Nie wiem jak Tobie, ale mnie PNA zawsze się podobał. Może w ostatnich latach trochę obniżka, ale to przez te kombinowanie ze zmianą daty rozgrywania turnieju, no i piłkarze najlepszych drużyn zaczęli mieć ten turniej w dupie. Taki Egipt też po latach świetności, nawet nie może awansować.Ebi pisze:Czego Wy sie spodziewacie po drużynach z Afryki? Nigdy nic ciekawego nie pokazały, raptem dwa razy 1/8. Zero myślenia, zero taktyki od lat ta sama kopanina byle przed siebie. A trener Nigerii w dodatku czarny.
Także dla mnie PNA to był jakiś wyznacznik tego, że na MŚ również będzie można trochę pooglądać. Senegal 2002 mnie nie zawiódł, w 2006 WKS miało trudną grupę, a w 2010 Ghana zaszła do ćwierćfinału. Zawsze coś się trafi. Jeszcze gdyby w 2009 Egipt nie dał ciała w barażach, to też zapewne wniósłby wiele do Mundialu.
A obecnie to poczekajmy. Nigeria kiepsko, ale WKS zagrało całkiem przyzwoicie, są jeszcze Ghana i Algieria. Kamerun żenująco.







