Wszędzie jest podobnie (środowiska sędziowskie bronią się nawzajem)
Tak jak w Polsce - Antonii F. został przez Listka tylko zawieszony (pewnie za kilka lat wróci do sędziowania)
W Hiszpanii (zresztą wszędzie) jest tak samo - pewnie sędzia o którym mówicie dał w łapę komu trzeba i sędziuje sobie dalej
Taka jest smutna prawda i wątpię, żeby kiedykolwiek się to zmieniło







