nie ułożył to nic by nie potrafili zrobić :lol: Mecz się ułożył tak bo Hiszpanie chcieli jak najszybciej zdobyć pierwszego gola, czego wcześniej nie było. W końcu zagrali ofensywnie. Ot cała tajemnica.
a roznicy w nastawieniu wlochow miedzy pierwszym meczem, a tym finalowym to juz nie zauwazyles? :lol: poczuli sie bardzo mocni po polfinale i zagrali odwazniej, z kazda minuta bardziej, co bylo na reke hiszpanom, ktorzy mieli duzo wiecej miejsca do gry, ale o tym juz pisalem sto razy

czy umniejszam klase hiszpanii? mozesz tak to odbierac, ja mysle, ze patrze realistycznie. sadze, ze gdyby to wlosi pierwsi zdobyli gola, to hiszpanom bardzo trudno byloby odwrocic losy meczu. wtedy wlosi mogliby sie zamurowac i chocby nie wiem jak ofensywnie nie chcieli grac hiszpanie, pewnie i tak sytuacji za wiele by nie bylo, a jedynie nadziewaliby sie na kontry. nie wymagalbym od nich wtedy kilku setek i tiki-taki w polu karnym miedzy dziesiecioma wlochami, co ty uwazasz za obowiazek druzyny takiej jak hiszpania, przepraszam

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: EURO 2012: WIELKI FINAL - Wlochy vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 lip 2012, 23:18

a roznicy w nastawieniu wlochow miedzy pierwszym meczem, a tym finalowym to juz nie zauwazyles? :lol:
Oczywiście, że zauważyłem w pierwszym dzisiejszym poście o tym napisałem, ale to, że ty tego nie zauważyłeś tudzież nie zrozumiałeś mnie nie dziwi. Nihil novi jestem wyrozumiały.

wtedy wlosi mogliby sie zamurowac i chocby nie wiem jak ofensywnie nie chcieli grac hiszpanie, pewnie i tak sytuacji za wiele by nie bylo, a jedynie nadziewaliby sie na kontry. nie wymagalbym od nich wtedy kilku setek i tiki-taki w polu karnym miedzy dziesiecioma wlochami, co ty uwazasz za obowiazek druzyny takiej jak hiszpania, przepraszam
ło [k****] :roftl3: jeśli ty byś nie wymagał od takiego zespołu jak Hiszpania w momencie którym by przegrywała,stworzenia paru sytuacji do wyrównania, to cóż świadczy o tobie. Zapewne i tak byś się jarał ich występem. Pewnie nawet jakby Hiszpanie przegrali 0-6 to byś ich pochwalił. Ahhh ta ślepa miłość.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: EURO 2012: WIELKI FINAL - Wlochy vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 03 lip 2012, 0:37

sorry za post pod postem. ale nowy temat.

chyba nie było




No jakby na to nie patrzeć to jednak policzek dla Włochów. Kończ pan mecz, szanuj rywala, bo mu jeszcze strzelimy parę brameczek :P

Rajsportowy_pl1
Junior
Junior
Posty: 11
Rejestracja: 09 lip 2012, 12:46
Reputacja: 0

Re: EURO 2012: WIELKI FINAL - Wlochy vs Hiszpania

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rajsportowy_pl1 » 09 lip 2012, 18:56

No można zachowanie Casillas'a odbierać dwojako. Jeden ze sposobów to taki o jakim ty piszesz Kamil232, ale z drugiej strony nie chciał ich jeszcze bardziej upokarzać bo a nóż strzeliliby jeszcze jednego gola. Albo po prostu chciał już podnieść puchar:)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”