No to pierwsze mecze polskich drużyn w PUEFA już za nami.
Uważam, że gra Legii (mimo jej osłabień) była wielką kompromitacją i nie wyobrażam sobie takiej gry w rozgrywkach grupowych. W ogóle gdyby nie było rozgrywek grupowych to pewnie Legia odpadłaby w pierwszej rundzie (niezależnie od przeciwnika).
Natomiast bardzo mile zaskoczyła mnie Amica w którą po osłabieniach nie wierzyłem. Było zupełnie inaczej niż sobie wyobrażałem, a wynik 1:0 to minimalny wymiar kary dla piłkarzy Hanovedu. Na bardzo niskim poziomie w tym spotkaniu stało sędziowanie. Sędzia gwizdał spalone z nieba wzięte, co prawda mylił sie na niekorzyść obu zespołów, ale największe pomyłki były przy akcjach Amicy i gdyby nie to i niesłusznie nie uznany gol to Amica wygrałaby ze 3:0.
Co do Lecha to za dużo nie wiem bo meczu nie oglądałem. Wynik 0:1 nie jest dobry, ale jak najbardziej do odrobienia. Szkoda, że piłkarze Lecha dali sie zaskoczyć w ostatniej minucie.....



