Run EllisaDr.Football1 pisze:Samaelu, nadal czytasz kolorowe zeszyciki?
Ja skonczylem X-Force na bodajze #100 numerze, bo zaczeli mnie najzwyczajniej w swiecie nudzic - Cable zniknal, ekipa sie rozpadla i w ogole komiks siadl.
Za to zaczalem niedawno Thunderbolts i jestem zachwycony. To znaczy nie zaczalem od poczatku, a od numeru #110, czyli wtedy, kiedy Osborn zebral genialna ekipe z moimi ulubiencami, czyli Bullseyem i Venomem. Szkoda tylko, ze tak szybko sie to rozpadlo. Teraz jestem w okolicach #140 numeru i tez jest ciekawie - w druzynie sa miedzy innymi Headsman, Mister X czy Ant-Man.
A, no i w miedzyczasie zaczalem House of M, ale na razie przerwalem, bo jestem za mocno wkrecony w Thunderbolts
Kolejna ekipa TB z Juggym, King Hyperionem, czy Man-Thingiem jest do tego ostro przekozaczona i na moje trzyma formę nawet po kolejnych zmianach i przemianowaniu komiksu na Dark Avengers vol 2.
Jednak to co mamy teraz... kompletna żenada. Wydawałoby się, że team z Rulkiem, Elektrą, Deadpoolem, Venomem i Punisherem będzie ubercool. No właśnie "wydawałoby się".
A X-Force wraca w najlepszym stylu w bliższym nam czasach








