Real Madrid - Manchester United - Strona 4

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Awansuje:

Czas głosowania minął 06 mar 2013, 20:12

Real Madryt
14
42%
Manchester United
19
58%
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 13 lut 2013, 16:35

Proponowałbyś wyjście dwójką w środku? :)

Jeśli Jones nie jest gotowy do gry na 100% to wtedy zagra Cleverley bo w Andersona czy Giggsa trudno uwierzyć a innych opcji tam nie mamy. Ferguson może też spróbować ustawić go z boku o czym wspomniał Kamil. To ograniczyłoby nasze poczynania na skrzydle ale zapewniłoby większą kontrolę nad środkiem pola. Opcji jest tyle, że trudno zgadnąć, na którą zdecyduje się Szkot choć jak widzę większość przewiduje zbliżone ustawienie.

Znając Fergusona dziś skupimy się na niwelowaniu atutów Realu, Szkot w takich sytuacjach zazwyczaj jednak jest przewidywalny i gra zachowawczo, dzisiaj też nie spodziewam się pod tym względem niespodzianek, jak już to tylko jeśli chodzi o wykonawców.

Też spodziewam się wszystkiego. Mimo, że ten sezon jest całkiem inny i ta drużyna wyraźnie okrzepła to po zeszłorocznych huśtawkach i hokejowych wygranych/przegranych z Arsenalem i City dziś nie potrafię wykluczyć żadnego wyniku, ani ostrego wpierdolu od Realu ani tego, że wygramy ten mecz.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 13 lut 2013, 16:52

Mecz obejrze w barze, a wiadomo jak to wyglada, przynajmniej w moim przypadku, ciezko sie skoncentrowac na spotkaniu, ludzie wrzeszcza itp. Mam jednak nadzieje, ze z duzej chmury spadnie duzy deszcz i tysiace dywagacji przeloza sie na dobre spotkanie z obu stron. Niech wygra lepszy, nie mam tutaj faworyta.

red85

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 13 lut 2013, 17:21

Morrow. Zasadniczo to przyznam się, że nie mam pojęcia jakbym zestawił dzisiaj wyjściową 11stkę. Jets multum opcje, każda ma IMO mniej więcej tyle samo plusów co minusów. Osobiście jednak chciałbym, żebyśmy próbowali się jak najdłużej utrzymać przy piłce, a o to bez Cleva/Ando będzie imo bardzo ciężko. Dlatego postawiłbym na nich jako głęboko ustawionych CMów, a przed nimi...Jonesa, który miałby uprzykrzać życie Xabiemu (coś ala Ji vs Milan).

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 13 lut 2013, 17:29

Nie wierzę, że coś takiego zagramy (prędzej Roo albo Kagawę Fergie oddeleguje do tego zadania) ale to naprawdę ciekawy wariant, w ogóle o nim nie pomyślałem :)


Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 lut 2013, 18:03

Prowadzicie jakieś dywagacje kto zagra, a to wszystko i tak sprowadza się do pytania, jak utrudnić życie Realowi. Chyba bardziej wypadałoby się skupić na własnej grze, ponieważ taktyka bardziej sprowadzi się według mnie do zadań niż personaliów. Tak jak w Realu. Teoretycznie wiadomo, kto zagra a ewentualne odstępstwa nie powinny być rewolucyjne (o ile zagra Xabi, bo jeśli nie będzie w stanie to nie wiadomo, czy zastąpi go Modrić czy Essien, a to duża różnica). Nie tak ważne jest kto gra, co to, jak gra. Tutaj pole do debaty jest bardzo duże.

Osobiście nie spodziewam się żadnych wielkich niespodzianek w składzie United. Myślę, że zagrają swoim zupełnie normalnym ustawieniem, coś podobnego jak zazwyczaj. Są dojrzałą drużyną i mająca na tyle duże poczucie swojej jakości, że nie będą aż tak bardzo dostosowywać się do rywala żeby robić poważne zmiany wśród nazwisk. Pytaniem otwartym jest dla mnie, kto w porównaniu do składu z Evertonem zagra zamiast Giggsa. Nie sądzę, by był to Cleverley jak ktoś sugerował. Dużo uwagi przywiązujecie do Ronaldo, ale zostawienie swobody Di Marii lub schodzącemu tam Ozilowi może być tak samo groźne. Ponadto podwojenie Ronaldo nie znaczy jego wyłączenia. Benzema lubi schodzić w jego część boiska, nie wiem na ile na "tak" zagra lewy obrońca (najpewniej Coentrao, brak ofensywnych wyjść na tej pozycji miał gigantyczny wpływ na mecze z Dortmundem), sam Ronaldo jak wiecie również lubi zmieniać pozycję.

Z drugiej strony nie ma sensu pisać banałów, że trzeba powstrzymać Van Persiego, Rooneya itd. Nie chce mi się wymyślać teraz, jak to zrobić. Mourinho już to wymyślił i oby zadziałało.

Pytaniem otwartym jest też nastawienie Realu. Co będzie ważniejsze. Czy strzelenie jak największej ilości bramek, czy też jednak chęć gry na zero z tyłu, co w kontekście dwumeczu byłoby dużą korzyścią. Presja może jest większa po stronie Realu. To nie ma znaczenia. Na boisku nie myśli się o presji tylko gra w piłkę. Przynajmniej do czasu, gdy wynik nie jest niekorzystny, a czasu nie zaczyna brakować. Oby takiej sytuacji dziś nie było.

Jestem przed tym meczem dziwnie spokojny, że będzie dobrze. Nie wiem, czy powinno mnie to cieszyć, czy martwić. Pewnie to nie ma znaczenia, ale jakieś większe emocje zacznę odczuwać dopiero jak zobaczę zawodników na murawie.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5648
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 323

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 13 lut 2013, 18:19

Ja wczoraj jeszcze nic, ale dzis od rana mocno czuje ten mecz. Podobnie jak koledzy wyzej, nic mnie nie zdziwi - ani 3:0 dla Realu, ani przegrana 0:1 po golu z roznego i glowce np. Evansa. Najfaniej byloby ugrac dwubramkowe zwyciestwo, ale takie 1:0 tez nie byloby zle, bo na wyjezdzie Real pewnie cos strzeli. Bramkowy remis oznaczal bedzie bicie glowa w mur w rewanzu i atak pozycyjny, wiec odpada.

Licze na Varane'a od pierwszej minuty, mimo wieku daje spokoj ktorego ostatnio nie widze u Pepego. Jak dal rade z Barcelona, to da rade rowniez dzisiaj.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 13 lut 2013, 19:10

Jako kibic Valencii, który nienawidzi Realu, życzę Królewskim... rozbicia Manchesteru. Na obecną chwilę Hiszpanie są dla mnie faworytem do wygrania LM i szczerze trzymam za nich kciuki.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5665
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 73

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 13 lut 2013, 19:16

A ja życzę nam wszystkim genialnego dwumeczu, bo jeżeli zrezygnuję z naprawdę fajnie zapowiadającego się dwumeczu BVB na rzecz tego 'pojedynku gigantów', a obejrzę dwie partie szachów to .... !
Ale wiadomo, że Real nie ma szans :p

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 13 lut 2013, 19:19

bartbuks pisze:Jako kibic Valencii, który nienawidzi Realu, życzę Królewskim... rozbicia Manchesteru. Na obecną chwilę Hiszpanie są dla mnie faworytem do wygrania LM i szczerze trzymam za nich kciuki.
A ja z kolei liczę na remis. Nie lubię ligi angielskiej bo jest słabsza od hiszpańskiej, ale nie lubię też Realu. Jestem w sytuacji bez wyjścia.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 13 lut 2013, 19:22

lisek_chz pisze: Nie lubię ligi angielskiej bo jest słabsza od hiszpańskiej
To lubisz jakąkolwiek ligę oprócz hiszpańskiej? :lol:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 13 lut 2013, 19:23

lisek_chz pisze:Nie lubię ligi angielskiej bo jest słabsza od hiszpańskiej
:roftl3:

Ja dzisiaj jestem za Manchesterem. Nie żebym im jakoś bardzo kibicował w tym meczu, ale wole żeby wygrali. Arsenal raczej Bayernu nie przejdzie, zostaje tylko MU z angielskich drużyn. Poza tym mam dużo znajomych, którzy kibicują Realowi, dlatego niech im utrze nosa. :P

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 13 lut 2013, 19:27

Cris7 pisze:
lisek_chz pisze: Nie lubię ligi angielskiej bo jest słabsza od hiszpańskiej
To lubisz jakąkolwiek ligę oprócz hiszpańskiej? :lol:
Spokojnie, to była ironia.

Tak na poważnie to serio mam problem z tym, żeby wybrać za którą drużyną trzymać kciuki ale raczej podobnie jak buks, będzie to Real.

Edit

Cloner, nie dyskutuj ze mną bo i tak nie znasz się na piłce nożnej. To była ironia związana z przepychankami kibiców obu lig. Ja wiem, że Ty nie wchodzisz na inne temat regularnie.
Ostatnio zmieniony 13 lut 2013, 19:31 przez Lisek, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62977
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8205
Kontakt:

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 lut 2013, 19:29

Hahaha, teraz się tłumacz ironia, której nikt nie zrozumiał. Wśród moich znajomych przeważa Manchester, wielu sympatyków ma ten klub w Bytomiu, co innego Real. Ja kibicuje Krystynce, niech strzeli 2 gole.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Real Madrid - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 13 lut 2013, 19:32

Ironia? Przestałem chyba kumać znaczenie tego słowa. Ja nie jestem taki małostkowy i lubię ligę hiszpańską, mimo że jest słabsza od angielskiej.

Dzisiaj będę za Manchesterem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”