Copa Sudamericana - Strona 2

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 28 sie 2013, 0:30

Komentator Fox Sports wypowiedział się dość eufemistycznie mówiąc o "trudnym zadaniu" jakie stoi przed drużyną Emelec Guayaquil - muszą odrobić czterobramkową stratę z Santiago de Chile. Jedyną nadzieję widzę w wielkim występie Mondainiego wspartym wzniesieniem się na wyżyny przetrzebionych zawieszeniami kolegów, ale Chilijczycy w dwóch poprzednich meczach prezentowali naprawdę dobrą (jak na Amerykę Południową) grę w obronie.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 28 sie 2013, 2:32

II runda, mecz rewanżowy
Emelec - Universidad Catolica 2:3 (Valencia 65' 72' - Castillo 42' Cordero 62' Jadue 73'), pierwszy mecz 0:4
Świetny mecz w Guayaquil. Emelec od pierwszych minut przystąpił do zdecydowanych ataków i osiągnął wyraźną przewagę, Ekwadorczycy początkowo chyba wierzyli w możliwość odrobienia czterobramkowej straty z Chile. Ataki szybko przełożyły się na stuprocentowe sytuacje - w 4 min. piłkę po strzale Mondainiego wybijał z linii bramkowej obrońca gości, a koło 20 min. jeden z piłkarzy Emelecu trafił z bliska w poprzeczkę. Schowana za podwójną gardą drużyna Universidad Catolica z rzadka kontratakowała, ale to właśnie po jednej z nielicznych kontr Castillo zdobył gola strzałem głową, ostatecznie rozstrzygając sprawę awansu. W 2. połowie Emelec znów zepchnął Chilijczyków do obrony i nieustannie atakował, ale kolejna kontra dała drugiego gola gościom. Przewaga Ekwadorczyków w końcu przełożyła się na bramki - Valencia dwukrotnie został świetnie obsłużony przez kolegów i zdobył swojego 4. i 5. gola w tej edycji Copa Sudamericana. Radość z remisu trwała jednak niewiele ponad 60 sekund, bo rezerwowy Jadue uwieńczył swój samotny wypad na połowę rywala precyzyjnym strzałem w prawy róg bramki gospodarzy. Generalnie było to bardzo dobre spotkanie, choć uważam, że różnica między drużynami nie była aż tak wielka jak wskazuje na to wynik dwumeczu - Emelec pokazał dziś kawał dobrego futbolu (zwłaszcza Mondaini i Mena), ale chilijski zespół po mistrzowsku wyprowadzał kontrataki.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 28 sie 2013, 5:00

II runda, mecz rewanżowy
Atletico Nacional - Guarani 0:0, pierwszy mecz 2:0
Drużyna Atletico Nacional jeszcze długo będzie mi się kojarzyć z zabójczym duetem Dorlan Pabon - Fernando Mosquera który siał popłoch w defensywach rywali w ubiegłorocznym Copa Libertadores. Żadnego z nich nie ma już w klubie, jednak nie przeszkodziło to biało-zielonym wyeliminować Guarani. Był to wyrównany i pełen ostrej walki w środku pola mecz, w 1. połowie z lekkim wskazaniem na gości - najbliżej zdobycia gola byli w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, kiedy to po rzucie rożnym i strzale głową obrońca Atletico Nacional wybił piłkę z linii bramkowej. W 2. połowie lepiej zaprezentowała się kolumbijska drużyna, w 80 min. mecz mógł rozstrzygnąć rezerwowy Bernal, ale fatalnie wykonał rzut karny - strzał był nie dość że lekki, to jeszcze blisko środka bramki i na wysokości rąk bramkarza, w efekcie Aguilar nie miał problemów z obroną. W ekipie gospodarzy dobrze zaprezentował się Sherman Cardenas, który pokazał się już z dobrej strony w ubiegłorocznym Copa Libertadores w barwach Atletico Junior - dziś zaprezentował kilka znakomitych podań i niezłe uderzenie z dystansu.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 29 sie 2013, 2:29

II runda, mecz rewanżowy
Lanus - Racing 2:0 (Izquierdoz 33' 70'), pierwszy mecz 2:1
Był to mecz walki ze stosunkowo niewielką liczbą sytuacji (zwłaszcza w 1. połowie), ale z ostrą walką w środku pola, wieloma faulami i kartkami. Wielki dzień miał stoper Izquierdoz, który zdobył głową pierwszego gola głową po dośrodkowaniu Velazqueza z rzutu wolnego, a w 2. połowie ustalił wynik po dośrodkowaniu bardzo aktywnego dziś Ayali. Po drugim trafieniu graczom Racingu zaczęły puszczać nerwy, co poskutkowało dwoma czerwonymi kartkami. W końcówce mógł paść przepiękny trzeci gol dla gospodarzy po strzale przewrotką Lautaro Acosty, ale piłkę po strzale byłego napastnika Sevilli wybronił Saja. Najlepszą sytuację dla Racingu zmarnował koło 60. minuty Vietto - po jego strzale wolejem około z bliska piłka poleciała nad poprzeczką. Warto odnotować, że w drużynie gospodarzy na ostatnie kilka minut wszedł były legionista i król strzelców ligi greckiej Ismael Blanco.

Awatar użytkownika
Unista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 437
Rejestracja: 22 lut 2009, 18:21
Reputacja: 0

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Unista » 29 sie 2013, 23:41

Bardzo dobre opisy. :D
Akurat Sudamericana jest mniej ciekawa od Copa Libertadores, ale czasami dobrze zaglądnąć co tam się dzieje.
Dobrze spisuje się Universidad Catolica.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 30 sie 2013, 2:36

A więc stało się, mamy w tym temacie pierwszy post napisany nie przeze mnie :D

II runda, mecz rewanżowy
Cobreloa - La Equidad 1:1 (Chavez 31'-karny - Moreno 27')
Niestety, głównym "bohaterem" tego meczu był boliwijski sędzia Raul Orosco, który nie tylko tragicznie mylił się w obie strony, ale i nie panował nad wydarzeniami na boisku. Gospodarze atakowali od początku, w 8 min. po zaskakującym uderzeniu z rzutu wolnego z ostrego kąta (wszyscy spodziewali się dośrodkowania) bramkarz La Equidad Novoa wygarnął piłkę zza linii bramkowej, czego nie dostrzegł jednak liniowy. Cobreola kontynuowała ofensywną grę, zmarnowali jednak dwie sytuacje sam na sam (to, co zrobił Droguett było kryminałem - mając bramkarza na linii, nieatakowany spudłował z 7-8 metrów). Tymczasem goście z Kolumbii strzelili gola po jednym ze swoich nielicznych ataków - Moreno pięknie przymierzył z linii pola karnego, prawie w okno. Kilka minut później do gry wkroczył sędzia Orosco, dyktując bardzo wątpliwy rzut karny dla Cobreloi, który na bramkę zamienił pewnym strzałem Chavez. Po przerwie mecz nieco się wyrównał, przewaga chilijskiej drużyny nie była już tak wyraźna, a na dodatek sędzia pokazał niesłuszną czerwień pomocnikowi La Equidad. W końcówce Cobreloa zdwoiła wysiłki, ale fantastycznie bronił Novoa. W 88 min. najpierw obrońca La Equidad zablokował strzał z bliska piłkarza gospodarzy, a kilkanaście sekund później Novoa świetną paradą znów uratował swoją drużynę. W doliczonym czasie gry po faulu na Novoi doszło do bijatyki między graczami obu drużyn, czerwień obejrzał rezerwowy gospodarzy Cuellar, ale prowodyr całego zajścia, jeden z Kolumbijczyków, nie dostał nawet żółtej kartki :D. Mało tego, lekarz (chyba był to lekarz) który podszedł w trakcie bijatyki aby pomóc poszkodowanemu bramkarzowi z całej siły staranował jednego z piłkarzy Cobreloi. Sędzia panował - jak to napisał kiedyś Korwin o prezesie IPN Kieresie w trakcie afery z listą Wildsteina - już tylko nad ruchem perystaltycznym swoich jelit, toteż mecz potrwał prawie 99 minut. Kolumbijczycy zdołali dowieźć korzystny wynik do końca, ale kary dla obu klubów będą zapewne dotkliwe, a i sędzia Orosco pewnie prędko nie dostanie gwizdka.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 30 sie 2013, 20:28

Jest wideo z opisanych przeze mnie wyżej wczorajszych wydarzeń na stadionie w Antofagaście:



polecam zwłaszcza od 0:37 drugi plan, członek sztabu La Equidad w pełnym biegu taranuje z byka piłkarza gospodarzy :D

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 26 wrz 2013, 22:38

Jutro mam samolot więc skuszę się chyba tylko na obejrzenie pierwszego z dzisiejszych meczów, ale zapowiada się on znakomicie - River Plate podejmuję ekwadorską LDU Loja, w pierwszym meczu Ekwadorczycy wygrali 2:1, więc kwestia awansu jest otwarta. Później Sao Paulo podejmie chilijski Universidad Catolica - nie przekreślałbym szans gości, bo w poprzednich rundach zaprezentowali wyśmienitą grę z kontrataku i zapewne to na ten element będą liczyć w Brazylii.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 27 wrz 2013, 2:32

1/8 finału, mecz rewanżowy
River Plate - LDU Loja 2:0 (Gutierrez 37' Lanzini 70'), pierwszy mecz 1:2
Piłkarze z Monumental odrobili z nawiązką jednobramkową stratę z Ekwadoru. Od pierwszych minut Argentyńczycy mieli inicjatywę, już w 6. minucie powinien paść pierwszy gol, ale piłkarz River przestrzelił w sytuacji sam na sam. Wysiłki przyniosły efekt w 37 min. - zbyt mocne podanie które wyszłoby poza linię końcową przeciął obrońca LDU, dzięki czemu piłka trafiła do Lanziniego, ten ograł bramkarza, a Kolumbijczykowi Gutierrezowi nie pozostało nic innego jak trącić ją z kilku metrów do pustej bramki. Dobrze prezentował się też Carlos Carbonero (rodak Gutierreza), choć nie grał na tym poziomie co w ubiegłym roku w barwach Arsenalu Sarandi kiedy to siał absolutne spustoszenie w szeregach rywali. W 2. połowie na 2:0 podwyższył po indywidualnej akcji Lanzini. Mimo niekorzystnego wyniku w końcówce Ekwadorczycy nie byli w stanie stworzyć niemal żadnego zagrożenia pod bramką rywali, to River było bliżej zdobycia trzeciego gola. Zasłużony awans argentyńskiego giganta.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 27 wrz 2013, 4:56

1/8 finału, pierwszy mecz
Sao Paulo - Universidad Catolica 1:1 (Luis Fabiano 17' - Castillo 41')
Tak jak pisałem w jednym z poprzednich postów, Chilijczycy nie przyjechali do Brazylii na pożarcie. Mało tego, nie ograniczali się do gry z kontrataku w której tak świetnie spisywali się w kolejnych rundach, ale sięgali po inicjatywę i atak pozycyjny. Prowadzenie objęli co prawda gospodarze po atomowym strzale Luisa Fabiano (piłka po odbiciu się od poprzeczki i ziemi wylądowała w siatce), ale wyrównujący gol Castillo był w pełni zasłużony. Ogromną pracę wykonał w tym meczu Argentyńczyk Tomas Costa, kolejny dobry mecz Cristina Alvareza. Co ciekawe, przy jednym z rzutów wolnych pod bramką gości swoich sił próbował wiekowy Rogerio Ceni, ale strzał bramkostrzelnego bramkarza był bardzo niecelny.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 08 lis 2013, 1:46

1/4 finału, mecz rewanżowy
River Plate - Lanus 1:3 (Gutierrez 83' - Gonzalez 6' Silva 32' Ayala 71'), pierwszy mecz 0:0
W pierwszych 10 minutach gospodarze dali się kompletnie stłamsić - szybko rozgrywający piłkę Lanus bez problemu rozmontowywał obronę River, co zaowocowało szybko zdobytą bramką i kolejnymi sytuacjami. Po tych fatalnych 10 minutach piłkarze z Monumental nieco się otrząsnęli i spotkanie się wyrównało, ale nadal to Lanusowi łatwiej było atakować i dochodzić do sytuacji. Po fantastycznej akcji lewą stroną i dobrym przepuszczeniu (a właściwie przedłużeniu podania piętą) w polu karnym zrobiło się 2:0, choć później w słupek trafił z rzutu wolnego Fabbro. Nie mając nic do stracenia Ramon Diaz dokonał w przerwie aż trzech zmian (pojawił się min. świetnie spisujący się w poprzedniej edycji Copa Libertadores w barwach Arsenalu Sarandi Kolumbijczyk Carbonero) - po ich dokonaniu River ruszyło do ataków od pierwszych minut 2. połowy, ale brakowało stuprocentowych sytuacji strzeleckich. Nadal dobrze grał Fabbro, kilkukrotnie zmuszając Marchesina do wysiłku uderzeniami z rzutów wolnych, a spośród zmienników najlepiej spisał się Lanzini, który wyraźnie rozruszał ofensywne poczynania River. Cóż z tego, skoro po stracie na własnej połowie gospodarze stracili trzeciego gola. Ostatecznie rozmiary porażki zmniejszył Kolumbijczyk Teofilo Gutierrez, pakując piłkę do siatki z najbliższej odległości. Lanus wygrał i awansował zdecydowanie zasłużenie, w półfinale zmierzy się ze zwycięzcą rywalizacji Ponte Preta - Velez Sarsfield.

1/4 finału, mecz rewanżowy
Velez Sarsfield - Ponte Preta 0:2 (Elias 48' Fernando Bob 90+4'), pierwszy mecz 0:0
Spotkanie rozpoczęli zdecydowanie lepiej gospodarze, pierwszy kwadrans to głównie ich ataki, w których prym wiedli Rescaldani oraz były legionista Alejandro Cabral. Reszta pierwszej połowy to już wymiana ciosów - Artur był bliski zdobycia gola dla Ponte Prety po strąceniu głową dogranej z rzutu wolnego piłki, z kolei Rescaldani wyprzedził bramkarza i obrońcę gości, ale jego uderzenie głową minimalnie minęło słupek. Od początku 2. połowy do ataków rzucili się Argentyńczycy, ale wtedy przyszedł zimny prysznic - wzorowo wyprowadzoną kontrę Ponte Prety wykończył niezbyt widoczny do tego momentu Elias. Od tego momentu Brazylijczycy ograniczali się do stawiania autobusu na własnej połowie, a ataki gospodarzy były coraz groźniejsze - dwie świetne sytuacje zmarnował Rescaldani (w pierwszym wypadku stojąc kilka metry przed bramką nie trafił w piłkę, w drugiej sytuacji fatalnie spudłował z podobnej pozycji). W końcówce, kiedy gospodarze postawili wszystko na jedną kartę nadziali się na kolejny kontratak Brazylijczyków, wykończony przez Fernando Boba który założył efektowne "sombrero" urugwajskiemu bramkarzowi Sosie :). Velez był w tym meczu stroną dominującą, ale to piłkarze Ponte Prety wykorzystali swoje szanse.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 22 lis 2013, 3:17

1/2 finału, pierwszy mecz
Libertad - Lanus 1:2 (Gomez 81' - Silva 54' Goltz 63'-karny)
Pierwsza połowa nie była porywająca, choć pod jej koniec Molinas mógł wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie - po koronkowej akcji rozegranej na niewielkiej powierzchni spudłował z ostrego kąta. Także i drugą odsłonę meczu lepiej rozpoczął zespół z Paragwaju (minimalnie niecelna główka Beniteza po rzucie rożnym), ale wkrótce przyszedł zimny prysznic - Lautaro Acosta w szkolny sposób ograł obronę Libertad i wyłożył piłkę Silvie, którym mocnym strzałem po poprzeczkę zdobył gola. Niecałe 10 minut później Somoza zagrał bajeczne prostopadłe podanie do Acosty, a Gomez faulował Argentyńczyka w polu karnym - jedenastkę wykorzystał mocnym strzałem w lewą część bramki stoper Paolo Goltz. Wydawało się, że Lanus bezpiecznie wygra ten mecz, ale kilka minut później Oritz zachował się w sposób idiotyczny - tuż przed nosem sędziego zdeptał jednego z paragwajskich piłkarzy i musiał opuścić boisko. Od tego momentu piłkarze Libertad przejęli inicjatywę i atakowali coraz groźniej - strzał Gamarry wybronił fantastyczną paradą Marchesin, zdobyty nieco później przez Paragwajczyków gol nie został uznany (słusznie, Bareiro był na spalonym), ale w 81. min. celny strzał głową Gomeza dał gospodarzom bramkę kontaktową. Paragwajczycy atakowali do końca, ale wyrównać się nie udało. Wygląda na to, że czeka nas finał brazylijsko-argentyński.

W drugiej parze półfinałowej Sao Paulo uległo u siebie Ponte Precie 1:3.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 04 gru 2013, 19:38

Dziś w nocy pierwszy mecz finałowy Copa Sudamericana. Słabo spisująca się w lidze brazylijskiej Ponte Preta podejmie Lanus, wicelidera argentyńskiej Primera Division. Warto pamiętać, że w półfinale Ponte Preta odprawiła z kwitkiem trzeci w tabeli ligi argentyńskiej Velez (obecnie tyle samo punktów co Lanus).

Na korzyść Argentyńczyków przemawia terminarz - pomiędzy dwoma meczami finałowymi będą mieli odpoczynek (rewanż 12 grudnia), podczas gdy Ponte Preta pomiędzy finałowymi potyczkami z Lanusem będzie musiała zagrać 8 grudnia mecz z Internacionalem Porto Alegre.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 05 gru 2013, 1:47

W 1. połowie zespół Ponte Preta wyglądał znacznie lepiej - Brazylijczycy szybko rozgrywali piłkę, grali sporo z pierwszej piłki i mieli przewagę w jej posiadaniu. Co prawda większość prób zaskoczenia Marcheina z dystansu w wykonaniu Fernando Boba, Uendela i Eliasa była dość słaba, ale gospodarze mieli dwie doskonałe sytuacje - w 22 min. Felipe Bastos odebrał piłkę pomocnikowi rywali w środkowej strefie boiska, a następnie po samotnym kilkudziesięciometrowym rajdzie i ograniu dwóch obrońców przegrał pojedynek sam na sam z Marchesinem. Za drugiem razem świetnie pokazał się na pozycji bodajże Cesar, ale dostał podanie nieco za plecy, w efekcie musiał przyjmować piłkę i uderzenie było już zbyt słabe aby pokonać argentyńskiego bramkarza. Pod koniec 1. połowy Lanus nieco się obudził, stworzył też najlepszą sytuację w tym meczu - po podaniu wzdłuż bramki nieatakowanemu Silvie pozostało jedynie skierowanie powoli toczącej się piłki do siatki z kilku metrów ale... w niewytłumaczalny sposób uderzył on obok słupka. Lanus, mimo skupienia na defensywie, powinien prowadzić.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Sudamericana 2013

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 05 gru 2013, 2:32

Ależ gole padają w Sao Paulo - najpierw Paolo Goltz fantastycznym strzałem z rzutu wolnego wyprowadził Lanus na prowadzenie (mam wrażenie, że mur nie był najlepiej ustawiony), a przed chwilą Felipe Bastos odpowiedział jeszcze lepszym uderzeniem z wolnego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”