Kolarstwo szosowe - Strona 5

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 16 paź 2012, 23:55

Tak, to Valverde, teraz sprawdziłem.

Sprawa Armstronga przybiera ciekawych rozmiarów, wg raportu NIKE zapłaciło 0,5 mln $ UCI za "olanie" pozytywnego testu antydopingowego.

I ciekawostka, Tour of Rwanda:
Obrazek

:lol:

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 19 paź 2012, 17:00

Rabobank wycofał się z kolarstwa.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17987
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2056
Kibicuję: AC Milan

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 19 paź 2012, 17:12

17 lat w światowym peletonie, nie będzie już nazwy i loga w przyszłym sezonie, ale będą jeszcze płacić aby to się nie rozleciało.Szkoda, ale podobno Giant mógłby wejść z większą kasą w Holendrów.

Cavendish przeszedł wczoraj do Omegi, w Sky miał 1,4 mln, ciekawe ile u Belgów dostanie.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 19 paź 2012, 17:48

Rabobank jest w kolarstwie odkąd pamiętam, niewiele grup przetrwało w tak niezmienionej formie do dzisiaj. Na myśl przychodzą mi tylko Euskaltel, Ag2r, Lampre, Lotto.

Co do braku Rabobanku to przyjdą inni sponsorzy. T-Mobile/Telekom chociażby, ONCE, bez nich też nie wyobrażano sobie peletonu, a zawsze chętni do przejęcia pałeczki się znaleźli.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17987
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2056
Kibicuję: AC Milan

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 22 paź 2012, 14:57

Stało się co się miało stać, trochę tak dziwnie niszczyć historię takiego gościa po tylu latach.

Teraz tak to wygląda ?

99: Zulle
00: Ullrich
01: Ullrich
02: Beloki
03: Ullrich
04: Kloeden
05: Basso

Chyba lepiej będzie zostawić puste miejsca.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 paź 2012, 15:52

Właśnie mają być puste miejsca bez triumfatora. Słabo to wygląda, Armstrong budował swoją legendę przez lata, można będzie wytrzeć jego nazwisko na listach zwycięzców ale w świadomości większości ludzi pewnie i tak pozostanie jako jeden z najwybitniejszych kolarzy swojej ery mimo, że do sukcesu doszedł nieuczciwą drogą. Głupie jest dla mnie tylko to, że przez lata kiedy był na piedestale w jednej z "najbrudniejszych" dyscyplin i podejrzenia o wspomaganie przecież były nikt nie był w stanie nic zrobić żeby go przyskrzynić, porysować ten obraz i zatrzymać proces budowania legendy Amerykanina a teraz po 7 latach nagle triumfalnie odbiera mu się tytuły. Jakkolwiek by to teraz dziwnie nie zabrzmiało, kolarstwo i Tour de France potrzebowało Armstronga, zresztą to była symbioza i działało to w dwie strony. Przez to, że przez lata Amerykaninowi pozwolono spokojnie budować swoją legendę i nikt mu w tym nie przeszkodził (choć jak widać można było to zrobić) on zdobył nie tylko wielką popularność dla siebie ale i rozpropagował kolarstwo i TdF. Ileż to ludzi śledziło Tour tylko po to żeby się przekonać czy znowu mu się uda. Teraz jest już za późno żeby go wymazać ze świadomości ludzi albo odwrócić o 180 stopni obraz mistrza, który poza wielkimi triumfami pokonał też raka. To tak jakby teraz pokazać ludziom, że Jordan był pedofilem, Nike wsadzało mu specjalne sprężyny do butów a Bulls kupowali mecze. Po takim czasie pomnik można zburzyć ale fundamenty pozostaną.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 paź 2012, 15:56

nie czytam tego co piszecie (więc może już ktoś pisał), bo kolarstwem się nie interesuje, nigdy fanem nie bylem, a później co roku jakaś afera, co też mnie nie zachęcało, ale jedno mnie ciekawi ... czy Lance nie miał regularnych badań antydopingowych, że po tylu latach go dopiero dorwali ? Czy może to się jakoś wiąże z jego chorobą i przyjmowanymi lekami ?

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 22 paź 2012, 15:58

Enjoy's być może zwycięzców w ogóle nie będzie.Oto co na ten temat powiedział dyrektor TdF Christian Prudhomme:
Chcemy, żeby w ogóle nie było zwycięzcy. Nie możemy być obojętni na to, co opublikowała USADA w tym tygodniu. Ta sytuacja zasługuje na potępienie.
Dopiero teraz widzimy jak w tamtych czasach nieskuteczne były działania antydopingowe. Te czasy były skażone zakazanymi środkami. Teraz jest nieco inaczej. Paszporty biologiczne, liczby kontroli i ich jakość sprawiają, że oszuści są łapani sprawniej i szybciej. Trzeba pozostać na tej drodze, nie ma innego sposobu na oczyszczenie tego sportu.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 paź 2012, 16:02

fieldy pisze:nie czytam tego co piszecie (więc może już ktoś pisał), bo kolarstwem się nie interesuje, nigdy fanem nie bylem, a później co roku jakaś afera, co też mnie nie zachęcało, ale jedno mnie ciekawi ... czy Lance nie miał regularnych badań antydopingowych, że po tylu latach go dopiero dorwali ? Czy może to się jakoś wiąże z jego chorobą i przyjmowanymi lekami ?
Miał badania ale obecne oskarżenia opierają się na zeznaniach świadków, w większości kolarzy współpracujących z Armstrongiem i mówią o podmianie próbek i zorganizowanej grupie szprycującej się w sposób obchodzący procedury. Ponoć są dowody zawierające maile, wyniki badań, itp.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 paź 2012, 16:08

Czyli póki wygrywał, to imprezy się fajnie sprzedawało, bo wygral z rakiem, a teraz co roku wygrywa najlepszy Tour, jak przestał być potrzebny, to sie ktoś obudził, że być może też nie jest czysty :lol:

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 22 paź 2012, 16:11

Z tych akt wynika, ze nie wpadl wczesniej bo byl chroniony rowniez przez UCI. Dobrze wiedzial kiedy beda kolejne kontrole, mamy tez 6 pozytywnych probek z 1999 roku. Armstrong wygrywal nie tylko dlatego bo koksowal (pewnie robila to cala czolowka), ale mogl to robic w bardziej komfortowych niz reszta warunkach. Jeden nalot pokroju tego na Festine w 98 i cala legenda mogla upasc zanim na dobre powstala. Do tego dochodzi naklanianie innych do przestepstwa, zasada nie koksujesz - nie jedziesz w druzynie, gdzie szczytem chamstwa jest zachowanie wzgledem Zabriskiego. Oby jak najmniej takich osob jak Armstrong w zawodowym sporcie.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 22 paź 2012, 16:21

Właśnie to jest najciekawsze, że on ma generalnie zarzuty nie za przyjmowanie dopingu, bo na to dowodów aż tak mocnych nie ma, ale o rozpowszechnianie i zmuszanie innych do dopingu, na co są odpowiednie zeznania, przelewy pieniędzy, maile itd.

Amstronga na dopingu złapano raz - podczas TdF w 1999 r zarzucono mu branie kortyzolu. Wykpił się receptą na maść przeciw otarciom od siodełka z datą wystawienia przed wyścigiem, oczywiście datą fałszywą :lol: NIKE miało sypnąć kasą za to, aby to się nie rozeszło. Była jeszcze próbka z Tour de Suisse, ale tutaj są różne dane, raz mówią, że parametry były przekroczone, raz, że na granicy.

W ogóle co się czyta zeznania byłych kolarzy to z tego Armstronga musiał być niezły łeb. Prawdopodobnie raka nabawił się po zabawie z dopingiem w kadrze narodowej i nic go to nie nauczyło, wrócił i razem z Bruyneelem i Ferrarim stworzył system dopingowy przekraczający wszelkie granice wyobraźni.

Jak nie trudno było się domyślić, teraz wpadają kolejni kolarze: Scarponi i Menchov, powiązania Ferrariego z Liquigasem (Di Luca się kłania), na rozkładzie jest SKY z Froomem i Wigginsem. Coś pękło w peletonie i ciekaw jestem, jak to się rozwinie.

Co do wyników to jestem za nieprzyznawaniem tytułów Ullrichowi czy Basso, którzy sami brali. Jestem tylko za przyznaniem brązowego medalu IO w Sydney Onano.

P.S. Dla tych obrzydzonych kolarstwem, dr Fuentes (ciekawy pojedynek musiał być Fuentes - Ferrari, Włoch wygrał 7 razy TdF z Armstrongiem, potem z Landisem, Vueltę z Herasem i pewnie sporo więcej :lol: ) miał powiedzieć kiedyś, że gdyby nie on, to Hiszpanie nie zostaliby mistrzami Europy w 2008 roku, jego klientem miał być Nadal, w okresie jego świetności nawet siatkarze zdobyli mistrzostwo Europy :wink:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 22 paź 2012, 16:38

Zabiła mnie w jakimś sensie ta informacja.Lance to mój idol nr 1 poza piłkarzami,co roku w okolicach Lipca wyostrzonym wzrokiem razem z ojcem oglądalismy TDF..te emocje to wszystko takie piękne niesamowite by po tylu latach dowiedzieć się że tego nie ma :suicide: .Dziwnie się z tym czuje, pamiętam jednak ze co roku było sporo szumu woogóle dopingu u Lanca a on zawsze jestem czysty,doping by mnie zabił jestem super badany itp.... masakra.....dziwnie sie z tym czuje

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 22 paź 2012, 16:39

Ferrari i Fuentes wyrastaja na takie szare eminencje wspolczesnego sportu. Ich dzialalnosc bynajmniej nie ogranicza sie do kolarzy.

Na GdS (po angielsku) jest artykul o Ferrarim sprzed kilku dni.
http://english.gazzetta.it/More_sports/ ... 9743.shtml

Tutaj troche po polsku:
http://www.rp.pl/artykul/943853-Demonta ... ronga.html
Podczas dopingowego śledztwa USADA LiveStrong wynajęła lobbystę, który miał namawiać kongresmenów, by rozważyli ograniczenie uprawnień agencji antydopingowej i obcięli jej fundusze.
A we Włoszech trwa śledztwo w sprawie doktora Michele Ferrariego, który obsługiwał m.in. Armstronga i jego grupy kolarskie i rywalizował z Fuentesem o najlepszych klientów.

Jak wynika z ustaleń prokuratorów z Padwy, Ferrari stworzył w szwajcarskim St. Moritz wielkie dopingowe przedsiębiorstwo, którego obrót śledczy oceniają na ponad 30 mln euro. Przelewy na konto firmy robili nie tylko kolarze, ale całe zespoły. Sam Armstrong miał zapłacić ponad milion dolarów.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 22 paź 2012, 18:44

Mnie tylko w tym całym procederze oburza brak konsekwencji. Armstrong brał to zabrali mu tytuły i nie ma dla niego miejsca w kolarstwie. Riis brał i nie dość, że mu tytułu nie zabrano, to jeszcze był dyrektorem CSC (Basso, Hamilton) i jest w peletonie do dzisiaj.

I jeszcze ciekawostka: wygląda na to, że Lance został MŚ w 1993 roku względnie czysto :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”