Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal - Strona 5

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
olek j
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 917
Rejestracja: 25 maja 2004, 21:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olek j » 06 mar 2005, 13:41

W środę na Highbury rewanż.Jedynym pocieszeniem dla kanonierów będzie brak asa wśród napastników Bayernu - Roya Makaaya.Ale biorąc pod uwagę ostatnie wyniki i formę Bayernu, obawiam się, że Arsenal może nie wygrać...Z niecierpliowścią czekam na ten mecz i życze wszystkiego dobrego londyńczykom.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 mar 2005, 14:51

Absencja Roya Maakaya to niewątpliwie olbrzymia strata Bayernu ale niewiele ona pomoże Kanonierom. Bawarczycy nie muszą w tym meczu strzelać gradu bramek. Awans mają w zasadzie w kieszeni bo nie wierzę aby Arsenal był w stanie zagrać genialne spotkanie a tylko takie daje Anglikom jakieś iluzoryczne szanse. Nie spodziewam się w tym meczu wielu bramek. Maksymalnie 1:1 bo Bayern nie da sobie nastrzelać raczej.
Szkoda, że pierwszy mecz zakończył się takim a nie innym wynikiem bo również wolałbym dalej widzieć Arsenal.

mathiasek12
Żenujący nabijacz :/
Posty: 1776
Rejestracja: 03 paź 2004, 18:05
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mathiasek12 » 06 mar 2005, 15:20

tak a marginesie nie wiecie co jest dokladnie maakayowi i kiedy wroci???

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 06 mar 2005, 16:30

mathiasek12 pisze:tak a marginesie nie wiecie co jest dokladnie maakayowi i kiedy wroci???
Wczoraj w końcówce meczu z Werderem nabawiłsię kontuzji i nie będzie grał przez około 2 tygodnie.

Awatar użytkownika
Kamilo
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 319
Rejestracja: 28 wrz 2004, 14:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamilo » 09 mar 2005, 18:04

http://images.optin.com.au/optusxmas/fl ... MEISTER%20
Każdego kibica Bayernu oraz osoby będące zainteresowane meczem Bayern-Arsenal prosze o kliknięcie na ten link !!

P.S. Musicie obejżec ten filmik do końca :)

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 09 mar 2005, 23:04

Trzeba przyznać, że Bayern był leszym zespolem w dwumeczu!!!
Na Highbury Bayern zagrał ogolnie dobry mecz, a szczególnie pierwsze 35min, gdzie Arsenal w ogole nie istniał, a później sie rozkręcili, ale jak Bayern stracił bramke to znowu jakby odzyskał inicjatywe :D BYLI LEPSI

____________________

FC Bayern forever number one

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 10 mar 2005, 12:05

Nie lubię Bayernu, ale muszę prznać, że zagrali lepiej od Arsenalu. Rozbijali ich ataki, Kahn bronił bardzo dobrze... Pogratulować tylko dobrego wyniku. :)

mathiasek12
Żenujący nabijacz :/
Posty: 1776
Rejestracja: 03 paź 2004, 18:05
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mathiasek12 » 10 mar 2005, 13:01

zgodze sie z moja poprzedniczka ale z drugiej strony kto wie jakby sie potoczyly losy dwumeczu gdyby nie ten pierwszy mecz

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 10 mar 2005, 14:56

o wszystkim zadecydował błąd Toure z pierwszego meczu po którym Pizzaro zdobył gola :(

Awatar użytkownika
olek j
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 917
Rejestracja: 25 maja 2004, 21:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olek j » 10 mar 2005, 15:41

teraz (kibice Arsenalu) czekamy na kolejną edycję LM z nowymi oczekiwaniami i ambicjami, miejmy nadziję że będzie lepiej



PS :cry:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 lut 2013, 17:50

To co, chyba over można grać w ciemno :think:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 01 lut 2013, 17:55

Właśnie chyba nie, bo Bayern bardzo mało traci (w BL, w LM graliśmy przeciętnie) i generalnie nastawiony jest na dobrą obronę.
U nas ofensywa dopiero się rozkręca, także fajerwerków nie ma na razie. Przede wszystkim utrzymujemy się przy piłce i gramy wysoko pressingiem i jest (wreszcie) bardzo dużo powrotów do obrony przez atakujących. Martinez świetnie zabezpiecza całą pomoc.
To jest taki mecz, że nic nie wiadomo w kwestii over/under. Jeżeli jednak w Arsenalu zagra Santos na lewej obronie to Muller bądź Robben wraz z Lahmem mogą tam z niego wiatrak zrobić.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 01 lut 2013, 18:09

Akarin pisze:Jeżeli jednak w Arsenalu zagra Santos na lewej obronie to Muller bądź Robben wraz z Lahmem mogą tam z niego wiatrak zrobić.
Zagra Vermaelen na lewej i Koscielny z Mertesackerem na środku, chyba że do meczu któryś z tej trójki dozna kontuzji. Oznacza to że w ofensywie zamiast bardzo efektywnego Gibbsa będziemy mieć stopera który ze skrzydła wiele nie wnosi, natomiast w obronie... Verma może być nawet pewniejszy od Gibbsa. Jeśli będzie miał swój dzień, to Bayern może niewiele zdziałać jego flanką. Oczywiście może też mieć gorszy dzień... Ale na Santosa nie liczcie, to nie Liga Europy :mrgreen:

Większy problem może być o naszej prawej stronie. Sagna popełnia ostatnio całą masę szkolnych błędów, po powrocie z chorobowego gra jak junior. Niby cały mecz gra dobrze, a jego błędy są bardzo pechowe i przypadkowe, no ale w jednym meczu się potknie, w drugim poda napastnikowi, w trzecim po rykoszecie pakuje samobója, w czwartym znów poda napastnikowi... i nagle okazuje się że kilka meczu z rzędu musimy grać z bramką w plecy przez Baca. Już widzę jak Ribery czyha na jego pomyłki :boruta:

Ofensywa Bayernu się dopiero rozkręca? Czyli mówisz że nie są przyzwyczajeni do kilkunastu 100% sytuacji na mecz, z czego połowa w prezencie? :mrgreen: No to ich zaskoczymy...

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 01 lut 2013, 18:20

Akarin pisze: i gramy wysoko pressingie
No to właśnie, można grać over :lol: na nas nie trzeba świetnej ofensywy, Newcastle 3 strzeliło, Reading 5, Brighton 2 :wink:

Vermaelen ostatnio w dziwnej formie, czasem lepszy mecz, czasem gorszy, ale chyba w sumie nigdy na lewej obronie nie zachwycał. Ale nie wyobrażam sobie, żeby tam Santos zagrał, nie ma takiej możliwości. Już prędzej Miquel :lol: Ew. jest opcja z Sagną a Jenkinsonem na prawej. I tak chciałbym, żeby Jenkinson zagrał od meczu Stoke w podstawie, bo Sagni by się odpoczynek przydał.

Jeszcze 3 tygodnie do meczu, więc jeszcze sporo czasu, ale na razie powiem tyle, że wreszcie skończył się okres grania co 3 dni, więc może to pomoże zachować świeżość i mniejsza szansa na dalsze kontuzje. Ponadto, wraca Arteta, a on w środku pola jest niesamowicie ważny. Bo z Ramseyem na Bayern na DP wychodzić nie wolno :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 lut 2013, 18:23

Akarin pisze:Właśnie chyba nie, bo Bayern bardzo mało traci
a kto powiedział, ze Bayern będzie tracił ? :lol:
Nie robie sobie wielkich nadziei, Bayern traci smiesznie miało bramek, Arsenal od cholery i trochę. W defensywie tak źle jak obecnie już dawno nie było, masa indywidualnych błędów i nigdy nie wiadomo z której strony przyjdą. Tak jak do tej pory można było przynajmniej liczyć, ze Szczęsny zagra w miarę dobrze i nic nie wywinie, tak z Liverpoolem miał 4 poważne błędy, po ktorych powinny paść bramki. Sagna, Verma, Kos, Szczęsny, czy Mertesacker, każdy może się wygłupić ... połamał się akurat ten, ktory grał najlepiej, czyli Gibbs.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”