Generalnie to ETH chyba nie ma tu fanboyów. Przynajmniej nie według moich standardów. Bo to że dostanie pochwałe raz na jakiś czas albo że nie chcemy go skreślać po jednym meczu czy widzimy jednak różnicę między nim a Ole, to nie oznacza, że jesteśmy jego fanami. Ba, nie oznacza to nawet, że go popieramy czy nie widzimy potencjalnych lepszych opcji.










