Uczniowie vs nauczyciele :) - Strona 6

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 03 cze 2005, 17:07

Pomiedzy 10 a 20 lat. Musiałbym sprawdzić :twisted:.

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 03 cze 2005, 17:11

Sławek pisze:duzi tzn jak duzi?ile już żyjesz piwus?
I d czyli jak II liceum za moich lat, czyli jest 88 rocznik

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 03 cze 2005, 17:13

Nie wiem o co chodzi z II liceum, ale to było niezłe. Przy okazji celowo dałem złą nazwę klasy :twisted:.

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 03 cze 2005, 17:43

piwus pisze:Nie wiem o co chodzi z II liceum, ale to było niezłe. Przy okazji celowo dałem złą nazwę klasy :twisted:.
II kalsa lica za czasow jak ja sie uczylem w sredniej.


ale z ciebie tajniak :shock:

Awatar użytkownika
Maateusz_JuveFan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 255
Rejestracja: 06 kwie 2005, 18:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maateusz_JuveFan » 03 cze 2005, 20:16

Ale miałem dzisiaj polewe na angliku. Ogladamy film, kolega podchodzi do tablicy i sie bawi magnesami (czyt. zabiera) a baba mówi: siadaj bo sie wszyscy na twój tyłek patrzą! A inny kolega: a co mamy się na pani dupe patrzeć! :lol: Zaczerwieniła się troche... :lol:

Awatar użytkownika
kub@s
Skład C
Skład C
Posty: 43
Rejestracja: 21 lip 2005, 21:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kub@s » 07 sie 2005, 23:27

no to i ja coś dam:
Był w gimnazjum taki facet Drucik. Gnojony jak mało kto. Raz kolega napisał mu na sprawdzianie "Durnota, durnota, Drut". Dostał oczywiście Jeden z wykrzyknikiem. Innym razem mu mapa spłonęła. Czasem mu kumple wkładali żaby do zamka od drzwi. On podchodzi, wkłada klucz i wpycha i wpycha a my śmiech. Raz mu na drzwiach napisali list gończy: Poszukiwany Wąsiór(czyli on). Oczywiście petardy w zamku to była normalka i bicie oraz kopanie w drzwi też.

Facet od w-f "badał" koleżanki. Oczywiście nikt nie wie jak. Dodatkowo opowiadał im świńskie kawały. Ale raz dostał od kolegi w gimnazjum jak graliśmy w siatkówkę prosto w krocze. Prawie go z bramki zmietło. A ten kolega jak strzelał to wszyscy się odsuwali.
Nauczycielka od Niemieckiego dała nam ankietę i kumpel na pytanie co mu się podoba na lekcjach napisał że nauczycielka. Oczywiście ona nigdy do tej ankiety nie wróciła choć my się o nią pytali.

archie
Żenujący nabijacz :/
Posty: 70
Rejestracja: 15 sty 2006, 18:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Radom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: archie » 18 sty 2006, 11:45

To co teraz napisze nie jest śmieszne.Otóż pewnwgo dnia na lekcji histroii mój kolega sie zle zachowywał.Koleś od histry podszedl do niego wzioł go za koszule i ciągnał go aż do końca klasy przygniutł go do szafy mówiąc:synku bedziesz sie dobrze zachowywał??ja nie bede tolerował takiego zachowania...

Wcześniej jakiś rok temu zdażyła sie inna sytuacja tego samoego nauczyciela (nazwiska nie bede zdradzał).Weszliśmy do klasy inforamtycznej i usiadliśmy do komputerów było po dzwonku klasa była otwarta.Gdy nauczyciel wszedł do klasy kazał nam stac na baczność. Jeden kolega sie zaśmial a nauczyciel podszedł do neigo i popchnął go na krzesła.mało co nie złamał sobie kręgosłupa...

Te historie zdarzyły sie naprawde w mojej klasie..

Co wy na to?? :D [/url]

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4727
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 18 sty 2006, 11:52

archie pisze:To co teraz napisze nie jest śmieszne.
Jak to nie :?: Ja sie uśmiałem :lol:
archie pisze:Co wy na to??
No niezłe historie :lol: ,w ktorej to było klasie ? Jak mozna dac sobą tak pomiatac ? Nie rozumiem :roll: No chyba ,ze to było w podstawówce ,albo w 1-2 Gimnazjum to jeszce zrozumiem ,mogliscie sie bac :wink:

Jesli to wogule prawda :>

Pozdro

archie
Żenujący nabijacz :/
Posty: 70
Rejestracja: 15 sty 2006, 18:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Radom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: archie » 18 sty 2006, 12:06

TO jest prawda.Jestem tu nowy i nie zmyslał bym na początek.

Zresztą temu kolesiowi lepisej sie nie sprzeciwiać.Ta z krzesłem to w 6 klasie a ta pierwsza z szafą to w 2 gim.On nie jest zły tylko nie traz ma takie wybryki.

Awatar użytkownika
Kaka_ACM
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1520
Rejestracja: 28 wrz 2005, 18:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z małego miasta, które jest jak ***** ciasna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kaka_ACM » 18 sty 2006, 12:21

Choc Liceum już skonczyłem klika lat temu, przypomniała Mnie sie pewna krótka, ale jakże zabawna historyjka.

Działo sie to jakieś 3, 4 lata temu. Zbliżał się koniec roku, wiec lekcje były luźne. Ktoś z klasy postanowił, aby nie wiało tak nudą wiec poruszymy jakis tamat, do którego włączyć sie miała nasza nauczycielka.
Postanowiliśmy iz powspominamy nasze "18/stki". Kto, gdzie i jak?!
Czyli bardzo luźna rozmowa. No i tak każdy po trochu omówił własną impreze.
W pewnym momencie ktoś zapytał Panią...

" Jak pani wspomina Własną osiemnastkę"...
- Odpowiedź pani - "Za moich czasów nie wyprawiano 18/stek....." -

Na to kumpel : "A nie mówiłem, że to mutant"
Cała klasa w brech, nauczycielka nie wytrzymała...
Napierw próbowała uciszyć klase, cześć sie dostosowała..Ja i kumple jednak nie potrafiliśmy wieć Nas wyprosiła...
Dostalismy uwagi, kumpel wylądowal u dyrektora..
Pózniej prze pewnien czas mściła sie na czesci klasy (5, 6 chłopaków), notorycznie nas brala do odpowiedzi :x .
Skonczyło sie na tym iz kumpel musiał zdawać komisa, a nauczycielce pozostał niesmak do kilku osobników :wink:
* Należy dodać iż byla to jedna z najsurowszych nauczycielek w szkole.

herdek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1078
Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 18 sty 2006, 12:21

Wczoraj w programie "Uwaga" był poruszony temat stosunku nauczycieli do uczniów. Uczeń sie źle zachowywał to nauczyciel wziął go i popchnął, chłopak leciał przez cały czas ledwo trzymając sie na nogach. Nagrał to jego kumpel i pokazali to chyba dyrektorce i pan profesor miał niezle kłopoty.

Teraz u Nas (jak i we większości) w szkole nie można przynosić komórek, bo jak nauczyciel zauważy to zabiera, ponieważ uczniowie bawią sie na lekchjach (czyt. grają w gry) i tym samym rozpraszają innych kolegów...;)

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 18 sty 2006, 12:35

archie pisze:Wcześniej jakiś rok temu zdażyła sie inna sytuacja tego samoego nauczyciela (nazwiska nie bede zdradzał).Weszliśmy do klasy inforamtycznej i usiadliśmy do komputerów było po dzwonku klasa była otwarta.Gdy nauczyciel wszedł do klasy kazał nam stac na baczność. Jeden kolega sie zaśmial a nauczyciel podszedł do neigo i popchnął go na krzesła.mało co nie złamał sobie kręgosłupa... [/url]
Nagrajcie na komórkę, jak na kogoś wrzeszczy czy popycha. Pózniej zgłoście się z tym filmikiem do dyrektora czy na policję, a jak to nie pomoże, to zawsze jest Interwencja(oni tylko czekają na takie tematy). Raz już pomogło, była ogólnopolska afera i nikt nie wiedział, kto jest sprawcą nagrania.. :P

Np. Kolega nagrał na kome, jak kolega odpala petardę w klasie i potem nauczycielka wrzeszczy na niego, że powinien iść do psychiatry, ale zrobił on tak, żeby był tylko fragment, jak krzyczy. Klasa oczywiście potwierdzi, że kolesiówa zaczeła krzyczeć bez powodu, i że kłamie o tej petardzie. Tak się ich załatwia, niewdzięczny zawód...

UWAGA! Ten tekst został napisany, wyłącznie do celów edukacyjnych.
Ostatnio zmieniony 18 sty 2006, 22:03 przez Premo, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 sty 2006, 12:36

herdek pisze:Wczoraj w programie "Uwaga" był poruszony temat stosunku nauczycieli do uczniów.
Mogliby kiedyś pokazać jak to działa w drugą stronę :twisted: Byłoby dużo ciekawsze na pewno. Nauczyciele czasem próbują w taki sposób dodawać sobie autorytetu, ale raczej w młodszych klasach. Już nawet w gimnazjum jest to raczej rzadkie zjawisko a w licemum takie coś praktycznie nie ma prawa zaistnieć. Żaden uczeń nie da sobą tak pomiatać. Nauczyciele mają bardziej perfidne metody :?
herdek pisze:Teraz u Nas (jak i we większości) w szkole nie można przynosić komórek, bo jak nauczyciel zauważy to zabiera, ponieważ uczniowie bawią sie na lekchjach (czyt. grają w gry) i tym samym rozpraszają innych kolegów...
Bo grają w gry [*] ... :lol:
Jak dla mnie to samo posiadanie telefonu komórkowego przez małolatów mija się z celem, ale to inna sprawa.

Premo [*]

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 18 sty 2006, 13:03

Niggaz pisze:Premo [*]
Co Ty chcesz ode mnie? Napisałem tylko, jak można doprowadzić do zwolnienia nauczyciela. Nie napisałem, że ja w tym uczestniczę. Chociaż z drugiej strony, to dobry sposób i wielu osobom takie działanie się podoba, ale to już ich sprawa.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 18 sty 2006, 13:14

herdek pisze:Teraz u Nas (jak i we większości) w szkole nie można przynosić komórek,
U nas również. Ktoś jeszcze zauważył związek z:
Premo pisze:Nagrajcie na komórkę, jak na kogoś wrzeszczy czy popycha.



:> ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”