W mojej opinii spotkanie będzie bardzo ciekawe, gdyż Arsenal jest w znakomitej formie, ale Chelsea również gra niczego sobie piłkę ostatnio. Wygrana z Chelsea u nas byłaby naprawdę takim wysłaniem wiadomości, że liczymy się tutaj w walce o najwyższe cele. Ale przede wszystkim zbliżyłaby nas do Chelsea na jeden punkt
Info kadrowe są takie, że wraca Vermaelen, ale dalej kontuzjowany jest Szczęsny. Sagna i Wilshere trenują na pełnych obrotach, ale jest dla nich za wcześnie, by grać. Tak więc ból głowy w sprawie stoperów ma Wenger - pozytywny - bo choć Koscielny super meczu nie rozegrał tydzień temu, to jednak i tak zagrał przyzwoicie, Mertesacker po profesorsku, a Vermaelen jak grał do tej pory to też grał bardzo dobre zawody. Osobiście postawiłbym na Vermę i Mertesackera.
Ciekawy mnie też, kto zagra na skrzydle i czy zacznie od początku Giroud. Nie zdziwiłbym się, gdyby Wenger znowu postawił na Ramseya na jednym ze skrzydeł. Ale być może pójdzie na wariant bardziej ofensywny i wystawi Girouda, albo Chamberlaina. Najbardziej bym chciał Walcotta, bo ten zawsze z Chelsea dobrze gra
Zapraszam do dyskusji.











