Possebon - tego chyba też pamiętają kibice, wielkie nadzieje z nim związane prysły po kontuzji w starciu z Pogatetzem. Do tego momentu najbardziej perspektywiczny zawodnik, który przebijał się do pierwszego składu , od tamtego momentu równia pochyła - wypożyczenia , w końcu transfer do Santosu , a aktualnie gra w nizszych ligach w Brazylii . Koncertowo spierdolona kariera.
Edit : krótka próbka możliwości . To był chyba finał pucharu rezerw, w składzie poza Kuszczim , tuzy jak Welbz , Clev , Evans. Rodrigo piłkarzem meczu , zachwytom komentatorów nie było końca. Mimo że grał tylko pół roku już wtedy był brany pod uwagę przy kandydaturach na piłkarza roku rezerw i jako pierwszy z wyżej wymienionej ekipy wychowanków brany był pod uwagę w następnym sezonie w kontekście pierwszej drużyny.
G. Rossi - - niestety ale chyba już można tak o nim powiedzieć, 2 tak poważne kontuzje w ciagu roku sprawiają, że pod znakiem zapytania stoi jego kariera









