Copa América 2015 - Strona 21

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 lip 2015, 13:12

Najlepsze jest to ze karnego z Lazio Igła uderzył identycznie - z całej pary nad bramką. Jak dla mnie gość nie powinien już nigdy w ważnym meczu 11 egzekwować.

Argentyna przed turniejem miała jakąś długą passę spotkań bez porażki na CA (nie licząc karnych, chodzi tylko o regulaminowy czas). W tym turnieju znów nie przegrali, więc rekord śrubują dalej. Znacie dokładne liczby?

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16589
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5053
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 05 lip 2015, 13:15

powiem Wam że ogladałem ten mecz i nie rozumiem kompletnie jednej rzeczy. Argentyna strzela karne: pierwsze Messi - wiadomo, tutaj nie ma co tłumaczyć. Drugi Higuain, który gra strasznie słaby mecz, co kontakt to strata. Dodatkowo ma super sytuacji (potem okazało sięze nie taka prosta) ale mógł naprawdę stracić pewność siebie. I gość idzie wykonyweać drugiego karnego. Potem trzeci - bardzo wazny karny i idzie gość po którym nie widać żadnej pewności siebie, nie patrzy się w bramkarza. Przecież wszyscy wiedzą że karne to psychika, a nie umiejętności. A tutaj gość wystawia Messiego i 2 niewiadome. I przez te niewiadome to Chile cieszy się z mistrzostwa.

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 05 lip 2015, 13:16

MazurXIII pisze:Zastanawiające jest, że Messiego za GOAT uważają praktycznie tylko kibice Barcy albo jacyś janusze, ewentualnie ludzie bardzo młodzi...
O czym ty znowu bredzisz? Wenger, Lineker, Guardiola, Riquelme, Rooney, John Terry. Simeone uważa że Messi jest lepszy od Diego, Ray Hudson i Martin Tyler zastanawiają się czy to jednak ten młodszy Argentyńczyk nie jest lepszy od tego starszego. To jak to jest?

Alexis wczoraj był takim Alexisem jakiego zapamiętałem z Barcelony. Kółeczka, przetrzymywanie piłki, czasem jakieś fajne dryblingi ale mało konkretów. Cały on: stracił piłkę, odzyskał ją, by... ponownie stracić.
Vidal został MVP finału.

/Co do Higuaina: https://twitter.com/Squawka/status/617475738321711104
To dyskwalifikuje zarówno jego jak i Martino.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9664
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1314
Kibicuję: AC Milan

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 05 lip 2015, 13:28

Messi w tym Copa zdobył 1 (!!!) bramkę - z karnego. Wczoraj ten boski kreator zaliczył niesamowite 39 podań. GOAT.

Dyskusja z kibicami FCB jest jak dyskusja z czarnym czy z lewą nogą - nie ma sensu. EOT.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 05 lip 2015, 13:43

MazurXIII pisze:Zastanawiające jest, że Messiego za GOAT uważają praktycznie tylko kibice Barcy albo jacyś janusze, ewentualnie ludzie bardzo młodzi...
mysle, ze paru takich dziwakow by sie znalazlo...

pierwsi z brzegu przedstawiciele Twojego klubu, galliani: "Messi is the best player ever. And this is said by someone who has seen Maradona and Pele play."

maldini “I think he reached and surpassed the level of Maradona. He does incredible things, at a speed that is insane."

legenda odwiecznego wroga, raul: “I was lucky that I play[ed] with Zidane, with Cristiano Ronaldo, with Ronaldo, with Figo... but against, I think Messi... [he] is very different; he makes everything look so easy, so effortless – even the impossible.”

i pare przyklad z ligi angielskiej, w ktorej to leo ponoc by sobie nie poradzil

wenger

lineker "Messi is indisputably the greatest player ever to don a pair of football boots. Don't even attempt to argue the point."

terry "Lionel Messi is quite clearly the best player ever. It’s a pleasure to pit myself against him and when I finish my career it’s something I can look back on and know I’ve tested myself against the very best."

roy keane: "I was a big fan of Maradona growing up and of the current crop Ronaldo is good but Messi is the best I’ve ever seen. I don’t dish out praise lightly but Messi deserves it. I look for weaknesses in his game and I can’t find them."

rooney "Messi is a joke. For me the best ever."


natomiast wczoraj zagral padake jak cala argentyna i tu nie ma wymowki

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 05 lip 2015, 14:17

Professor Chaos pisze:Największa beka to teksty z Zidanem. Zachował się jak facet :lol: Gość miał zawsze gorącą głowę, odfrunął w finale MŚ po marnych zaczepkach jak amator, pozbawiając praktycznie szans Francję na najważniejsze trofeum świata. Tak robi lider drużyny?
W jaki sposób "pozbawił praktycznie szans na najważniejsze trofeum świata"? A co to mecz się skończył wtedy? Czy gdyby Zidane dotrwał jeszcze te dziesięć minut to by Trezeguet (swoją drogą Higuaina zjadał na śniadanie, a karnych nie trafiał i w finale MŚ, i w finale LM) nie strzelał w ogóle, czy może ta piłka odbiła by się jednak te 10 cm dalej?

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 05 lip 2015, 14:38

szefu91 pisze:Maradona w Barcelonie to przecież śmiech (w Napoli grał mega, a w lepszej Barcie nie dawał rady)
Widac jak znasz temat. Maradona w Barcelonie mial przejebane juz na starcie, nawet kibice Blaugrany niezbyt za nim przepadali bo gral zupelnie inaczej niz reszta druzyny. Potem pamietny mecz z Bilbao, zlamana noga, rekonwalescencja, kolejny mecz z Bilbao gdzie znow chciano mu skrocic kariere z czego wynikla bojka miedzy obiema druzynami. Maradona nie dawal rady w Barcelonie, a jakie on mial warunki w porowaniu do tego co ma obecnie Messi? W Napoli choc Serie A na tamten moment byla zdecydowanie silniejsza od Primera rozwinal w pelni skrzydla i sprawil ze nic nie znaczacy klub z poludnia Italii zaliczyl najlepszy okres w jego istnieniu. Jak fundamentalny wklad w te sukcesy mial Diego niech swiadczy fakt, co sie stalo z klubem po odejsciu Argentynczyka.

Co do porownania sukcesow klubowych Maradony i Messiego, zaznaczam ze Diego gral w NAPOLI. Chcial go swego czasu Milan i gdyby tam trafil, wespol z Gullitem, Rijkaardem i Van Bastenem zniszczylby system w europejskich pucharach, co do tego nie ma watpliwosci. Sytuacja analogiczna do tej jaka ma Messi obecnie, gra z najlepszymi badz jednymi z najlepszych na swoich pozycjach. Klub rok rocznie wydaje olbrzymie pieniadze na kolejne wzmocnienia. Maradona mial Carece, Alemao i mlodego Ferrare z wyrozniajacych sie graczy. To wszystko.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8525
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 475

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 05 lip 2015, 14:49

MazurXIII pisze:gdzie jest ta cholerna Złota Nike?
Co to za nagroda :?: Ciągle o tym pierdolisz, że Messi jaki to on nie jest bo Złotej Nike nie ma.

Messi jest najlepszy w historii. Odkąd się pojawił we futbolu gra wybitnie przez całą karierę. Nie jego wina, że niektórzy w drużynie nie potrafią grać w reprezentacji. Wybitne liczby o nim świadczą.

Wiecie co ten Ronaldo z Portugalii to jest [ch**]. On wygrał coś z kadrą :?: :wink: Nie więc taki Charisteas jest dużo lepszy przecież on słabą Grecją poprowadził do zwycięstwa EURO 2004. Teraz chwileczkę..... co by tu było gdyby Maradonna poprowadził taką słabą kadrę do wygrania turnieju :?: Maradona jest bogiem był dla kadry bo wygrał wiele mimo iż goli masę nie strzelił(wg wiki tylko 34 na 91 meczy). W klubie też statystyki ma całkiem ok. Do tego problemy dyscyplinarne które odebrały mu trochę kariery bo... musiał się ładować dopingiem(czy kij tam wie czym).

Ten gość Sportingu grał w takim futbolu, że równie dobrze Zenek z pod siódemki mógłby pojechać na C klasę założyć, że zaczyna karierę i strzela w pierwszy meczu 10 bramek przeciwko leszczom bez obrony.... ty patrz magik :!:

Jeżeli Maradona jest najlepszym graczem w historii to konkurencji nie miał wielkiej. IMO Gerd Muller był lepszy niż on. Maradonie zrobili taką sławą, że strzelałby gola na 10 meczy to byłby wielki.

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 05 lip 2015, 14:57

Salas11, tak wygląda obecny futbol - najlepsi grają wśród najlepszych. Trudno oczekiwać, żeby w dzisiejszych czasach gracz pokroju Messiego czy nawet Hazarda, Ronaldo lub Griezmana grał w klubie z dużo słabszymi partnerami.

Zobaczmy z kolei na kolegów Messiego w Argentynie - na papierze bardzo dobrzy zawodnicy - Aguero, Di Maria, Pastore, Lavezzi, Higuain. Z czego Aguero jest w kadrze pokraką od debiutu, Lavezzi z Di Marią to jeźdzcy bez głowy (jednak ten drugi w odróżnieniu miewa przebłyski czy nawet wybitne występy), Pastore to gracz bezmyślny a Higuain jest pośmiewiskiem. W dodatku dochodzi osoba trenera, który to był w stanie zneutralizować Messiego w meczach LM z Atletico czy w Pucharze Króla z Realem Madryt.
Możliwe, że gdyby nie Tevez, a Higuain strzelał karnego z Kolumbią, to Argentyna nie przeszłaby do półfinału.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 05 lip 2015, 15:03

Slim91 pisze:
MazurXIII pisze:gdzie jest ta cholerna Złota Nike?
Co to za nagroda :?: Ciągle o tym pierdolisz, że Messi jaki to on nie jest bo Złotej Nike nie ma.
Poprzednik Pucharu Świata. W sumie Maradona też nie zdobył Pucharu Nike :P

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 lip 2015, 15:04

Złota Nike, także Puchar Jules'a Rimeta – pierwsza, oryginalna nagroda wręczana zwycięzcy mistrzostw świata w piłce nożnej w latach 1930–1970 przez władze FIFA.
Messi to prze kot musiałby być, żeby sięgnąć po trofeum którego od pół wieku się nie przyznaje :lol2:

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 05 lip 2015, 15:10

pudlo teveza z karnego wyrzucilo argentyne z poprzedniej edycji copa america, takze nie wiadomo :P

co do postu slima91 zgodzic sie nie moge. maradona to byl geniusz, na mnie robi duzo wieksze wrazenie, niz pele, ktorego jednak zbyt duzo w akcji nie widzialem. ale jedynym co pozwala stawiac maradone nad messim jest mistrzostwo swiata z argentyna. i tego leo juz nie osiagnie, musi sie zadowolic zeszlorocznym srebrnym medalem. ( copa america maradona nigdy nie wygral - dziwne, powinien w pojedynke prowadzic zespol do wygranej edycja po edycji :roll: ) natomiast regularnosc (statystyki) w reprezentacji gorsze od messiego, liczba trofeow klubowych duzo gorsza, czyste statystyki bramek, asyst i utrzymywania poziomu przez dluzszy okres tez przemawiaja za messim, takze nie sadze, zeby naduzyciem bylo stwierdzenie messi>maradona

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 05 lip 2015, 15:18

moody90 pisze:natomiast regularnosc (statystyki) w reprezentacji gorsze od messiego, liczba trofeow klubowych duzo gorsza, czyste statystyki bramek, asyst i utrzymywania poziomu przez dluzszy okres tez przemawiaja za messim, takze nie sadze, zeby naduzyciem bylo stwierdzenie messi>maradona
Czepiles sie tych statystyk... Pytalem raz, zapytam ponownie. Na kim on te statystyki nabija skoro na turniejach zawodzi? W kwalifikacjach do MS? W towarzyskich? W meczach bez wiekszej presji? Dla mnie argument statystyk nie istnieje, bo na predce wyciagne Ci Peyroteo ze srednia bramek 1,6 ktory wciaga Twojego boga nosem. No tak, tylko kto to jest co? :think:

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 05 lip 2015, 15:23

moody90 pisze: i tego leo juz nie osiagnie, musi sie zadowolic zeszlorocznym srebrnym medalem
Niby może wziąć udział jeszcze w dwóch Mundialach. W Rosji będzie miał 31 lat, spadnie motoryka i szybkość jednak Messi ma ten atut, że pomijając fakt że jest najlepszym dryblerem i wybitnym goleadorem, to dodatkowo najlepiej podaje piłkę. Zarówno w wieku 31 jak i 35 może pełnić rolę rozgrywającego. Na ile poważnie będzie prezentowała się Argentyna z przodu ciężko powiedzieć; Vietto i Dybala mogą być przeciętni. Rzecz jasna Leo największą szansę na triumf miał rok temu.

Maradona też rozgrywał mecze bez presji. Copa America też zdaje się.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 05 lip 2015, 15:33

szefu91 pisze:Maradona też rozgrywał mecze bez presji. Copa America też zdaje się.
Ale ja nie wyciagam jego statystyk jako argumentu kto jest lepszy. Dla mnie licza sie sukcesy na boisku, styl w jakim sie je osiagnelo i kaliber druzyn ktore dzieki staraniom jednostki stawaly sie wielkie. I piec milionow goli Messiego nie zmieni ogolnego obrazu sytuacji. Salenko jako jedyny na Mundialu strzelil 5 bramek w jednym meczu, nikt od tej pory nie strzelil chocby czterech. I co, wybitny gracz? Nawet nie dobry. No sam powiedz co warte sa liczby w futbolu w swietle takiego faktu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”