Wydaje mi sie, ze poziom wzrasta dzieki dzieciom emigrantow z Afryki, a rodowici Belgowie tez automatycznie staja sie lepsi, zeby "nadazyc". Czesto w tramwaju jada ze mna chlopaki na trening w dresach Anderlechtu - 90% to Arabowie i murzyni. Zreszta Belgow w Brukseli jest jak na lekarstwo, a ci ktorzy nie zdolali spierdzielic na obrzeza wola wyslac swoje bachory na tenisa z dala od "etrangers".Boromir pisze:Co u nich spowodowało taki wzrost perełek? Szkolenie? Zaciąg z Afryki? Nie pojmuję, skąd tak mały kraj nagle dokonał takiego niesamowitego skoku.
Wystarczy pojsc na pierwsze lepsze boisko w Bxl. Przeciez poziom tych arabskich/kongijskich gnojkow jest kosmiczny. Daj kilku do RSC, klubu ze swietnym zapleczem, profesjonalnymi trenerami, naucz ich dyscypliny, taktyki i masz pilkarzy co sie zowia.









