Wasze pilkarskie sympatie i antypatie - Strona 2

Forumowe gry i zabawy, dział, w którym nie są naliczane posty.
Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1875
Rejestracja: 12 sty 2012, 22:50
Reputacja: 51
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 08 lip 2012, 13:26

Aktualnie grający
Xavi Hernandez- lider środka pola najbardziej spektakularnej drużyny ,którą dane mi było oglądać za mojego życia.Uwielbiam jego styl ,wrodzoną boiskową inteligencję i sposób poruszania się po boisku.Ulubieniec Los CUles i bez wątpienia jeden z najwspanialszych rozgrywających ostatnich lat.Bardzo bym chciał ,aby dostał w końcu Złotą Piłkę ,zasłużył za całokształt jak mało kto ,ale w czasach CR7 i Messiego to niestety nierealne.
Cesc Fabregas - za lata gry w moim ukochanym klubie ,gdzie by się tak rozwinął jak w Arsenalu?Tak naprawdę jest bardziej naszym wychowankiem niż Barcelony,ale prędzej czy później było wiadomo ,że wróci do Blaugrany.Genialny piłkarz i trzeba mu życzyć tylko lepszego kolejnego sezonu w Barcelonie.Takiego będę go na zawsze pamiętał =>
Jack Wilshere-przyszły lider środka pola Anglików.Cholera wie ,gdzie by Anglicy doszli na tym Euro gdyby Jack grał ,a nie Parker.Pamiętam jeszcze jego mecz z Realem Madryt w jakimś tam turnieju pare lat temu ,gdzie jako bodajże 18 latek ośmieszył Sergio Ramosa,coś pięknego.Ma olbrzymi potencjał ,oby kontuzje mu nie przeszkodziły w wielkiej karierze ,która go z pewnością czeka.
Carles Puyol- uwielbiam za charakter ,nieustępliwość i wolę walki.Może technicznie od większości piłkarzy Barcelony słabszy ,ale nie przeszkadza mu to być liderem obrony.Mało pozostało już takich piłkarzy ,bardzo często naprawiający sporo błędów Pique.Wzór profesjonalizmu dla młodych adeptów futbolu.
Thiery Henry-ideał napastnika,niesamowicie skuteczny ,w latach świetności odstawał znacznie od innych napastników.Dla mnie był napastnikiem kompletnym ,a jego gol z Leeds zapamiętam chyba do końca życia.
Ulubienie piłkarze z historii futbolu
Zinedine Zidane - genialny piłkarz środka pola ,za jego czasów bardzo lubiłem Real Madryt ,a teraz już niestety nie trawie tej drużyny.Boiskowy elegant ,zachwycał przeglądem pola ,dosłownie wszystkim.Pamiętam jeszcze jak latałem po boisku w jego koszulce za czasów Juventusu.
ROberto Carlos -za fenomenalne bramki z wolnych ,jeden z moich ulubionych bocznych obrońców.
Ronaldo -gdyby nie kontuzje ,cholera wie kim byłby obecnie dla futboli ,pomimo i tak jego wielkiej pozycji w historii.
Denis Bergkamp-widziałem go u schyłku kariery dopiero ,ale odrazu go polubiłem i na pewno zapamiętam do końca życia.Na tą bramkę w jego wykonaniu mogę patrzeć godzinami =>
Patrick Vieira
Znienawidzeni piłkarze
Andy Carroll - cholernie go nie lubię ,ciesze się z każdego jego kiksu na boisku i mam nadzieję ,że przepadnie w Liverpoolu.Jaką to trzeba być piz*** ,żeby tak bezczelnie nurkować przeciwko swojemu byłemu klubowi.Nie mogę na tego typa patrzeć :angry2:
Samir Nasri - za brak szacunku do poprzedniego klubu
Sergio "magiczne oko" Busqets - za udawanie itp. i to tak bezczelne ,jakiego nigdy jeszcze w futbolu nie widziałem.Jak doceniam go za grę ,tak nie trawię za aktorstwo.
Pepe - jak wyżej ,bezczelny typek,a do tego gra bardzo brutalnie,mimo to ciężko mu odmówić umiejętności.
Dani "Hollywood" Alves - kolejny aktor ,jak panowie wyżej.
Cristiano Ronaldo - genialny piłkarz i burak do potęgi , nie trawię go,a tym tekst że jest "najpiękniejszy ,najbogatszy i ludzie mu zazdroszczą" stracił u mnie resztki szacunku.
Ashley Young - mam nadzieję ,że Sir Alex wyjaśni temu panu ,że w United nie ma miejsca na symulki,bo to wstyd i hańba dla takiego klubu.

Cholera długo by wymieniać ,ale tyle chyba starczy ,bo akurat ta kategoria mało mnie interesuje.
Wybitni trenerzy
Arsen Wenger - za całokształt ,że co rok mieści się w czwórce PL praktycznie co roku tracąc kluczowych piłkarzy.Cholera tylko wie jak długo da radę ,inny na jego miejscu dawno dałby sobie z tym spokój.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 08 lip 2012, 13:56

- 10 ulubionych pilkarzy aktualnie grajacych

Artur Boruc
Didier Drogba
Raul Meireles
Antonio di Natale
Zlatan Ibrahimović
Andrea Pirlo
Alvaro Recoba
Cristiano Ronaldo


- 10 ulubionych pilkarzy z historii futbolu

Roberto Baggio
Karim Bagheri
Roberto Carlos
Ali Daei
Marco Materazzi
Gianluca Pagliuca
Ronaldo


- 10 ulubionych trenerow all time

Jose Mourinho


- 10 znienawidzonych postaci pilkarskich all time

Obecna Barcelona
Rivaldo
Ronaldinho
Zinedine Zidane



Jak mi się jeszcze coś przypomni to edytuję :P

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 08 lip 2012, 14:05

Tak na szybko:

Ulubieni piłkarze grający obecnie:
- Del Piero
- Beckham
- Raul
- Pirlo
- Buffon
- Marchisio
- Henry

Ulubieni piłkarze w historii:
- Zidane
- Montero
- Nedved
- Zoff
- Di Livio
- Davids
- Maldini

Ulubieni trenerzy:
- Lippi
- Trap

Znienawidzone postaci:
- Zdenek Zeman
- Claudio Ranieri
- Marco Materazzi
- Sergio Busquets
- Predrag Mijatovic

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16589
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5053
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 08 lip 2012, 14:13

Ulubieni grający:
1. Thierry Henry (od kiedy zacząłem się interesować piłką jest to mój ulubiony piłkarz. Od jego numeru na koszulce pochodzi mój ulubiony numer, do teraz podziwiam jego bramki, któe mogę oglądać w nieskończoność, legenda Arsenalu i w moim prywatnym rankingu narazie nie ma piłkarza który mógłby się do niego zbliżyć)
2. Arek Głowacki (Jeden z moich ulubionych piłkarzy, nieustępliwy, charakterny a przy okazji bardzo sympatyczny człowiek. Szkoda że odszedł z Wisły, ale ważne że z powrotem wraca i od nowego sezonu znowu będę mógł go podziwiać na Reymonta)
3. Marcin Baszczyński (Podobnie jak wyżej, jak odchodził z Wisły na ostatni mecz wszyscy piłkarz ubrali koszulke z numerem 4 i napisem "Legenda", nigdy nie uderzyła mu sodówka, do tego zawsze prezentował wysoki poziom)
4. Radek Sobolewski (Za walke, za nieustępliwość, za charakter, za oddanie, za to, że przedłużył kontrakt z Wisłą zgadzając się na znaczne obniżenie pensji, byle tylko dalej grać w tym klubie, wielki szacunek dla tego piłkarza, oby grał w Wiśle dopóki mu zdrowie pozwoli)
5. Messi (geniusz futbolu, piłkarz którego grę mogę oglądać i oglądać. Uwielbiam te jego akcje, prowadzenie piłki i strzały. Skromny, nie reaguje na zaczepki słowne, dla mnie najlepszy piłkarz jakiego kiedykolwiek oglądałem)
6. Frankowski - kiedyś go uwielbiałem, po odejściu z Wisły dużo stracił. Nadal jednak lubie go oglądać, jego bramki i spryt. Jednak w rankingu dopiero na 6 miejcu.

Ulubieni już nie grający:
1. Zidane (legenda, na nim się wychowywałem)
2. Ronaldo (pierwsze mistrszostwa jakie pamiętam to MŚ2002, po których biegało się po ulicy za piłką naśladując tego piłkarza)
Praktycznie mógłbym tutaj wymienić pół składu Arsenalu z sezonu 03/04. Vieira, Cambell, Pires, Ljungberg, Bergkamp...
+Żurawski, Szymkowiak, Kosowski i jeszcze paru innych...

Nigdy nie czułem jakichś specjalnych emocji co do trenerów, więc nie wybieram żadnego.

Znienawidzeni?
1. Pepe (boiskowy idiota, debil jakich mało, może i jest świetnym obrońcą, ale za jego zaachowanie zero szacunku)
2. Cole (za odejście z Arsenalu, jak ostatnio kibicowałem Anglikom na mistrzostwach to jak podszedł Cole do karnego to bardzo chciałem żeby nie strzelił)

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 08 lip 2012, 15:08

Aktualnie grający
- Thierry Henry - jeden z najlepszych napastników moich czasów, niesamowity piłkarz i świetny koleś
- Tim Cahill - żyjąca legenda Evertonu, prawdziwy twardziel, ale prywatnie wydaje się również świetnym gościem
- Marouane Fellaini - najlepsza fryzura w całej Premier League, poza tym również prawdziwy walczak i typ, który tak wspaniale gra klatą, że aż mnie to podnieca
- Robert Pires (choć trudno powiedzieć czy jeszcze gra, choć pewnie już nie) - stanowił o sile Arsenalu, kiedy ta drużyna jeszcze coś wygrywała. Trzeci z muszkieterów obok Vieiry i Henryego
- Olof Mellberg - współczesny Wiking :) Nie wiem czemu, ale lubię dziada, poza tym to naprawdę świetny obrońca
- Steve Pienaar - wróć! :pray:
- Phil Jagielka - ostoja defensywy Evertonu, przesympatyczny, odważny obrońca, który również zna swoje miejsce w szeregu, nigdy nie narzeka ani nigdy nie prosił o odejście (mimo m.in. oferty z Arsenalu)
- Leighton Baines - obecnie jeden z najlepszych lewych obrońców w Anglii i istna lokomotywa Evertonu. W dodatku spokojny, miejscowy chłopak, który pomimo wielu spekulacji nie pali się do odejścia. Przynajmniej na razie.
- Mikel Arteta - spędził kilka dobrych w lat w Evertonie, choć końcówkę miał już raczej średnią. Wygląda na to, że w Arsenalu się odrodził i stał się tam z marszu ważną postacią. Co więcej wiem, że ma Everton dalej w sercu i potrafił odejść z klasa
- Jelavic, który dopiero pracuje nad swoją pozycja, ale póki co świetnie mu idzie. Oby tak dalej!

10 ulubionych pilkarzy z historii futbolu (oczywiście nie da się wymienić wszystkich więc wymienię pierwszych, którzy wpadli mi do głowy)
- Zinedine Zidane - mój idol za młodu, niesamowity zawodnik. Uwielbiałem patrzeć jak prowadzi piłkę i wykonuje najprostsze czynności. Widział zawsze bardzo dużo na boisku, niesamowity technik i to pomimo swojej 'niezdarności fizycznej', a przy tym niespecjalnie szybki. Mój ulubiony zawodnik ever.
- Lee Carsley - Who put the ball in the redshite net? Suuuper, Super Lee, Super Lee Carsley! :smoke: Paradoksalnie to po jego odejściu Everton nie mógł się chyba najdłużej poskładać. Po tym właśnie poznać ważnego piłkarza.
- Thomas Gravesen - szalony Duńczyk, który doprowadził Everton do czwartek miejsca w tabeli, a potem pobił się z Robinho na treningu :lol:
- Duncan Ferguson - legendarna no. 9 Evertonu. Jego tatuaż na ramieniu mówi wszystko. Co prawda na boisku też go czasem ponosiło, ale dla tego klubu akurat warto. :P
- Nigel Martyn - bramkarz, który bronił przed przyjściem Howarda. Był niesamowity i to w tak zaawansowanym wieku. Niestety kontuzja kolana (lub kostki - nie pamiętam) 'przedwcześnie' zakończyła jego karierę. Gość był jak wino.
- Henrik Larsson - kolejny świetny piłkarz, którego po prostu nie dało się nie lubić
- Dennis Bergkamp - Smashing Pumpkins chyba przede mną wrzucił TĄ bramkę, która mówi sama za siebie. :brawo:
- Dixie Dean - największa legenda Evertonu, jedna z największa z legend angielskiej piłki, najskuteczniejszy napastnik, jeden z najlepszych piłkarzy w historii w ogóle. Footballer. Gentelman. Evertonian.

10 ulubionych trenerow all time
- David Moyes - 10 lat na stanowisku jednak powoduje, że kibic przywiązuje się do menedżera. Ciężko sobie wyobrazić Everton bez Moyesa. I to on chyba pierwszy określił Everton jako People's Club.
- Howard Kendall - menedżer za czasów Everton przeżywał świetność. Legenda klubu.

10 znienawidzonych postaci pilkarskich all time - tutaj będzie tego więcej, choć oczywiście nie udało się wszystkich przypomnieć
- Cristiano Ronaldo - to dla mnie typ najbardziej irytującego zawodnika, machanie nogami nad piłką i durne popisywanie się, wnerwiająca osobowość
- Ronaldinho
- Marco Materazzi - jeden z największych boiskowych chamów jakiego widziałem, brutal i prostak
- Phillippo Inzaghi - w sumie to jego obecność nieco naciągana, ale jak irytujące u niego było to, że strzelał bramki tak... wkurząjąco. byle czym, dupą, szyją, byle wepchnąć. I co najgorsze bardzo skutecznie.
- Gabriel Agbonlahor - za sam wyraz twarzy dałbym mu w gębę, a poza tym strzelił kilka bramek z EFC, co nie dodaje mu sympatii w moich oczach
- David Trezeguet
- Sergio Busquets - jeden z gifów jednego z forumowiczów chyba wystarczy za podsumowanie (bodajze cru)
- Pepe - kolejna świnia obok Materazziego
- Arjen Robben - zawodnik podobnego typu co Ronaldo, samolubny, biega skrzydłami i za przeproszeniem, wkurwia ludzi.
- Joleon Lescott - świnia, bo odszedł w taki sposób, ale w sumie za dobrą kasę i po latach trochę ochłonąłem.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 08 lip 2012, 15:27

Smashing Pumpkins pisze: Cesc Fabregas - za lata gry w moim ukochanym klubie ,gdzie by się tak rozwinął jak w Arsenalu?Tak naprawdę jest bardziej naszym wychowankiem niż Barcelony,ale prędzej czy później było wiadomo ,że wróci do Blaugrany.Genialny piłkarz i trzeba mu życzyć tylko lepszego kolejnego sezonu w Barcelonie.Takiego będę go na zawsze pamiętał =>

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 08 lip 2012, 15:59

Smashing Pumpkins pisze:Sergio "magiczne oko" Busqets - za udawanie itp. i to tak bezczelne ,jakiego nigdy jeszcze w futbolu nie widziałem.Jak doceniam go za grę ,tak nie trawię za aktorstwo.
malo uwaznie wczesniej ogladales mecze :D magiczne oko? prosze bardzo w wykonaniu np. drogby czy robbena szczerze powiem, ze dziwi mnie ta latka 'najwiekszego oszusta pilkarskiego' przypieta busquetsowi. rozumiem, ze barcelona jest w centrum uwagi i ma najwiecej hejterow, ale to jest zalosne, zwlaszcza, ze na poparcie swojej teorii o najwiekszym pilkarskim symulancie busquetsie nie maja prawie zadnych argumentow poza slynna akcja z interem, czy jakimis pojedynczymi sytuacjami przeciwko realowi mourinho, podczas gdy jest mnostwo zawodnikow, ktorzy symuluja hurtowo, jak chocby drogba, czy cristiano ronaldo, ktorych nurki mozna liczyc w dziesiatkach - a mimo to nie sa tak bardzo kojarzeni z symulowaniem, jak busquets

co do samego tematu - chyba wyroslem juz z posadania idoli, ukochanych, czy tam znienawidzonych pilkarzy. powiem tylko, ze spoza zawodnikow barcelony,chyba najbardziej jaralem sie ibrahimoviciem, juz od czasow gry w ajaxie. jeden z najlepiej wyszkolonych zawodnikow ofensywnych, jakiego widzialem, potrafi wszystko...moze oprocz bycia typowym napastnikiem :) w kazdym razie przez lata po cichutku liczylem, ze moze trafi do barcelony, a kiedy w koncu doszlo to tego transferu, w najmniej oczekiwanym momencie, okazalo sie on potwierdzeniem powiedzenia 'uwazaj, czego sobie zyczysz, bo moze sie spelnic' :lol:

Awatar użytkownika
NoName1989
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7899
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1345
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 08 lip 2012, 16:20

- 10 ulubionych pilkarzy aktualnie grajacych
Mielcarz
Bróź
Budka
Bieniuk
Raul
Casillas
Xabi Alonso
Xavi
Giggs
- 10 ulubionych pilkarzy z historii futbolu
Smolarek
Boniek
Michalczuk
Szymkowiak
Łapiński
Surlit
Majak
Zidane
Davids
Paolo di Canio
- 10 ulubionych trenerow all time
Ferguson
Wenger
- 10 znienawidzonych postaci pilkarskich all time
Tomaszewski
Saganowski
Wyparło
Madej
Rzeźniczak
Khan
C.Ronaldo
Scholes
Schweinsteiger

Awatar użytkownika
Hyypia
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1887
Rejestracja: 02 wrz 2009, 20:47
Reputacja: 104
Lokalizacja: Zamość

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hyypia » 08 lip 2012, 16:41

Aktualnie grający:
John Arne Riise - rudzielec to był ktoś, w pamięć zapadły mi jego świetne stałe fragmenty gry i akcje lewą flanką,a do tego dochodzi fakt, że Skandynawów darzę ogromną sympatią.Szkoda, że nie strzelił karnego w finale z Milanem, a także samobója z Chelsea
Michael Owen - kolejny z Liverpoolu, pierwszą piłkarską koszulkę miałem właśnie z jego nazwiskiem, lecz pamiętam go głównie z gry w Newcastle.Trochę stracił w moich oczach przechodząc do MU, ale i tak go uwielbiam.
Milan Baros - Zrobił furorę podczas Euro 2004, a były to chyba pierwsze mecze piłki nożnej jakie oglądałem.Szkoda, że obecnie tak obniżył loty i trudno przewidywać, żeby się poprawił.
Craig Bellamy - Mimo konfliktu z moim innym ulubieńcem, lubiłem go tak samo mocno.Niestety feralny incydent zmusił Walijczyka do odejścia z Anfield.Mam nadzieję, że teraz osiągnie z klubem coś więcej.
Luka Modric - Siła napędowa Spurs, z którymi wyszedł na prostą.Niesamowity piłkarz.Powodzenia w nowym klubie!
Vagner Love - Włosy i umiejętności tworzą piorunujące wrażenie.
Deco - W czasach Ronaldinhomanii ja zwracałem większą uwagę na znakomitego Portugalczyka.Bramki i prostopadłe podania w jego wykonaniu to majstersztyk
Oleguer Presas - Zawsze ten najgorszy,najsłabszy, porażki Barcelony były jego winą, a mimo to wzbudzał moją sympatię.
Shunsuke Nakamura - Obejrzyjcie sobie rzuty wolne tego zawodnika z czasów Celticu, a wszytsko będzie jasne.
Mateusz Prus - Chłopak z mojego osiedla, wypromował się na zachód.Choć może grając w polu nie jest jakiś wybitny, to mam nadzieję, że przyszłość jako golkiper ma świetlaną.
Z historii futbolu:
Sami Hyypia - Zacznę od tego, że od dziecka interesuję się motoryzacją, a co za tym idzie jako dzieciak oglądałem wyścigi Formuły 1(robię to po dzień dzisiejszy.Wśród całej stawki wyróżniał się Kimi Raikkonen, zarówno jazdą jak i stylem bycia.Stałem się jego fanem, a zarazem zacząłem kibicować finom.Dowiedziałem się, że w Liverpoolu gra fin.Zważając na to, że na podwórku od zawsze lubię koncentrować się na obronie, Hyypia przypadł mi do gustu.Zacząłem w miarę możliwości oglądać jego występy, a w nich imponował mi walecznością.Gdy wszyscy moi kumple grali w koszulkach Ronaldinho,Zidane'a czy Beckhama jakże musieli byc zdziwieni gdy podjarany przychodziłem z trudno zdobytą czerwoną koszulką z napisem Carlsberg z przodu i wielką czwórką z tyłu.Pamiętam jak przez mgłę finał Ligi Mistrzów z 2005, którym ekscytowałem się od początku dnia.Po pierwszej połowie ojciec mówił mi, abym wyłączył mecz, że już wszystko przesadzone.Jakie było jego zdziwienie gdy o później dla 8latka porze cieszyłem się jak głupi nie z sukcesu Dudka,a Hyypi właśnie.Tamtego lata do mojej ulubionej drużyny przyszedł inny fin - Teemu Tainio, lecz moje serce należało do stopera z The Reds.4 lata później w meczu z...Tottenhamem Hyypia zagrał pożegnalny mecz z Liverpoolem.Pamiętam jak 10 minut przed końcem Steven Gerrard przekazał Samiemu opaskę kapitańską przy wrzawie kibiców na Anfield.Hyypia mógł nawet zdobyć gola po dośrodkowaniu z rzutu róznego.To był chyba jedyny moment w którym nie cieszyłem się z przestrzelenia przez rywala Spurs.mecz skończył się wynikiem 2:1.Niedługo mija pierwsza rocznica zakończenia kariery zawodniczej przez wielkiego Fina, więc to dobry czas na przypomnienie sobie straych dobrych czasów.
Ole Gunnar Solskjaer - Słabość do Norwegów + wspaniała gra w United.Niestety nie mogłem być świadkiem finału w Barcelonie, ale wyobrażam sobie uczucia fanów.
Ledley King - Gdyby tylko nie był tak szklany, mógł osiągnąć z naszą drużyną jeszcze więcej.Szkoda, że kończy karierę, może w przyszłości zostanie trenerem?
Ruud van Nistelrooy - Van Gol od kiedy pamiętam zawsze strzelał ważne bramki, lecz moim zdaniem był jakby niedoceniany, choć kompletnie nie wiem skąd to wrażenie.
Marek Jankulovski - Czech nie był wybitnym piłkarzem.Ba, nie wiem nawet skąd wzięła się moja sympatia do niego.Ale jest i już ;)

Trenerzy:
Harry Redknapp
sir Alex Ferguson
Przemysław Cecherz
Waldemar Fornalik
Sami Hyypia

Znienawidzeni(opisów nie będzie, kultura mi na to nie pozwala):
Pepe
CR
Messi
Busquets
Ibra
A. Cole
Terry
Gattuso
Campbell
Juande Ramos
Ostatnio zmieniony 08 lip 2012, 18:47 przez Hyypia, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 08 lip 2012, 16:47

Hyypia123 pisze: Sami Hyypia - Wyjaśniałem historię na konkursie Piotrciesa, jak kogoś interesuje to sobie znajdzie :P
Jak się nazywa ten temat gdzie mam szukać? :>

Awatar użytkownika
Hyypia
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1887
Rejestracja: 02 wrz 2009, 20:47
Reputacja: 104
Lokalizacja: Zamość

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hyypia » 08 lip 2012, 16:54

Oj, to było na facebooku, za chwilę znajdę i zdetyduję posta :P

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 08 lip 2012, 16:55

bartbuks pisze:
Dr.Football1 pisze:Raul - parszywy zdrajca
:rotfl4: :roftl3: tak to skomentuje :smoke: Jacku, zaczynam wątpić w to, czy Ty naprawdę wiesz dlaczego Raul znalazł się w Realu...
Dr.Football1 pisze:Vicente del Bosque - amator
:angry2:
Wiem,wiem,ale zawsze mogl pojsc do Rayo :smoke: VdB nie lubie i tyle.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 15 lip 2012, 11:44

Piłkarze (grający obecnie):
- Thierry Henry
- David Beckham
- Tomas Rosicky
- Jack Wilshere

Piłkarze (w całej historii futbolu):
- Thierry Henry
- Dennis Bergkamp
- Robert Pires
- David Beckham
- Freddie Ljungberg
- Pat Kluivert
- Paul Gascoigne
- Bixente Lizarazu
- Gaizka Mendieta
- Davor Suker i wielu innych.

Trenerzy (w całej historii):
- Le Professeur :wink:

Piłkarze (antypatie):
- Na$ri, Ca$hley, Rio

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 15 lip 2012, 11:54

Tak a propos to mógłaby w tych sympatiach i antypatiach znaleźć się kategoria dotycząca klubów.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Wasze pilkarskie sympatie i antypatie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 15 lip 2012, 14:38

Tez o tym pomyslalem Metol. A wiec zacznijmy. Moje klubowe sympatie i antypatie.

Anglia: Leeds,Newcastle,Chelsea
Niemcy: HSV,Wolfsburg
Wlochy: Sampdoria,Napoli,Parma,Udinese i wiele wiele innych
Hiszpania: Betis,Atletico,Athletic,Celta,Deportivo,Villarreal
Argentyna: River Plate
Polska: Jagiellonia,Zaglebie Lubin,GKS Katowice
Szkocja: Glasgow Rangers
Turcja: Besiktas
Francja: Auxerre
Holandia: Groningen,PSV,Vitesse
Portugalia: Sporting Lizbona
Ukraina: Dynamo Kijow
Rosja: Lokomotiv Moskwa
Serbia: Crvena Zvezda
Brazylia: Fluminense


I lista klubow,ktorych nie lubie:

Barcelona
Real Madryt
Milan
Sevilla
Celtic Glasgow
Liverpool

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gry Forumowe”