West Ham dzisiaj w ogole nie przypominal tej ekipy z pierwszej czesci sezonu. Mieli sporego pecha przy obijaniu poprzeczki i slupka, ale po wolnym Noble'a z pierwszej polowy wygladali tak jakby im sie nie chcialo. Jeszcze do tego sytuacja przy pierwszej bramce i kiks Cresswella. (komu ostatecznie przypisano te bramke?) Crystal o wiele bardziej mi sie dzis podobalo, poza niemrawym poczatkiem czesciej byli w grze, wiecej atakowali. Na dzis bardzo trafili z wyborem nowego trenera.
Jeszcze sprawa Jedinaka, ciekawe czy dostanie jakies zawieszenie za uderzenie pilkarza WHU w koncowce meczu.


