Już się nie mogę doczekać Bereta jako eksperta. Będzie rzeczowa analiza ze szczyptą absurdalnego humoru. Taki piłkarski Monty PythonTelewizyjny magazyn z bramkami wraca na antenę niekodowanej stacji. Od 24 lipca przez trzy lata gole z Idea Ekstraklasy będzie można zobaczyć w TVN.
W niedzielę 24 lipca TVN 24 (po godzinie 22) i TVN (po 23) pokażą najciekawsze sytuacje z meczu Arka Gdynia - Legia Warszawa, który zainauguruje sezon Idea Ekstraklasy. Pierwsza kolejka zostanie dokończona 26 i 27 lipca. Tego drugiego dnia, w środę wieczorem, obie stacje pokażą skróty pozostałych meczów.
Magazyn z bramkami wraca do stacji niekodowanej po ponad trzech latach przerwy (w 2002 r. TVP zaprzestała emisji "Gola"). Liga została wreszcie podzielona w przetargu z początku tego roku. Canal+ dostał mecze na żywo, a TVN magazyn i pakiet newsów (czyli migawek z meczów w programach informacyjnych). Kluby zarobią przez trzy lata ok. 160 mln zł (Canal+ dał 150 mln, resztę TVN i portale internetowe).
- Magazynu nie ma jeszcze w ramówce, ale załatwiamy ostatnie formalności. Sytuacja z kwietnia, gdy w ostatniej chwili okazało się, że programu nie będzie, już się raczej nie powtórzy. Rozmowy, które wciąż trwają z Canal+, PZPN i nową spółką ligową dotyczą głównie pakietu newsów, wokół którego wciąż są jakieś drobne niejasności - mówi "Gazecie" Andrzej Sołtysik, rzecznik TVN. Magazyn miał w kwietniu falstart, bo TVN nie porozumiał się ze Sportfive (do czerwca tego roku miał prawa do pośrednictwa przy sprzedaży magazynu przez Canal+). W ciągu ostatnich trzech lat magazynem interesowały się TVP i Polsat, ale nigdy nie doszło do porozumienia z Canal+. Dla pierwszych było "o wiele za drogo", drudzy twierdzili, że telewizje "nie chciały ligi".
Bez publiczności, ale z ekspertami
Magazyn TVN będzie się prawdopodobnie nazywał tak jak liga, czyli "Idea Ekstraklasa", bo sponsor rozgrywek jest też patronem i współproducentem programu. Każde wydanie będzie miało swoją premierę w niedzielę po zakończeniu kolejki ok. 22 w TVN 24, a po 23 magazyn będzie powtarzany w ogólnopolskim TVN (będą też powtórki w trakcie tygodnia, ale na razie TVN nie ustalił kiedy). Zgodnie z umowami między Canal+, PZPN i TVN pierwszeństwo w emitowaniu swojego magazynu ma Canal+ (w niedzielę wieczorem po ostatnim meczu kolejki). Magazyn nie może się też pojawić w ogólnopolskiej stacji przed 23, dlatego najpierw będzie w TVN 24, a potem w TVN.
Program będzie miał dwóch gospodarzy. Jeden z nich to Piotr Salak, były dziennikarz sportowy RMF FM, drugim ma być były piłkarz (być może Marek Jóźwiak lub Dariusz Wdowczyk). W programie nie będzie publiczności, ale będą pojawiać się eksperci, m.in. dziennikarze prasowi. Magazyn "Idea Ekstraklasa" ma trwać 46 min netto (z reklamami ok. 60 min). Widzowie zobaczą kilkuminutowy skrót każdego meczu. - Ale nie będzie po równo. Więcej czasu poświęcimy na spotkania hitowe. Jeśli np. Legia będzie grać z Wisłą, to pewnie zajmie to pół programu - mówi Sołtysik. Materiały filmowe z meczów TVN będzie dostawał od Canal+, ale stacja planuje także produkowanie własnych minireportaży i wywiadów.
Umowy wciąż niepodpisane...
TVN i Canal+ są już gotowe do sezonu, ale formalnie... nikt jeszcze nie podpisał z nimi umów. Opóźnienie to efekt przejmowania rozgrywek ligowych od PZPN przez nową spółkę Ekstraklasa SA. - Umowę do 20 lipca podpisze PZPN, ale z upoważnienia wszystkich klubów. Właśnie napływają od nich ostatnie pełnomocnictwa - wyjaśnia Zbigniew Koźmiński, prezes Górnika Zabrze, który z ramienia PZPN zasiada w radzie nadzorczej Ekstraklasy SA. - Nie przewiduję już żadnych kłótni. Nawet Amica, którą reprezentuje słynny ze sporów z PZPN mec. Jacek Masiota, dała już zgodę - dodaje Koźmiński. Amica i inne kluby z tzw. grupy G-4 długo walczyły z PZPN o to, kto ma podpisać te umowy. Pełnomocnictwa to rozwiązanie kompromisowe. Kluby podjęły już także decyzję o podziale pieniędzy. Połowa trafi do klubów w równych częściach, 25 proc. zostanie rozdzielone odpowiednio do miejsca w tabeli na koniec sezonu i 25 proc. w zależności od tzw. medialności (czyli liczby transmisji na żywo).
Co do pory, sądzę, że robią poważną konkurencję pornosom na TV Trwam i Minimaxie, które pasjami oglądam. Nie wiem jak to pogodzę
Groźnie dla mnie brzmią zapowiedzi własnych minireportaży, ale to wyjdzie w praniu, czy będzie je prowadziła Magda Mołek czy Zygmunt Hajzer. A może Manuela, jakkolwiek miała na nazwisko. Wiem tylko, że nie Gretkowska...
Oczywiście opóźnienie wynika z przejęcia ligi przez spółkę Ekstraklasa S.A. Opóźnienie jest logiczne, bo przecież to PZPN musiał podpisać tą umowę, nie jakieś smarki ze spółki ligowej









