Tenis - Strona 5

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 02 lip 2005, 13:57

Braaawo, chciałbym aby Ambroziak tego dożył, ale niestety :(.

Brawo Agnieszka, ciekawe co teraz ? Musi teraz być odpowiednio tylko prowadzona, przez umiejętnych trenerów i w dobrych warunków.Niech więc wyjedzie z Polski, ale nie wyrzeka się kraju :wink:.Naprawdę mamy wielki talent, bo ona dopiero 16 lat a juz ogrywa 18 latki 8) .I pomyślcie, że Szarapowa była starsza tylko o kilka miesięcy a wygrała wśród seniorek :)

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 02 lip 2005, 20:53

Amerykanka Venus Williams wygrała Wimbledon.
Rozstawiona z numerem 14. Williams w swoim piątym wimbledońskim finale pokonała 4:6, 7:6 (7-4), 9:7 rodaczkę Lindsay Davenport, triumfatorkę tej imprezy z 1999 roku. Mecz trawal prawie 3 godziny i byl najdlurzszym w histori tego turnieju.
Jutro odbedzie sie final panow, w ktorym zagrala Federer i Rodick. Nie mozna tego przegapic. To jest najlepszy final jaki mozna sobie bylo wyobrazic.

romantyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk » 02 lip 2005, 21:47

Brawo Agnieszka !!! Cala Polska jest z Ciebie dumna !!!

Grala wspaniale, ale boje sie ze sie wypali bo tak wielkim sukcesie. Teraz potrzebny jest jej doswiadczony i dobry trener, ktory potrafilby umiejetnie zadbac o jej stan psychiczny i sprawic zeby ciagle szla do przodu.

Trzeba rowniez zwrocic uwage na jej siostre Ule. O rok mlodsza, ale dzisiaj bardzo dobrze zaprezentowala sie w deblu. a wlasnie, kto wygral w deblu, bo ja do konca nie ogladalem ???

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 02 lip 2005, 21:56

Ja bardzo martwie sie z powodu odpadniecia z turnieju Johanssona ze Szwecji po przegranej z Roddickiem. Szwed grał moim zdaniem super, ale gdyby Roddick nie serwował tego dnia fenomenalnie to Johansson by to wygral spokojnie :wink:

Finał Federer - Roddick, jak przed rokiem :P

POZDRO

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 02 lip 2005, 22:36

Brawo dla Agnieszki za zwycięstwo. Coś pięknego :D Oby taki talent się nie zmarnował, bo bedzie wielka szkoda. Poza Domachowską nie mamy narazie zadnej Polskiej tenisistki, która coś znaczy w turniejach WTA.

Dobrze też się zaprezentował nasz dbel juniorek - Agnieszka i Urszula Radwańska. Niestety Polki przegrały z rozstawionymi z numerem 1 Azarenką i Szavay (czy jakos tak to sie pisze :P ). Pierwszy set wygrały 6:4, ale na nastepne nie starczyło już sił. Warto podkreslić, że młodsza siostra Agnieszki Urszula ma dopiero 14 lat (w grudniu bedzie 15).

Co do finału mężczyzn. Zdecydowany faworyt Roger Federer. Jeszcze dodatkowy atut to zmęczenie Roddicka po dzisiejszym ciężkim i długim meczu. Będe w finale za Roddickeim, ale nie wróże mu nic dobrego :roll: Oby wygrał chcociaż jeden set.

Finał kobiet. Długi mecz jak na kobiece rozgrywki. Po niecałych 3 godzinach wygrała Venus Williams. Davenport miała wiele sznas na zwyciestwo, ale nie wykorzystała zadnej i ostatecznie wygrała młodsza Amerykanka.

Williams - Davenport 4:6, 7:6 (7-4), 9:7

Awatar użytkownika
forzaROSSONERI
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: forzaROSSONERI » 02 lip 2005, 23:54

hehe ten mecz Roddicka z Johanssonem fajny był, cały czas same asy serwisowe :) w finale trzymam mocno kciuki za Roddicka.

co do finału kobiet, to Venus sie troche zdenerwowała po tym, jak prawie przegrała drugiego seta i sie wziela dziewczyna do roboty :)

aha no i oczywiście gratulacje dla Agnieszki, fajny pojedynek, prawie jak u seniorek, oby z niej cos dobrego wyroslo :)

pamietacie moze jak sie nazywala laska czy facet, teraz nie pamietam, co zabil kiedys wrobelka przez przypadek?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 03 lip 2005, 0:29

i jak typujecie spotkanie FEDERER vs. RODDICK :?:

rozsadek mowi - 3-0 dla Szwajcara
serce mowi : 3-1 dla Amerykanina :)


pozdro

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 lip 2005, 0:34

Nie mogę się doczekać jutrzejszego finału ale pewnie znowu zawiodę się ponieważ wygra Szwajcar. Kiedy pomyślę jak dobrze grał z nim Hewitt a mimo to nie miał ostatecznie nic do powiedzenia, to szanse Roddicka nie wydają mi się zbyt duże. Oczywiście Federer to zdecydowany faworyt. Jeśli już miałbym marzyć to widzę ten mecz tak :arrow: Roddick świetnie serwuje nie dając Rogerowi okazji do przełamania i doprowadza do tie-breaków w których wygrywa 8) :wink: Amerykanin ma bardzo dobry bilans właśnie jeśli chodzi o tie-breaki więc może to jest szansa :wink:

herdek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1078
Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 03 lip 2005, 10:50

Ja jeszcze nie pogratulowałem Agnieszce po wczoraj nie miałem czasu. Bravo Agnieszka. Mam nadzieję, że nie spocznie na laurach i nadal będzie zdobywała trofea.

Cieszę, się że wygrała Venus w Wimbledonie kobiet. Niewiem czemu, ale ją dość lubię. Daveneport też fajnie gra, jednak wolę Williams.

Ja będę chyba za Roddickiem i mam nadzieje, że to on wygra.

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 03 lip 2005, 11:43

Finał kobiet, zasługiwał na miano bycia finałem.Wspaniały mecz Venus, która udowodniła, że nie jest jeszcze wypalona dla kobiecego tenisa.Najdłuższy finał w historii, bo trwał 2 h 45 minut.Kilka było kontrowersyjnych piłek i niektórzy twierdzą, że Williams wygrała dzięki sędziemu, no ale mimo wszystko finał raczej piękny.

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4727
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 03 lip 2005, 11:49

Szkoda ,ze Maria Szarapova odpadła :cry:
Załączniki
maria-sharapova-scan75.jpg
maria-sharapova-scan75.jpg (71.02 KiB) Przejrzano 1762 razy

Awatar użytkownika
wazi
Bundesliga? To co najlepsze.
Posty: 1940
Rejestracja: 02 sty 2005, 12:37
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z domu tego bobaska... u góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wazi » 03 lip 2005, 12:08

Ja mam nadzieje ze dzisiejszy final nie popsuje pogoda. Bede bardzo kibicowal Roddickowi, lubie go bardzo, napewno bardziej niz Federrera... Coś mi sie wydaje ze to bedzie dlugi mecz, obstawiam wynik 3-2 dla Szwajcara. Roger to mistrz gry na trawie i nie zanosi sie na to zeby ktoś z nim w niedalekiej przyszlosci wygral. Chcialbym zeby wreszcie Andy Roddick wygrał z nim, bo już za duzo ma tych zwyciestw. Już nie umie sie doczekać finalu.... GO, GO ANDY

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 lip 2005, 16:35

heheh to sie spiesz bo finał trwa a Federer już 2:0 w setach prowadzi :lol:

Pierwszego seta wygrał bardzo łatwo 6:2
w drugim już sie bardziej męczył i wygrał po tie- break'u

nie wierzę aby Roddick był w stanie wygrać mecz

herdek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1078
Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 03 lip 2005, 17:21

Oglądnąłem tylko 3 ( za długo siedziałem na boisku) w którym to Federer pokonał Rodicka 6-3. Dobrze serwowali obydwaj, jednak wydaje mi się, że Federer troche lepiej. Cóż byłem za Rodickiem, jednak mówi się trudno. Kibice którzy jemu kibcowali: Dumni po zwycięstwie, Wierni po porażce !

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 lip 2005, 17:27

No i po finale :? Czekałem długo na to spotkanie no ale niestety sprawdził się najbardziej prawdopodobny scenariusz. Pokłony dla Federera - mistrza ostatnich i pewnie przyszłych lat. Oglądałem już wiele jego spotkań i po prostu nie widzę na niego siły. Czy z nim można wygrać? Wydaje się, że takie rzeczy się zdarzały ale musiał mieć wtedy ewidentnie fatalny dzień. Dziś zagarł jak zwykle bardzo dobrze. W charakterystyczny dla siebie sposób pokazał dokładnie tyli ile potrzeba na zwycięstwo i nic poza tym. Kiedy gra widać w każdym zagraniu jakąś chłodną kalkulację no ale on może sobie na to pozwolić. Jest najlepszy po prostu mimo, że za nim nie przepadam. Roddick natomiast nie zagrał może źle ale napewno nie na 100% swoich możliwości (poza tym 100% nie wystarczyło by na Rogera). Zawiódł nieco podstawowy atut czyli serwis (albo to Szwajcar tak kapitalnie wszystko odbierał?). Czasem owszem ratował go z opresji ale to za mało. Wygrać swoje podanie to podstawa a miał w tym meczu z tym duże problemy. Poza tym akcje przy siatce były conajwyżej przeciętnej jakości. Na Federera to za mało. Andy nie bał się ryzykować tych wypadów do przodu no ale skutki były bardzo mizerne i wiedział, że nie może się to dobrze skończyć. Jak dla mnie to był dziwny finał - jakiś taki bez historii. Po raz kolejny w ostatecznym rozrachunku od początku do końca liczył się tylko Roger Federer. Gratulacje dla zwycięzcy i dla pokonanego bo robił co mógł chyba.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”