Od bohatera do zera

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Ktory z tych pilkarzy najbardziej zmarnowal swoj talent ?

Francis Jeffers
3
7%
Freddy Adu
13
30%
Kerlon
3
7%
Denilson
4
9%
Ricardo Quaresma
14
33%
Javier Portillo
0
Brak głosów
Andy van der Meyde
2
5%
Collins John
1
2%
Javier Saviola
2
5%
Fernando Cavenaghi
1
2%
Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 03 sty 2013, 20:30

Zalozylem podobny temat na forum IFQ, przyjelo sie, wiec sprobujemy na naszym forumku. "Mogles byc bohaterem, a jestes ch...m" - slynny tekst legendarnego Baryly, haslo przewodnie tego tematu.


Czesc z Was wie, druga czesc nie, a wieksza czesc ma zapewne gleboko w dupie to, ze jestem wielkim fanem futbolowych talentow i prowadze nawet strone o takiej tematyce. Z zamilowaniem sciagam mecze Troyes, Bochum czy Rayo Vallecano i analizuje, robie filmiki, katuje po 10 razy to samo spotkanie etc. Moze jest tak jak mowia na pilka.pl, czyli po prostu lubie ogladac mlodych chlopcow w obcislych koszulkach, a moze to zwyczajnie moja pasja, hobby. Ok, powiecie, ze przepowiadanie wielkich karier zawodnikom w wieku 15-19 lat podchodzi pod wrozenie z fusow, ale "po prostu lubie to i nie przestane" jak mawial Charles Barkley o bukmacherce. Niewykluczone, ze 99% talentow z mojej strony za 5 lat bedzie jebalo dziki w I lidze Azerbejdzanu czy Litwy.

No ale do rzeczy. Ten temat nie bedzie encyklopedia najlepszych obecnie mlodych graczy, a raczej seria przykladow co w najgorszym wypadku moze sie z nimi stac w przyszlosci. Kibicujecie najrozniejszym klubom z calego swiata, na pewno znacie multum przykladow "upadlych aniolow", podzielcie sie. Ja i moze kilku innych uzytkownikow bardzo chetnie o tym poczytamy

Jako zalozyciel, rozdziewicze temat banalnymi i dosyc znanymi przykladami:


Davide Di Gennaro - ten to byl dopiero talentem. Pamietam, ze moj kuzyn, kibic ACM (*), z wypiekami na twarzy opowiadal mi o jakims niesamowitym chlopaku, ktory wymiata w Primaverze Milanu. Seniorska pilka okazala sie jednak brutalna. Wypozyczenia, sprzedaze, powrot na SS, a teraz gra w przecietnej Spezii. Chyba nikt juz nie spodziewa sie, ze 24-latek zrobi kariere jaka przewidywano mu 6-7 lat temu. Co ciekawe jego casus sprawil, ze teraz kibice Milanu dosyc ostroznie podchodza do nowych, mlodych gwiazd swojego zespolu i czesto mozna uslyszec tekst w stylu: "spokojnie, pamietasz Di Gennaro ?". Niestety, ale obecnie ta sama droga podaza inna niedoszla gwiazda ACM - Simone Verdi.


Nikon Jevtic - watpie, zeby na forum byla chociaz jedna osoba, ktora nigdy nie widziala filmikow na YT ze wspanialymi trickami czy rzutami wolnymi tego "magika z Belgradu". W wieku 15 lat mial juz za soba gre w bodajze 5 klubach, w tym Schalke czy Valencii. Kazdy chcial miec u siebie tego niesamowitego cracka. Rzeczywistosc okazala sie jednak brutalna, bo wyszlo na jaw, ze wspaniala technika nieuzytkowa to troche za malo na zrobienie wielkiej kariery w powaznej pilce. Mamy tu tez polski akcent - Nikon kilka miesiecy temu podpisal kontrakt z Korona, ale nie jestem pewien czy chociaz raz zasiadl na lawce rezerwowych i dzisiaj juz w Kielcach go nie ma.


Haruna Babangida - w tamtych czasach nazwisko Babangida znaczylo sporo w swiatowym futbolu, w koncu jego brat Tijani byl czolowym zawodnikiem Ajaxu oraz reprezentacji Nigerii. Haruna w bardzo mlodym wieku trafil z Amsterdamu do Barcelony, gdzie znakomicie spisywal sie w szkolce, a jako 15-latek zamienil nawet Luisa Figo w jednym z meczow sparingowych ekipy seniorskiej co odbilo sie sporym echem i dla niektorych bylo symboliczne. Byl najzdolniejszym z braci, mial rzadzic i dzielic, a nie zrobil nawet polowy kariery Tijaniego. Grywal na Cyprze, w Niemczech, Holandii, ale w zadnej z tych lig nie wybil sie ponad przecietnosc. Ostatnio widziany w II lidze austriackiej. Ma 30 lat, to juz chyba koncowka.



Francis Jeffers - swego czasu megatalent, ktory wyskoczyl w ekipie Evertonu. Dobre wystepy tam, a takze w mlodziezowej reprezentacji Anglii zaowocowaly transferem za spore pieniadze do Arsenalu i wtedy cos sie zacielo. Dokladnie nie wiem czy przez kontuzje czy po prostu przez zbyt mala skale talentu, ale jezeli spojrzymy na takie kwiatki jak Waterloo Dock czy Floriana, to smialo mozemy powiedziec, ze Francis wypierdzielil swoj potencjal w bloto.


Zapraszam do dyskusji :!:
Ostatnio zmieniony 09 sty 2013, 16:54 przez Dr.Football1, łącznie zmieniany 2 razy.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 03 sty 2013, 20:33

Wchodząc do tego tematu myslałem że jest o Mentorze :cry: jestem rozczarowany

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 03 sty 2013, 20:34

MGiggs pisze:Wchodząc do tego tematu myslałem że jest o Mentorze :cry: jestem rozczarowany
Ja myślałem, że Doktor zrobi sobie jaja z Morrowa :lol:

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 sty 2013, 20:35

Marco_Van_Basten pisze:
MGiggs pisze:Wchodząc do tego tematu myslałem że jest o Mentorze :cry: jestem rozczarowany
Ja myślałem, że Doktor zrobi sobie jaja z Morrowa :lol:
Ja też :lol:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19513
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 677

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 03 sty 2013, 20:36

Nie pamiętam dokładnie, ale w jakieś polskiej gazecie czytałem, że na początku wieku w Barcelonie był jakiś genialny Argentyńczyk (nie, nie Messi :) ), ale nie pamiętam nazwiska. W wieku ... 15 lat chyba zdecydował się pójść całkiem inną drogą życiową - lekarz lub coś w ten deseń. Kojarzy ktoś?

Do listy jak na razie można dodać Pato. Już w wieku 17 lat wymiatał w Serie A. Młody Kaczor miał lepszą średnią bramek na mecz niż analogicznie w jego wieku Messi czy CRonaldo. Szybki, strzał z obu nóg, bramki a'la Inzaghi czy po pięknych strzałach z dystansu lub po indywiudalnych akcjach. Zainteresowanie największych klubów świata, a teraz równia pochyła, ale on ma jeszcze czas.

Podobnie Bojan. Przeczuwam, że gdyby jakieś 5 lat temu grali razem z Pato w Milanie to byliby kibice klubu z Mediolanu wniebowzięci, ale młody katalończyk nie przeniósł poziomu juniorskiego na sukcesy w seniorskiej piłce.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 03 sty 2013, 20:40

Kurde, zaczęło się od za długich postów, potem było, że piszę, po to aby zgarniać forumowe nagrody, teraz już schodzę do poziomu zera. Czekam na pojazdy o rodzinie ;)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 sty 2013, 20:42

Janczyk- zapowiadał sie świetnie, a teraz chodzi o stacjach benzynowych po tani alkohol, bo już go na imprezy nie stać :) Piękna sprawa :)

Sypniewski - gdyby miał ambicję jak Wawrzyniak, to pewnie zrobiłby większą karierę niż trio z Dortmundu. Wszędzie gdzie grał mówiono o nim w samych superlatywach (odnośnie umiejętności).
Ostatnio zmieniony 03 sty 2013, 20:45 przez bartbuks, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 03 sty 2013, 20:43

bartbuks pisze:Korzym - zapowiadał sie świetnie, a teraz chodzi o stacjach benzynowych po tani alkohol, bo już go na imprezy nie stać Piękna sprawa
A to nie Janczyk :?:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 03 sty 2013, 20:45

Janczyk ma przecież własne wino, wiedział jak się ustawić :pijemy:

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 sty 2013, 20:46

piotrcies pisze:A to nie Janczyk
MGiggs pisze:Janczyk ma przecież własne wino, wiedział jak się ustawić
Racja, po prostu zamyśliłem się i pomyliłem wielkie nadzieje z Łazienkowskiej :D

Awatar użytkownika
rzeznik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1925
Rejestracja: 15 mar 2012, 18:52
Reputacja: 0

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rzeznik » 03 sty 2013, 20:51

Janczyk to chyba najbardziej ekstremalny z polskich przykładów ostatnich lat. Poza tym na myśl mi przychodzi Freddy Adu - jak miał 14 lat wszyscy wróżyli mu wielką karierę, a wygląda na to, że nic z tego...

Z lepszych piłkarzy Cassano. Niby Roma, Real, Milan, Inter - wielkie kluby, ale w żadnym nie odgrywał pierwszoplanowej roli (jedynie w Sampdorii ciągnął zespół). Na podobnej drodze może teraz być Balotelli.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19513
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 677

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 03 sty 2013, 20:54

Freddy Adu zdaje się, że wiele się mówiło o tym, że w momencie debiutu w MLS on nie miał 14 lat a znacznie więcej.

Cassano bym do tego nie zaliczył. Owszem nie wykorzystał w pełni swojego potencjału, ale grał/gra na naprawdę wysokim poziomie.

Awatar użytkownika
MaUser_FCI
Kapitan
Kapitan
Posty: 3091
Rejestracja: 22 lip 2006, 17:56
Reputacja: 233
Lokalizacja: Wrocław

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaUser_FCI » 03 sty 2013, 20:57

Pewnie powiecie, że trochę za stary ale muszę go tutaj umieścić.

Adriano :roll:

Awatar użytkownika
rzeznik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1925
Rejestracja: 15 mar 2012, 18:52
Reputacja: 0

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rzeznik » 03 sty 2013, 20:59

Można się spierać, ale dla mnie Cassano swój wielki potencjał wykorzystał może w 50%... Znacznie lepszy przykład - Adriano. Ten to w ogóle się posypał, kompletny parodysta, a są z Antonio z tego samego rocznika.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Od bohatera do zera

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 03 sty 2013, 20:59

Goran Slavkovski - w 2006 r. został najmłodszym w historii piłkarzem jaki zadebiutował w pierwszej drużynie Interu Mediolan, zainteresowała się nim szwedzka federacja, jednak pod wpływem ojca oraz po rozmowie z premierem Macedonii (sic!) zadeklarował, że będzie grał dla Macedonii. Niestety, w Interze się nie przebił, nic nie pomogło też wypożyczenie do Sheffield United. Co gorsza, Slavkovski prowadził, najdelikatniej mówiąc, niezbyt sportowy tryb życia, przez co nie przeszedł testów medycznych w Hajduku Split. Potem zjazd był już szybki i bolesny - bezrobocie, nieprzedłużony półroczny kontrakt z Bochum (zagrał tylko w rezerwach), a w 2011 r. trafił do amatorskiego zespołu z 3. ligi szwedzkiej. Obecnie słuch po nim zaginął, chyba nadal jest bez klubu. Wielki, zmarnowany talent macedońskiego futbolu :(

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”