Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gall » 22 sie 2013, 13:46
Gall

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 22 sie 2013, 14:00
Można wiedzieć czy był jakiś konkretny powód?futbolowa pisze: W Polsce od dziecka byłam antyfanem Wisły Kraków
DDK
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 22 sie 2013, 14:25
Wiesz, to jednak jest trochę inny rodzaj relacji (dwie drużyny z jednego miasta). Większość niesnasek tego typu bierze się z jakichś kibicowskich wymysłów, z którymi nie mam nic wspólnego i które mnie nie interesują ('nie można kibicować Legii i Cracovii, bo kibice tych klubów się nie lubią' - co mnie to?). Wiadomo, że rywalizacja na linii MU - Leeds to zupełnie inna para kaloszy, uwarunkowana historycznie itd., ale też nie uderzająca we mnie bezpośrednio. Bezpośrednio dotknął mnie chyba jedynie konflikt na linii Raków-Widzew, gdzie od dziecka słyszałam na stadionie bluzgi na Widzew i gdzie miałam okazję znaleźć się w środku zadymy między Widzewiakami, a chłopakami ode mnie z dzielnicy - krew się lała, kości trzeszczały. Ale też nie mam jakiejś automatycznej niechęci do łódzkiej drużyny, jest mi obojętna i tylko uśmiecham się, kiedy przypominam sobie jakieś antypiosenkiCris7 pisze:Trochę pomieszanie z poplątaniem. Z jednej strony nie uznajesz "niesnasek" Leeds vs Man United, a z drugiej niechęć do Wisły skłania Cię ku Cracovii...
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 22 sie 2013, 14:38
Nie chodzi mi o ich ideologię czy to, że są lewactwem. Tu chodzi o oprawy, całą otoczkę. Przedszkole z widokiem na stadion, czaszki itp.Cris7 pisze:Ebi pisze:2. St. Pauli - komentarz zbędny. Bardzo się cieszyłem, kiedy wrócili do BL. Niekoniecznie był to udany występ, ale ta otoczka kibicowska robi swoje (Hells Bells na wejście itp)
Przecież kibice St Pauli to marne lewactwo...
Ebi

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 22 sie 2013, 14:44
NoName1989

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 22 sie 2013, 16:28
Marco_Van_Basten pisze:Ja od sezonu 2000/2001 zacząłem interesować się Leeds United. Jak zapewne pamiętacie klub ten miał wspaniały okres na początku XXI wieku kiedy awansował do 1/2 LM gdzie poległ z Valencią. Ekipa Davida O'Leary'ego miała niesamowity skład. Piłkarzy grających w tamtym okresie w Leeds pamiętam do dziś. Z tych ciekawszych: na lewej obronie grał dynamiczny Iaan Harte (później grywał z tego co pamiętam w Levante), na środku Woodgate z Radebe. Na środku pomocy grał Dacourt, który zresztą później trafił do Romy i Interu. Oczywiście nie można zapominać o Lee Bowyerze, którzy ujmował wszystkich swoją walecznością, a często brutalnością w grze. Na skrzydle świetnie grał Harry Kewell. A atak tworzyli Viduka (później nieźle grywał w Boro) oraz młody Alan Smith. Później wiadomo - relegacja, długi, pozbycie się wszystkich klasowych piłkarzy. Tak czy siak do dzisiaj śledzę wyniki tej drużyny.
Dr.Football1
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 22 sie 2013, 16:52
Ebi

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 22 sie 2013, 17:03
masacra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 22 sie 2013, 17:05
Marco Van Basten
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 22 sie 2013, 17:10
Ale chodzi raczej o sentyment do sympatycznej ekipy (piłkarzy), która byla bliska mistrza Anglii i finału LM. O działaczach nikt nie pamięta.masacra pisze:Ja pamiętam, że zasłuzenie ich relegowali bo tak nieodpowiedzialnej polityki transferowej jaką prowadziło Leeds na przełomie wieków nie prowdział żaden inny klub angielski przed nimi i zaden po nich. Bo szaleństwa Abramovicha i szejka z Manchesteru przynajmniej były poparte ich majątkami a nie na kredyt. Tylko ich kibiców troche żal, ale tylko troche bo to jednak ciapata dzicz z tego miasta zazwyczaj jeździła za tym klubem. Sympatia do nich dosyc powszechna w Polsce jest troche dla mnie nie zrozumiała.
Ebi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 sie 2013, 17:14
Morrow

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 22 sie 2013, 20:46
ryba_82

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 23 sie 2013, 5:02
Moje subiektywne zdanie nt ichniejszych supporters. Z grubsza sprawa wygląda tak, że kibice Leeds to jedna z najbardziej szanowanych grup kibicowskich na całych wyspach i jednoczesnie jedna tez z tych które najwiecej stracily na reformach stadionowych Taczerowej. Nasłuchałem sie legendarnych historii o Leeds Service Crew, Fulerton Park i jakiś innych firm których nazw nawet nie pamiętam (zreszta większosc to i tak dzisiaj historia) od starych angielskich pijusów którzy miło wspominają czasy jak w dniu meczu w okolice stadionu na wyjeździe lepiej bez porządnego kamienia w kieszeni było się nie pojawiac bo gospodarze moga wyskoczyć zza kazdego winkla. Nasłuchałem sie tego tyle o leedsach ze jak jechałem na pierwszy wyjazd do nich to cieszyłem jape jak głupi. Skonczyło sie tak ze w sektorze gospodarzy przez jakies kurewskie zamieszanie siedziałem incognito (taki odważny byłemMarco_Van_Basten pisze:O co biega z tą ciapatą dziczą ? Nie bardzo jestem w temacie kibiców na wyspach, więc odpisz jak możesz.
masacra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 23 sie 2013, 11:36
Cris7

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 23 sie 2013, 11:56
masacra
Wróć do „Piłka nożna na świecie”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio