Primera Division (zbiorczy) - Strona 30

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra w sezonie 08/09

Real Madryt
16
39%
Barcelona
20
49%
Villareal
0
Brak głosów
Sevilla
1
2%
Valencia
2
5%
Atletico
1
2%
Ktoś inny
1
2%
Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 03 lis 2012, 19:57

Normalny kibic już dawno to zauważył. Tylko częściej teraz to widać ze względu na słabsze wyniki niż za szczytowej formy u Guardioli. Wiele razy zwracałem na to uwagę ale też ciężko go było ganić bo walił bramę za bramę i w ogóle. Zresztą podejście innych podejrzewam jest jakie jest. Ano walnął znowu tyle bram, uratował dupę, nie ma się co czepiać.

Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1875
Rejestracja: 12 sty 2012, 22:50
Reputacja: 51
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 03 lis 2012, 19:59

Dzisiaj to mu się nie dziwię ,że bramkę chciał szczególnie strzelić i faktycznie mocno egoistycznie grał.Co do frustracji na boisku ,to chyba normalne i nikt z niego ideału nie robi ,przynajmniej na tym forum.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5259
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 03 lis 2012, 20:04

Pisałem wczoraj, zę Messiem urodził się syn, i dziś zagra albo fenomenalnie albo do dupy
Było do dupy, chciał strzelić gola wyszło lekko żenująco

btw Według akurat naskoczenie na Villę było powiedzmy usprawdliwione, abo z Granadą był 12 zawodnikiem gości(inna sprawa, że IMO Tito wtedy go wystawił w pierwszej 11 za wcześnie), natomiast Messi odstawił wiochę w meczu z Chelsea na SB, gdy naskoczył na Tello, który w jednej sytuacji(dobrej) strzelał zamiast podawać

Tak wieć, krytykujmy, ale gdy jest za co

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 lis 2012, 22:20

Soldado! :shock: :brawo:

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 03 lis 2012, 22:21

Dobrze, dobrze. Zawsze cieszy jak wychowanek pomaga Realowi :D

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17988
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2059
Kibicuję: AC Milan

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 03 lis 2012, 22:24

Super uderzył, świetna bramka.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 lis 2012, 22:26

Jakby to był mecz Juve-Inter, to zaraz ktoś by napisał, że Soldado nie powinno być na boisku, bo uszkodził El Tigre i powinien wylecieć.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 lis 2012, 23:53

Jakby Valencia zawsze tak grała taktycznie to w tabeli nie byłaby tam, gdzie jest. Mecz z gry na styku, zadecydowały detale.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 03 lis 2012, 23:55

Atleti przewazalo, mialo wiecej z gry. Valencia madrze i szczesliwie w defensywie. Blad Mirandy kluczowy.

Niezmiernie mi sie Cissokho podoba. Feghouli tez dobry kocur. W Atleti najslabszy Falcao.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 lis 2012, 23:58

Spotkanie bardzo przeciętne. Soldado na minimalnym spalonym, w przerwie podobno C+1 pokazywał idealną powtórkę, ale nie widziałem jej. No cóż. Ważne są 3pkt. Chyba pokazaliśmy jak zatrzymać Falcao. R.Costa i Rami nieźle go poobijali, w sumie to współczuję El Tigre, bo chyba dawno nie przeżył takich 90 minut.

Aby być sprawiedliwym. Przy kontuzji El Tigre wcześniej wydaje mi się, że Perreira faulował Waszego napastnika. Tak samo jak Rami przy jednym z rzutów wolnych trzymał Falcao za rękę. Niepotrzebne zamieszanie w końcówce. Ruiz kradł sekundy, przepychanki, kłótnie, nasza ławka zaczęła robić niepotrzebne zamieszanie. Potem Raul Garcia żenująco zanurkował.

Kto tam odpuścił walkę z Feghoulim przy 2 golu? Zachował się frajersko. Simeone powinien go w następnym meczu posadzić na ławce.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 04 lis 2012, 0:02

Nie byl na spalonym Soldado. Te karne na Falcao tez bylyby troche naciagane i wiecej pieprzenia by bylo niz pozytku. To nie Premier League ;)

13 strzalow, 2 w bramke. Jezu, zabijcie mnie.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 04 lis 2012, 16:00

Drugie zwyciestwo Espanyolu i to na trudnym terenie w Sociedad ! Jak zwykle w meczu Papuzek zolto - przy ledwie jednej kartce dla RSSS, oni zobaczyli az 6. W ogole Katalonczycy na jakis rekord ida - w tym sezonie zarobili juz 39 zoltych i 5 czerwonych kartek, a przeciez to dopiero 10 kolejka :lol:


http://www.primeradivision.pl/index.php ... kul=236331

Co racja to racja. CR, Messi i Falcao bez gola w tej kolejce :shock:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 04 lis 2012, 21:20

Dwa miliony euro w połowie listopada albo likwidacja. Real Oviedo w tragicznej sytuacji

Siedemnastego listopada na koncie Realu Oviedo muszą znaleźć się dwa miliony euro. Trwa publiczna zbiórka - akcja kosztuje 10,75 euro.
Kibice Oviedo w 1994 roku | Fot. chiribi

Jeśli nie uda zebrać się podanej kwoty, która miałaby podwyższyć kapitał spółki, to klub zniknie z piłkarskiej mapy w faktycznie trochę ponad miesiąc.
Jeszcze w sezonie 2000/2001 Oviedo grało w Primera Division. W czerwcu 2001 po trzynastu sezonach w najwyższej klasie rozgrywkowej spadło do Segunda Division. A potem już poszło. Klub błąkał się między Segundą B (trzecia liga) a Tercera Division (czwarta). Aktualnie królewska drużyna gra na trzecim poziomie, zajmując szóstą pozycję w tabeli ligowej z siedemnastoma punktami na koncie po dziesięciu kolejkach. W przypadku niepowodzenia projektu naprawczego ostatnim meczem w historii dla Oviedo będzie starcie z trzecim zespołem Realu Madryt.

Spotkanie "ostatniej szansy" z biznesmenami z regionu Asturii skończyło się porażką. Burmistrz Oviedo, Agustín Iglesias Caunedo, i prezydent klubu, Toni Fidalgo, liczyli, że może uda się ich przekonać do objęcia większego pakietu akcji. W tej jednak sytuacji braku porozumienia stwierdził, że teraz czas na "handel detaliczny", dlatego każdy kibic może sobie kupić część Realu.

Obecny stan finansów Asturyjczyków jest pokłosiem zarządzania w ostatnich pięciu latach. Pomimo tego, że klub przez trzy lata grał w trzeciej lidze, przez dwa w czwartej, to utracił w tym czasie aż 21 milionów euro. Być może nie było to tylko złe zarządzanie, niewykluczone, że wkrótce rozpoczną się sprawy sądowe.

Real Oviedo nie jest byle jakim klubem. Założony w 1926 roku aż 38 sezonów spędził w La Lidze, 32 w Segundzie, niżej spadł dopiero w ostatnich latach. W Oviedo urodził się zawodnik Swansea City Michu, oczywiście jest on wychowankiem Realu. Siedem lat w juniorach tego klubu spędził Santi Cazorla z Arsenalu; pięć lat, zanim trafił do Realu Madryt, Juan Mata. Wychowankiem jest także Javi Venta, najbardziej znany z występów dla Villarrealu, obecnie piłkarz "Żółtych Łodzi Podwodnych".

Informacja na temat sprzedaży akcji na oficjalnej strony klubu: http://www.realoviedo.es/weboficial/ind ... ticia=7946

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 04 lis 2012, 21:27

Szkoda by bylo. Mam sentyment do tego klubu. Zawsze mieli jakichs fajnych pilkarzy z Balkanow w skladzie (Jerkan, Prosinecki, Nadj, Jokanovic...), a prawdziwa legenda klubu jest Viktor Onopko, ktorego uwielbialem za mlodu ;)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 08 lis 2012, 12:50

bartbuks pisze:Muszę to napisać, muszę się tym z kimś podzielić. W tym sezonie zauwazyłem pewną rzecz. Leo zawsze był uważany za przeciwieństwo CR7. Spokojny, mniej celebrycki, taki fenomen na boisku, a poza nim wzór cnót. Pewna rzecz utkwiła mi w pamięci po jednym ze spotkań La Liga. Messi opierdolił El Guaje, ze ten źle podał/strzelił gdy ten zaczął pojawiać się w tym sezonie po kontuzji. I zjebał go jak juniora. I zacząłem obserwować Messiego jak reaguje po przeróżnych sytuacjach. Dziś np pomiędzy 60-70min była sytuacja, gdzie nie doszedł do piłki i szarpnął/klepną obrońcę Celty. Po prostu był sfrustrowany. Kolejna sprawa. Zaczynam zauważać w grze Leo większą ilość egoizmu niż zwykle. Bierze gałę i pakuje sam, choć czasami mógłby to rozegrać. Wychodzi powoli diabełek z cnotliwego Leo.

PS
Nie jest to z mojej strony jakaś zaczepka. Po prostu chciałem podzielić się z Wami moją obserwacją. Może jestem krytyczny, bo dla mnie i tak ulubionym piłkarzem Barcy będzie David Villa, więc może po prostu podświadomie mszczę się za krnąbrne zachowanie względem El Guaje? :P
Cytat po wczorajszym meczu LM - wydanie Sportu i Mundo Deportivo.
Dziś natomiast powoli zaczynają wypływać kolejne informacje o rzekomym konflikcie Messiego i Villi. Argentyńczyk jest ponoć wściekły, że w 80. minucie „El Guaje” zdecydował się na strzał, zamiast oddać mu piłkę.
Czyżby ktoś niedługo musiał opuścić Camp Nou?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”