Ciekawie zapowiadaly sie juz mecze 1.8 finalu, do ktorych ostatecznie awansowaly: Wlochy, Japonia, Honduras, Brazylia, Urugwaj, Maroko, Argentyna, Nigeria, Meksyk, Szwecja, Rosja, Uzbekistan, Slowacja, WKS, Tunezja i Iran. Odbylo sie wiec wiele ciekawych spotkan, wsrod ktorych moja uwage absorbowaly najbardziej mecze z udzialem moich ulubiencow, czyli druzyn poludniowoamerykanskich
Brazylia w swoim stylu pieknie pokonala Rosje 3:1, a bramki strzelali oczywiscie Mosquito i Boschilia.
Dokladnie taki sam wynik zanotowala dzis Argentyna, wygrywajac z Tunezja i ten mecz mial chyba najwiecej emocji, wprawdzie Albicelestes dominowali, jednak Tunezja sprawila im troche klopotu, bardzo przyjemnie sie to ogladalo.
Moi faworyci- Urusi wygrali 4:2 ze Slowacja i rowniez pokazali sie z bardzo dobrej strony
Z dzisiejszych spotkan chyba Nigeria miala najmniej klopotu z Iranem, ogrywajac ich 4:1- Nigeryjczycy robia wrazenie rownie silnej druzyny co Brazylia, miazdza przeciwnikow az milo. Podobaja mi sie, ale w 1.4 finalu zagraja z Urugwajem, wiec bede kibicowac Celestes, co nie zmienia faktu, ze mecz zapowiada sie smakowicie
Poza tym Brazylia zagra z Meksykiem, Honduras ze Szwecja a Argentyna z Wybrzezem Kosci Sloniowej, szykuja sie naprawde dobre spotkania. Europa daleko za druzynami z innej czesci swiata, bo jako jedyni do cwiercfinalu awansowali Szwedzi
Jak widac, Ameryka Pd i Afryka wymiataja





