Kibice vs pseudokibice - Strona 3

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
wiktor1940
Żenujący nabijacz :/
Posty: 19
Rejestracja: 14 sie 2005, 18:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Polska przegrala

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wiktor1940 » 16 sie 2005, 22:21

I znowy poska reprezetacja juniorow przegrala ze niemcami 3:1 no ale jak to niemcy zawsze (oszukujom) :(

Awatar użytkownika
RTS
Żenujący nabijacz :/
Posty: 139
Rejestracja: 13 sie 2005, 19:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RTS » 17 sie 2005, 9:34

I znowy poska reprezetacja juniorow przegrala ze niemcami 3:1 no ale jak to niemcy zawsze (oszukujom)
niedość że nie umie poprawnie pisać to jesze pisze w nieopdowiednim temacie dobrze że dostał :ban: a ///

Mar
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 28 sie 2005, 15:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mar » 28 sie 2005, 15:16

Takie przyśpiweki to w polskiej lidze są prawie zawsze i tak raczej zostanie :(

Awatar użytkownika
Kuchar
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 442
Rejestracja: 01 sty 2005, 11:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sląsk...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuchar » 28 sie 2005, 15:30

JA życia bym nie dał, ale zberwać bym był jeszcze skłonny.
Na szczęście kibicuję Odrze i nie mam wielu wrogów :)

Najbardziej mnie wkurza, jak swoi leją swoich. Dla przykładu - byłem na meczu Polaków z Węgrami bodajże, no i oczywiście była rozruba. Wszystko spoko, ale czemu Polacy lali Polaków??? Takiego zachowania nie potrafię zrozumieć za cholerę!!!

Troche to jest poj***ne, nie sądzicie???

Awatar użytkownika
fala
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 230
Rejestracja: 06 cze 2005, 16:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fala » 01 wrz 2005, 18:53

alex90 pisze:
Takie małe pytanie:
Czy za klub, któremu kibicujecie jesteście w stanie oddać życie? Czy tylko tak mówicie?

Ja nie oddałabym życia, bo klub za przeproszeniem klub gówno se robi z takich osób, przecież nie będą wypisywać na tablicach naszych imion i nazwisk.
Jedno jest pewne żaden klub nie ma prawa istnieć gdy nie ma kibiców .
Ja znam przypadek , że kibic zmarł na stadionie podczas meczu (zawał ) i klub o nim nie zapomniał , na następnym meczu pożegnał tego kibica cały stadion minutą ciszy .
Najbardziej trwale w pamięci fanów zostają Ci , którzy walczą , jeżdżą na mecze , dopingują . Przypadkowa śmierć takiego kibica zostaje w pamięci na całe życie - Przemek Czaja ze Słupska - zginął od uderzenia pałką policyjną , we Wrocławiu podczas starcia Arki z Śląskiem zginął kibic gdynian - na Jego cześć została zrobiona flaga z jego wizerunkiem i napis NIGDY NIE ZOSTANIESZ SAM .
Klub - Kibice - jednak ktoś pamięta .

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 02 wrz 2005, 0:54

Kuchar pisze:byłem na meczu Polaków z Węgrami bodajże, no i oczywiście była rozruba. Wszystko spoko,
no dla mnie jest wszystko spoko jak na meczu nie ma rozruby ale zalezy co chcemy robic na trybunach, bo ja ogladac mecz i zdzierac gardlo.
fala pisze:Najbardziej trwale w pamięci fanów zostają Ci , którzy walczą
Mysle ze to walcza nie ma byc traktowane doslownie, jezeli tak to nie mamy o czym gadac.

Mi sie zdaje ze Polscy pseudokibice tylko psuja:
ludzie boja sie chodzic na mecze, wiec frekwencja jest niska i kluby mniej zarabiaja
po rozrubach na trybunach kluby musza placic kary juz nie mowiac o placeniu za remont tego co podczas takiej rozruby ulegnie zniszczeniu.
Poza tym wielu potencjalnych sponsorow rezygnuje z inwestowania w pilke, poniewaz kojarzy sie ona bardzo duzej grupie osob z bujkami, chuliganstwem juz nie mowiac o hiper-wulgarnym jezyku kiboli...

Wiec pseudokibice ktorzy mowia ze oddaliby zycie za swoj klub i leja sie zan gdzie popadnie maja swoj udzial w doprowadzaniu ich do finansowej ruiny w jakiej to ruinie znajduje sie teraz wiekszosc klubow w polsce.

Awatar użytkownika
Marco
Armia Białej Gwiazdy
Posty: 617
Rejestracja: 27 kwie 2004, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco » 02 wrz 2005, 8:47

Emerald to podaj kluby, ktore są w ruinie dzieki pseudokibicom??

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 02 wrz 2005, 15:10

Marco pisze:Emerald to podaj kluby, ktore są w ruinie dzieki pseudokibicom??
Ha ha ha widze ze kogos ubodlem,
To ty mi wymien piec klubow ktore maja frekwencje na trybunach zblizona do tej z okresu kiedy na mecze chodzily cale rodziny bo nikt sie wtedy nie bal chodzic...
To ty mi wymien kluby, ktore nie sa w ruinie finansowej bo ja moglbym wyliczyc 4.
Emerald pisze:maja swoj udzial w doprowadzaniu ich do finansowej ruiny

jak wyraznie widac tutaj napisalem ze maja swoj udzial jak nie wiesz co to znaczy to sorki, a reszte argumentow masz w poscie powyzej, odpowiedz sobie na pytanie ktory klub z fanatycznymi kibicami poza Legia i WISELKA (na szczescie) ma pozadnego sponsora i kase na normalne funkcjonowanie.

Awatar użytkownika
Marco
Armia Białej Gwiazdy
Posty: 617
Rejestracja: 27 kwie 2004, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco » 02 wrz 2005, 18:08

Emerald pisze:
Marco pisze:Emerald to podaj kluby, ktore są w ruinie dzieki pseudokibicom??
Ha ha ha widze ze kogos ubodlem,
To ty mi wymien piec klubow ktore maja frekwencje na trybunach zblizona do tej z okresu kiedy na mecze chodzily cale rodziny bo nikt sie wtedy nie bal chodzic...
To ty mi wymien kluby, ktore nie sa w ruinie finansowej bo ja moglbym wyliczyc 4.
Emerald pisze:maja swoj udzial w doprowadzaniu ich do finansowej ruiny

jak wyraznie widac tutaj napisalem ze maja swoj udzial jak nie wiesz co to znaczy to sorki, a reszte argumentow masz w poscie powyzej, odpowiedz sobie na pytanie ktory klub z fanatycznymi kibicami poza Legia i WISELKA (na szczescie) ma pozadnego sponsora i kase na normalne funkcjonowanie.
Nikogo nie ubodłes bo nie jestem chuliganem tylko chce sie dowiedziec jakie to kluby popadły do w ruinę dzieki chuliganom.

Co to znaczy okres gdy chodzily cale rodziny?? podaj lata. Dziwne zeby teraz na 15 tysiceczny stadion Wisły przychodziło 30 tysiecy ludzi jak w latach 70-tych, Pogon Szczecin jak miala dobry sezon to co mecz full stadion, to samo Lech, Legia, i wiele innych, o Wiśle nie wspominajc bo na kazdym meczu niemal komplet.

Mowisz o sponsorach?? i myslisz ze chuligani ich odstraszaja??? to kto odstraszył sposnora od Warty Poznań?? bardziej zasluzony klub dla WLKP niz Lech, gdzie jest Zawisza Bydgoszcz, gdzie jest Garbarnia Kraków? gdzie GKS Katowice, gdzie Śląsk Wrocław, Lechia Gdańsk naszczescie 2 ostatnie ekipy wychodzą z marazmu, gdzie jest ŁKS czy te kluby znisczyli chuligani?? NIe te kluby zniszczyli pseudosponsorzy.

Czekam na te kluby ktore zostaly zniszczone przez chuliganów,

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 02 wrz 2005, 18:43

Dobra widze ze nie pogadamy bo ty nie chcesz zrozumiec ze ja nie pisalem ze pseudokibice niszcza kluby tylko ze pszyczyniaja sie do ich niszczenia...
Wiadomo, ze nie oni sa glowna przyczyna upadania klubow, ale to oni maja glowny wplyw na to jaka atmoswera panuje wokol polskiej pilki, a raczej wokol polskich meczow, bo wokol polskiej pilki atmoswere oprocz kibicow w rownej mierze psuje pzpn i machloje sedziow. A ta atmoswera wbrew pozorom ma bardzo duze znaczenie dla sponsorow... nie zauwazyles ze porzadnego sponsora maja w polskiej pilce albo kluby z tradycja, ktore sa znane i reprezentuja(reprezentowaly) nasz kraj na arenie miedzynarodowej jak Legia czy Wisly, albo takie wokol ktorych nie wisi widmo kibicow demolujacych co sie da i lejacych kogo sie da(jak Amica i Groclin)

A poza tym gdyba na Legie dalej chodzilo 30 tys kibicow to by stadionu nie przebudowali na mniejszy o polowe. No przeciez mi nie powiesz ze zainteresowanie pilka w Polsce jest teraz mniejsze niz np. w latach 70 kiedy frekwencja na stadionach byla duzo wysza. Poprostu ludzie boja sie chodzic na stadion z dziewczyna, czy zona i dzieckiem, bo nie jest to juz miejsce gdzie mozna sie zrelaksowac i milo spedzic czas.
Popatrz na polska siatkowke, czy koszykowke, gdzie nie ma problemow z pseudokibicami i na meczach panuje swietna atmoswera a ludzie nie boja sie pujsc na nie z dziecmi...
Dlaczego polskie kluby siatkarskie czy koszykarskie kobiet czy mezczyzn licza sie w europie? Pewnie ze nie jest to tylko kwestia kibicow, chodzi mi o kulture i atmoswere wokol danej dyscypliny sportu.
Jak skonczy sie mecz siatkowki(niewazne jaki byl wynik) to mozesz spokojnie przejsc sie kolo hali podczas gdy wychodza z niej ludzie, ale ja bym nie zaryzykowal przejscia sie kolo stadionu na Reymonta po przegranym meczu Wisly np. z Cracovia.

Awatar użytkownika
Marco
Armia Białej Gwiazdy
Posty: 617
Rejestracja: 27 kwie 2004, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco » 02 wrz 2005, 18:55

Emerald pisze:Dobra widze ze nie pogadamy bo ty nie chcesz zrozumiec ze ja nie pisalem ze pseudokibice niszcza kluby tylko ze pszyczyniaja sie do ich niszczenia...
Ale ja w dalszym ciagu czekam na konkrety, tzn. pokaz na przykladzie konkretnego klubu ze chuligani przyczynili sie do tego ze jakis klub zniszczono albo jest dzieki im dzialaniom pomijany przez potenacjalnych sponsorów.

W Krakowie czy to siatka czy kosz tez bys nie ryzykował :lol:
Bo w siatkowce i koszu nie ma tradycji chuliganskich :)

Awatar użytkownika
fala
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 230
Rejestracja: 06 cze 2005, 16:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fala » 02 wrz 2005, 20:17

Emerald piszesz , że chuligani to całe zło polskiej piłki , to ja odbije i pytam się ciebie jak powinna wyglądać publika na stadionie bez chuliganów .
Ja osobiście wybieram taką sytuację jaka jest obecnie , dlaczego ?
Pikniki pojawiają się na meczach jak klub gra o awans , bądź mistrza .
Rola piknika ogranicza się do skubania słonecznika , krzyknięcia jest gdy padnie bramka , klaśnięcia po ładnej akcji . Piknik po słabym meczu będzie krytykował drużynę , wyzywając ich od dziadów , będzie przeliczał na co mógłby wydać pieniądze zamiast iść na mecz . Piknik nie jeździ na mecze wyjazdowe swojej drużyny , nie dopinguje .
Piknik przed każdym meczem stoi przed wyborem czy iść na mecz , oglądnąć jakiś mecz w knajpie , pójść z dziewczyną do kina , dyskoteki itp.
Jedyny plus piknika to to , że kupuje bilet jeśli się zdecyduje iść na mecz .

Dlaczego wszyscy krytykują tylko chuliganów a nie szukają innych winnych ?
PZPN wprowadził identyfikatory dla chętnych , którzy chcą oglądać mecze swojej drużyny u siebie i na wyjeździe .
PZPN i policja wprowadzili nakaz posiadania monitoringu na stadionach .
Podczas wchodzenia na stadion każdy kibic jest dodatkowo nagrywany i przeszukany przez ochroniarzy , którzy współpracują z policją .
Gdy mecz jest podwyższonego ryzyka wchodzi tryb przyśpieszonego karania .
Karani za chuligaństwo mają dozór policyjny podczas meczu .

Zadaj sobie pytanie kim jesteś i wybierz się w końcu na mecz , a nie siedzisz tylko przed kompem , tv i na podstawie starych mitów i hitów oceniasz sytuacje na stadionach . Jeśli dalej będziesz trząsł portkami to bierz trąbkę i jedź na Małysza .

Awatar użytkownika
Marco
Armia Białej Gwiazdy
Posty: 617
Rejestracja: 27 kwie 2004, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco » 03 wrz 2005, 1:38

fala pisze:(.....) na podstawie starych mitów i hitów oceniasz sytuacje na stadionach . (......)
no lepiej bym tego nie ujał. Brawo dla tego Pana.

Awatar użytkownika
Scyzoryk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 938
Rejestracja: 23 lis 2004, 13:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce miasto w Koronie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scyzoryk » 03 wrz 2005, 10:03

Ja nie rozumiem ja już byłem na nie jednym meczu i jeszcze mnie chuligani anie razu nie pobili :)Prawde powiedziawszy to bardziej prawdopodobne jest to zę dostaniesz pałą od policji niż od innego kibica . W rozrubach na stadionie biorą udział tylko ci którzy chcą , aczkolwiek przy opuszczaniu stadionu na pałowanie dostają się w większości niewinni ludzie :( Wiadomo jak ktoś jedzie na wyjazd musi się liczyć z tym ze moze go czekac spotkanie z wrogimy kibicami , albo sie załapie na pałowanie od Policji np. za to ze zawolno wychodzi się z klatki dla przyjezdnych (Radomiak-Korona ) kobiety tez wtedy dostały .

Awatar użytkownika
Obserwator
Niereformowalny :/
Posty: 293
Rejestracja: 12 lut 2005, 20:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Obserwator » 03 wrz 2005, 14:09

fala pisze:Emerald piszesz , że chuligani to całe zło polskiej piłki , to ja odbije i pytam się ciebie jak powinna wyglądać publika na stadionie bez chuliganów .
Ja osobiście wybieram taką sytuację jaka jest obecnie , dlaczego ?
Pikniki pojawiają się na meczach jak klub gra o awans , bądź mistrza .
Rola piknika ogranicza się do skubania słonecznika , krzyknięcia jest gdy padnie bramka , klaśnięcia po ładnej akcji . Piknik po słabym meczu będzie krytykował drużynę , wyzywając ich od dziadów , będzie przeliczał na co mógłby wydać pieniądze zamiast iść na mecz . Piknik nie jeździ na mecze wyjazdowe swojej drużyny , nie dopinguje .
Piknik przed każdym meczem stoi przed wyborem czy iść na mecz , oglądnąć jakiś mecz w knajpie , pójść z dziewczyną do kina , dyskoteki itp.
Jedyny plus piknika to to , że kupuje bilet jeśli się zdecyduje iść na mecz .

Dlaczego wszyscy krytykują tylko chuliganów a nie szukają innych winnych ?
PZPN wprowadził identyfikatory dla chętnych , którzy chcą oglądać mecze swojej drużyny u siebie i na wyjeździe .
PZPN i policja wprowadzili nakaz posiadania monitoringu na stadionach .
Podczas wchodzenia na stadion każdy kibic jest dodatkowo nagrywany i przeszukany przez ochroniarzy , którzy współpracują z policją .
Gdy mecz jest podwyższonego ryzyka wchodzi tryb przyśpieszonego karania .
Karani za chuligaństwo mają dozór policyjny podczas meczu .

Zadaj sobie pytanie kim jesteś i wybierz się w końcu na mecz , a nie siedzisz tylko przed kompem , tv i na podstawie starych mitów i hitów oceniasz sytuacje na stadionach . Jeśli dalej będziesz trząsł portkami to bierz trąbkę i jedź na Małysza .
Zupełnie się z Tobą nie zgadzam.
Po pierwsze sformułowanie ,,piknik"ma już lekko pejoratywne zabarwienie.
Czuć w tym słowie lekką nutkę pogrady.
Ci fajni i cool chuligani, czy z angielska ,,hools"(yeah) i mniej wartościowi piknicy.
Dlatego ja zawsze przeciwstawiam się nazywaniu kibiców, którzy mają swoje zdanie, nie są bezmyślną bandą , która jest ślepa i nie widzi nic , nawet błędów swojej druzyny, piknikami.
Idąc w tym kierunku, lekkiego pogardzania-mógłbym nazwać chuliganów-bezmózgami.
Dalekie by to od prawdy nie było.
Pikiniki i bezmózgowcy.
Ale z szacunku dla tzw.chuliganów tego nei robie, choć często nalezałoby porzucić taki szacunek i nazwyać rzeczy po imieniu.
Dla mnie osoby kóre biją innych ludzi, dlatego, że kibicują oni innej druzynie, to są własnie bezmózgowcy.
Tak samo do szerokeigo asortymentu, bezmózgowców, zalicza się :demolowanie własnych stadionów, bicie zupełnie postronnych osób, demolowanie samochodów i wiele innych skrajnie debilnych rzeczy.
Czy to jest takie fajne?
Tzw.piknicy nigdy tego nie robią, bo tzw,piknik przychodzi na mecz w celu oglądania widowiska sportowego a nie urządzanie demolki.

Tak więc nie wiem , skąd u niektórych osób bierze się przekonanie, że hoolsi to ci bardziej odani klubowim, a tzw.pikiniki -mniej.
Według mnie jest dokładnie odwrotnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”