Obecny poziom piłki nożnej

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 08 lis 2014, 17:19

Nie macie wrażenie, że poziom piłki klubowej w Europie spadł w ostatnim czasie? Ja zdaję sobie sprawę, że trzeba brać pod uwagę mikrocykle i że to wiosna będzie wyznacznikiem, ale sami zobaczcie:

Serie A - bida z nędzą. Jedyną w miarę poważną piłkę w lidze grają Juventus i Roma, ale i tak na tle Europy to wygląda przeciętnie (zwłaszcza w przypadku Juventusu, w przypadku Romy trzeba wziąć poprawkę na ciężką grupę). Parę lat wcześniej pomimo coraz słabnącej ligi fajnie prezentowało się Napoli, a Inter czy Milan to były marki same w sobie. A teraz...?

Anglia - jest Chelsea, która osiąga bardzo dobre wyniki (świetne transfery w tym okienku), ale wyraźnie widać regres MU w porównaniu do epoki Sir Alexa, Liverpool posypał się po odejściu Suareza, Arsenal też gra gorszą piłkę niż kilka lat temu, gdy bili się o mistrza. Jest City, ale i oni jak na potencjał kadrowy zawodzą.

Hiszpania - Real po początkowych problemach gra świetnie, ale Barcelona dla mnie zupełnie nie przypomina tej ekipy Guardioli. Inna sprawa, że w tej chwili poza Atletico, które zagościło do czołówki bardzo dobrze spisują się Valencia i Sevilla, ale ja mówiąc o poziomie piłki mam na myśli ten poziom top.

Niemcy - Bayern - wiadomo, choć i tu są głosy, że zespół grał lepiej za Juupa, choć tu kwestia gustu. Posypała się za to Borussia, która już miała zagościć na stałe w czołówce ligi i być zaliczana do topu w Europie, choć dla mnie oczywiste jest, że niedługo zaczną się pnąć w górę tabeli.

To nie jest to, że narzekam, ale po prostu mam wrażenie, że w ogólnym rozrachunku poziom czołowych zespołów spadł. Jak Wy uważacie?

Do swoich narzekań o ogólnym poziomie dodam tylko uwagę na temat obrońców. Jeszcze kilka lat temu można było jednym tchem wymieniać świetnych środkowych obrońców Teraz, gdy w niektórych tematach klubowych wskazuje się na potrzebę kupna stopera ze ścisłego światowego, to bardzo ciężko bez żadnych wątpliwości wymienić chociaż kilku. Wystarczy zobaczyć co stało się z defensywą Włochów.

PS. Myślałem, by wrzucić ten post do: Futbolu na luzie, ale nonszalancko założę nowy temat. Może wywiąże się fajna dyskusja, a patrząc po ostatnich postach w temacie Milanu o Kace, Van Bastenie itd - jest popyt na porównanie przeszłości z teraźniejszością :)

Zapraszam do dyskusji.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 08 lis 2014, 17:35

Interesujący temat, choć rozumiem, ze nieco nacechowany podejściem z punktu widzenia Serie A, która rzeczywiscie sie ostatnio posypała ;)

Ja odpowiem na to z perspektywy kibica Bayernu - przez ostatnie 22 lata, czyli w okresie mojego kibicowania, Bayern nie grał piękniejszej i skuteczniejszej piłki niż teraz. Mam tu na myśli całe ostatnie 3 sezony - nie będę tu rozróżniał okresu Heynckesa i Guardioli, szczególnie ze w ostatnim okresie Bayern Pepa naprawdę wyglada swietnie. Także z takiej perspektywy piłka klubowa sie nie posypała, wręcz przeciwnie.

Co do Dortmundu, rozpisywalem sie o tym ostatnio dość mocno w temacie Borussii, wiec nie chce sie zbytnio powtarzać. BVB wroci jeszcze do góry, jednak potrzeba w tym dużej pracy Kloppa (rownież nad swoimi utartymi schematami taktycznymi).

Generalnie problemem w dzisiejszej piłce klubowej jest chyba mocniejsze niż kiedyś parcie na sukcesy. Rownież oczekiwania kibiców sie zwiększyły - przykładowo jak taki Bayern czy Real nie gra pięknie w każdym meczu, najlepiej roznosząc jeszcze przy tym wysoko rywala, to juz każdy doszukuje sie słabszej formy, słabości taktyki trenera itp. Itd. Jakbyśmy zapomnieli, ze piłkarze to tez tylko ludzie i każdy może mieć słabszy dzień w pracy, która wykonuje.

Także nie byłbym takim pesymista ;) może tez trochę za dużo tej piłki na co dzień. Kiedyś takie europejskie puchary to była wisienka na ligowym torcie, teraz mecze sa w zasadzie co chwila, az do znużenia (sam cieszyłem sie, ze ubiegły sezon sie skończył. A tu jeszcze mundial nas czekał ;)).

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22075
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 08 lis 2014, 17:43

maciek_88 pisze:To nie jest to, że narzekam, ale po prostu mam wrażenie, że w ogólnym rozrachunku poziom czołowych zespołów spadł. Jak Wy uważacie?
To poziom słabiaków i średniaków gwałtownie wzrósł, podczas gdy poziom czołówki rośnie bardzo powoli. Są oczywiście pojedyncze przypadki, typu Milan, ale ogólnie uważam że futbol z dnia na dzień się rozwija i nie trafia do mnie twierdzenie, że ogół się cofa.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2259
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 08 lis 2014, 18:32

Generalnie odniosłeś się bardziej do jakości klubów, które zawsze mają wzloty i upadki, niż do futbolu samego w sobie.

Włosi sami sobie na to zapracowali. Archaiczny system szkolenia, układy, skandale, beton na szczeblach władz, stadiony przypominające rudery i tak dalej i tak dalej. Liga stoi, inwestorów jako takich brak, poważnych zawodników również. Jednak jeśli chodzi o Juventus, to nawet w okresie przed calciopoli, to w tym wieku (nie sięgamy chyba głębiej, prawda?) poważnie zaprezentowaliśmy się tylko raz: w 2003 roku. I to nawet w tych rozgrywkach United poważnie przejechał się po Juventusie w fazie grupowej. Potem były blamaże z Deportivo, festiwal przeciętności z Liverpoolem (kadrowo chyba najsłabszy triumfator ligi mistrzów w tym wieku), gdy Benitez bez oporu wpuszczał w rewanżu z ławki Cisse, bo wiedział, że jesteśmy do ogrania nawet w Turynie, czy bardzo słaba gra z mocno eksperymentalnym Arsenalem z Djorou, Senderosem i innymi. Pewnie te dwie ostatnie wpadki można zrzucić poniekąd na barki Capello, bo wyjątkowo nie trafialiśmy wtedy z formą, ale o ile obecny Juventus ma problemy w Europie, o tyle, zachowując wszelkie proporcję, wcześniejszy wcale jakimś postrachem w lidze mistrzów nie był. Z Włoskich klubów tak naprawdę obronił się Milan. Inter, poza triumfem 2010, wypadł korzystnie tylko raz w 2003 roku, gdy doszło do derbów w półfinale. Odnośnie do Napoli, to akurat w tamtych rozgrywkach zaprezentowali się dosyć korzystnie i wiadomo w jakich okolicznościach odpadli.

Dla mnie dowodem na progres w futbolu jest akurat Bayern. Prędzej Juupa niż Guardioli. Wcześniej kojarzył mi się trochę z takim faworytem z nazwy. Wielką marką, która na dobrą sprawę nigdy nie zaistnieje w Europie. Dominatorem swojej ligi (choć i to było wystawiane na próbę), który nie przekonywał mnie w lidze mistrzów. Dopiero otworzenie się na nowe trendy z Van Gaalem, który stawiał fundamenty ku temu co nastąpiło potem, nadało temu zespołowi inną kulturę gry. Umówmy się, że sam Bayern Holendra mnie nie przekonywał, nawet ten finał w 2010 roku był osiągnięty w bólach, ale już widać było pewne schematy, z których potem korzystał Heynckes. Ta drużyna z 2012 roku była dla mnie najbardziej kompletną ekipą od lat, która potrafiła zagrać dosłownie każdy repertuar. Kontra, atak pozycyjny, nielubianą przez mnie tiki - takę. Wachlarz zagrań był niesamowity - crossy, krótkie, prostopadłe piłki, itp, itp. Wszystko to na pełnej szybkości i przygotowaniu wydolnościowym. Zachwyty nad tą drużyną nigdy mnie nie brzydziły, bo czułem, że to po prostu 'mój' futbol. W przeciwieństwie natomiast do okresu dominacji Barcelony. Szkoda dla Bawarczyków, że Pep nie poszedł po prostu tą drogą, ale to było akurat do przewidzenia.

Trudno też żeby Barceloną przypominał team Pepa. Bardziej jego nieudolną kopię, ale trudno się dziwić, gdy grę drużyny chcę opierać się na tych samych graczach i na podobnym zamyśle taktycznym. Tej drużynie brakuje świeżego spojrzenia, jakiegoś wizjonera. Ja po Enrique nie spodziewałem się cudów widząc to, co wyczyniał w Romię.
Ostatnio zmieniony 08 lis 2014, 21:53 przez Marcinhp, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 lis 2014, 21:03

Zależy jak spojrzeć. Ja bym powiedział, że poziom rośnie. To znaczy obecnie najsilniejsze drużyny są silniejsze niż powiedzmy ekipy z czasów od United wygrywającego finał z Bayernem aż do Milanu Ancelottiego z Kaką w życiowej formie. To oczywiście były bardzo mocne ekipy i w bezpośrednich pojedynkach i pojedynczych meczach pewnie byłyby w stanie toczyć walkę z Barceloną Guardioli, obecnym Realem czy Bayernem Juppa. Jednak na dłuższym dystansie, gdyby miały z tymi drużynami rywalizować w dowolnej lidze, nie miałyby żadnych szans.

Moim zdaniem poziom piłki się nie obniża, tylko te drużyny top między innymi dzięki poprawie potencjału finansowego poszły zdecydowanie do przodu i ich poziom jest wyższy niż kiedyś. Dzięki temu mają większą przewagę nad resztą.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 08 lis 2014, 21:16

Zgadzam się z Kluchamnem... poza tym, że trochę szybkawo Real Carlo postawił przy Barcelonie Pepa i Bayernie Juppa :P

Najlepszym przykładem na to jak najlepsze kluby odstawiają resztę są wyniki tych, które się do elity nie załapały, albo się do niej dobijają jak City czy Juve, które są w stanie świetnie grać, ale nie są w stanie przy tym utrzymywać tak niebywałej regularności.
No i to jest też w sumie największy problem dla wielu - cały czas te same ekipy są na topie i to robi się nudne... Nie do końca się z tym zgodzę, bo w ścisłym topie dochodzi do zmian i myślę, że to czy jakaś drużyna dociera tam zależy w obecnych czasach głównie od trenera czego najlepszym przykładem są hiszpańskie giganty w przeciągu ostatnich lat.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19513
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 677

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 08 lis 2014, 21:17

Milanu Ancelottiego z Kaką w życiowej formie
Milan z Kaką w życiowej formie to moim zdaniem i tak nie był najsilniejszy Milan Carlo. Kaka życiowkę miał w 2007. Owszem wygraliśmy wtedy LM, ale Milan silniejszy był w 2005 - moim zdaniem to był najsilniejszy Milan w tym wieku a Kaka tam nie był tak wielki jak w 2007. IMHO tamten Milan nie był gorszy niż Bayern czy Barca Pepa. Oczywiście to jest tylko moje zdanie i nie chcę zaczynać jakiejś niepotrzebnej dyskusji na linii Milan-Bayern czy Milan-Barca. Tak czy siak uważam, że w tym wieku też 3 ekipy się wyróżniły i w swoim czasie były przed Europą (i wszystkie te ekipy IMHO w pełni nie wykorzystały tego).

Moim zdaniem drastycznie obniżył się poziom obrońców w obecnym czasie. IMHO obecni topowi obrońcy nie umywają się do Nesty, Ferdinanda, Cannavaro itp. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale dla mnie widoczne.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2259
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 08 lis 2014, 21:36

W 2005 roku życiówkę również miał Dida. Jednym tchem wymieniano go wtedy obok fenomenalnego Cecha. Niesamowity zjazd zaliczył.

IMO od czasów pary Lucio - Samuel nie wyróżniła się żadna poważniejsza para stoperów.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 08 lis 2014, 21:37

Marcinhp pisze:IMO od czasów pary Lucio - Samuel nie wyróżniła się żadna poważniejsza para stoperów.
Diego Godin & Joao Miranda ;)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19513
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 677

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 08 lis 2014, 21:37

Vidic-Ferdinand? Choć oni byli wcześniej, ale dłużej przetrwali.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 08 lis 2014, 21:40

silva nesta? czy przeszarżowałem? :D

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 08 lis 2014, 21:40

Marcinhp pisze: IMO od czasów pary Lucio - Samuel nie wyróżniła się żadna poważniejsza para stoperów.
Chyba w lidze wloskiej.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2259
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 08 lis 2014, 21:41

Prawda, zapomniałem o parze United. Dwójka z Atletico też ma papiery by wymieniać ich w tym gronie.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19513
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 677

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 08 lis 2014, 21:42

silva nesta? czy przeszarżowałem? :D
Nie spotkali się razem w primie niestety dla kibiców Milanu.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Obecny poziom piłki nożnej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 08 lis 2014, 22:36

Jak dla mnie para Pique - Puyol w pierwszych sezonach Guardioli w Barcy była rewelacyjna.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”