PSG - Chelsea 7:3
Pierwszy mecz niezwykle wyrównany,przeciwnik popisywał się sztuczkami technicznymi,zdecydowała skuteczność i znakomita gra Thiago Silvy...Drugi mecz natomiast jak widać postawiliśmy na ofensywę,przeciwnik od stanu bodajże 4:1 grał w osłabieniu,ale i tak wynik powinnien być wyższy i skończyć się dwucyfrówką...Ibra show!!
Już nie pamiętam czy u siebie czy na wyjeździe ale z emdżejem rozegraliśmy spotkanie w którym wygrałem 3-1 po dość kontrowersyjnych decyzjach sędziego




