Post Wyświetl pojedynczy post autor: człapuś » 04 kwie 2006, 11:31
człapuś
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 04 kwie 2006, 11:35
człapuś pisze:A może van Persie wkońcu zagrałby od pierwszej minuty?? Zawodnik grający efektowny fitboll napewno wpłynołby na jakość gryw tym spotkaniu.
Sero
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 kwie 2006, 11:35
Być może zagra, Wenger nie raz już zaskakiwał, choć ostatnio idealnie odgadłem wyjściową "11"człapuś pisze:Pożyjemy zobaczymy. Napewno od pierwszej minuty zagra Diaby... zobaczysz.
Mógłby, pokazał w meczu z Aston Villą, że ciągu na bramke nie stracił, ma dobre czucie piłki. Tylko czy Wenger zmieni ustawienie, dizeki któremu pokonalismy Real i Juve przed tygodniem ? Być może zmieni z powodu absencji Cesca [o ile rzeczywiście nie zagra]człapuś pisze:A może van Persie wkońcu zagrałby od pierwszej minuty??
ja własnie widze sens, Robin grał w rezerwach i tam zwyczajnie błyszczał, mijał przeciwników jak tyczki, nie chciałbym porównywac rezerw Charltonu do piłkarzy Juve, ale Robin z Aston tez pokazął klase, przy golu, mógł podawać, ba - powinien podawać, a wybrał uderzenie i zdobył piękna bramkę, czyli nie stracił nic po kontuzji - może grać nawet od poczatku, ale jak mówię, Wenger chyba sie nie skusi na zmianę ustawienia. I wystawi samego Henry'ego do atakuSero pisze:Zawodnik, który wrócił po kontuzji, który napewno nie czuje jeszcze dobrze gry miałby zagrać w mega ważnym meczu ? nie widze powodu i sensu takiej rotacji. Ewentualnie tak jak pisał wcześniej fieldy mógłby zastąpić Henrego, albo Reyesa - oczywiście gdyby wynik był już pewny
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: człapuś » 04 kwie 2006, 11:43
fieldy pisze:Być może zagra, Wenger nie raz już zaskakiwał, choć ostatnio idealnie odgadłem wyjściową "11" Nie mówiłbym, że napewno zagra Diaby, może przecież odnieść kontuzję na treningu czego mu rzecz jasna nie zyczę.
człapuś
Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 04 kwie 2006, 11:43
bagg
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 kwie 2006, 11:53
dziwne, bo własnie czytałem wypowiedź Thurama, który powiedział o Titim - "to jest diabeł, którego cieżko powstrzymać"bagg pisze:Titi jest bogiem, ale Thuram większym.
ja bym rzekł, że gdyby Thuram był Bogiem, to nie przepuścieł by piłki między nogami po uderzeniu Cescabagg pisze:huram to profesor. Rzekłbym, że gdyby nie 'kapitalny' środek pola to Arsenal by w poprzednim meczu bramki nie strzelił
to jakaś popierdułka, a nie napinkabagg pisze:Chcial napinkę, ma napinkę
ale nie aż tak, że Juve straci gola w pierwszych minutach gry [może sekundachbagg pisze:Ktoś pisał, że The Gunners stracą bramkę i wedrze się niepewność w ich szeregi...wielce prawdopodobne moim zdaniem.
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 04 kwie 2006, 12:04
Ponapinaj się z Thuramem jeśli ja Ci nie wystarczamObrońca Juve, Francuz Lilian Thuram, apeluje do kibiców o wiarę w to, że Bianconeri zdołają awansować do 1/2 finału Champions League. Sam jest przekonany, że tak właśnie będzie.
"W Turynie zagramy zupełnie inny mecz. To my będziemy kontrolować spotkanie." - powiedział. "Zaatakujemy niczym huragan. Przekonacie się, że sprawimy obronie gości wiele problemów." - zapewnił.
"Juventus jest zdecydowanie lepszym zespołem niż Arsenal i nie zdziwiłbym się, gdybyśmy strzelili im jutro trzy czy nawet cztery bramki." - dodał. "Pierwszy mecz był katastrofą pod każdym względem. To nie był prawdziwy Juventus. Prawdziwe oblicze pokażemy całemu światu jutro wieczorem. Jesteśmy skupieni i nastawieni na zdobycie wielu bramek."
Na koniec zapewnił: "Zemścimy się za to, że w zeszłym tygodniu nas upokorzyli!"
bagg
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 kwie 2006, 12:11
bzdura, z Zazą umiałby się napiancbagg pisze:fieldy, musisz zrozumieć, że nawet jeśli ja wierzę w zwycięstwo Juve to napinać mi się jest bardzo trudno, logika nie pozwala

bardziej utytuowanym, nie lepszym [ na dzień dzisiejszy]bagg pisze:"Juventus jest zdecydowanie lepszym zespołem niż Arsenal
Ciekawe co po meczu powie, w którym zawini przy kilku bramkachbagg pisze:Prawdziwe oblicze pokażemy całemu światu jutro wieczorem. Jesteśmy skupieni i nastawieni na zdobycie wielu bramek."
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 04 kwie 2006, 12:13
i bardziej utytułowanym i lepszym,to tylko chwilowy kryzys.Mimo wszystko Juventus jest lepszyfieldy pisze:bagg napisał:
"Juventus jest zdecydowanie lepszym zespołem niż Arsenal
bardziej utytuowanym, nie lepszym [ na dzień dzisiejszy]
sci
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 kwie 2006, 12:16
ale tu o jutrzejszy mecz chodiz a nie o to, który zespół jest bardziej znany w świecie, czy który ma więcej sukcesów, sława klubu nie gra, grają piłkarze. Zlatan .... Treze .... oni graja - a wcale nie sa lepsi od Titiego, są wręcz gorsi. Wiec co do rzeczy ma fakt, iż Juve ma więcej triumfów w pucharach na swoim koncie ? NICsci pisze:i bardziej utytułowanym i lepszym,to tylko chwilowy kryzys.Mimo wszystko Juventus jest lepszy
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 04 kwie 2006, 12:18
no i ja o tym:) jutrzejszy mecz pokaże że jesteśmy lepsi....obyfieldy pisze:sci napisał:
i bardziej utytułowanym i lepszym,to tylko chwilowy kryzys.Mimo wszystko Juventus jest lepszy
ale tu o jutrzejszy mecz chodiz a nie o to, który zespół jest bardziej znany w świecie, czy który ma więcej sukcesów, sława klubu nie gra, grają piłkarze. Zlatan .... Treze .... oni graja - a wcale nie sa lepsi od Titiego, są wręcz gorsi. Wiec co do rzeczy ma fakt, iż Juve ma więcej triumfów w pucharach na swoim koncie ? NIC
_________________
sci
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 kwie 2006, 12:21
haha, dobre. Dobrzy jesteście w SerieA, w LM już tak kolorowo [w tym sezonie] nie jest. Jutrzejszy mecz potwierdzi to, pokaże która ekipa zasłużyła na awans w przekroju dwumeczu.sci pisze:no i ja o tym:) jutrzejszy mecz pokaże że jesteśmy lepsi....oby
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 04 kwie 2006, 12:25
jutro my się będziemy śmiać i cieszyćfieldy pisze:haha, dobre.
No to czas najwyższy zmienić opinię o Juve w LM. Jeżeli tylko gadanie piłkarzy, działaczy itd przełoży się na jutrzejszą grę to awansujemy. Jakoś po pierwszym meczu za bardzo w awans nie wierzyłem to teraz powoli zaczynam wierzyć w wypowiedzi Juventinich.fieldy pisze:Dobrzy jesteście w SerieA, w LM już tak kolorowo [w tym sezonie] nie jest. Jutrzejszy mecz potwierdzi to, pokaże która ekipa zasłużyła na awans w przekroju dwumeczu.
niech się dzieje wola nieba...fieldy pisze:NIe mogę sobie wyobrazić sytuacji, aby rolę się odwróciły [co do poprzedniego meczu] przez tydzień czasu, i żeby Juve zagrało kapitalnie a my beznadziejnie - to jest niemożliwe, nawte jelsi nie zagra Cesc, czy Eboue
a to cifieldy pisze:BTW, nie wiedziałem, ze kibicujesz Juve
sci
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 kwie 2006, 12:29
słaba forma napinki, jakiś agrument byś zarzucił, bo fakt, ze działacze sa pewnie swego, czy piłkarze to przyznaj ... marne przesłanki ... kazdy zespoł tak mówi i nie kazdy awansuje.sci pisze:jutro my się będziemy śmiać i cieszyć
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 04 kwie 2006, 12:34
no jakby to powiedzieć racjonalnych argumentów brakfieldy pisze:sci napisał:
jutro my się będziemy śmiać i cieszyć
słaba forma napinki, jakiś agrument byś zarzucił, bo fakt, ze działacze sa pewnie swego, czy piłkarze to przyznaj ... marne przesłanki ... kazdy zespoł tak mówi i nie kazdy awansuje.
sci
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio