Wygląd zewnętrzny - Strona 4

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 07 gru 2016, 15:17

ubek pisze: Sam obecnie potrzebuję pomocy. Szukam:
- pomady do włosów, matowej
pomada z połyskiem chyba nie bedzie ubekowi pasować
Carbon pisze: Co do długości włosa to dużo zależy na przykład od kształtu głowy, ale przyjmuje się, że optymalna wartość jest wtedy, gdy grzywka Ci sięga do połowy nosa.
a to nie zależy od fryzury, indywidualnych preferencji itp? ja chodzę ścinać, kiedy sięgają mi do połowy nosa :p

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 07 gru 2016, 15:29

Ja z kolei jak włosy z boku głowy zaczynają mi zachodzić za uszy. Jest to wtedy dla mnie jasny sygnał, że trzeba dać zarobić, komu trzeba.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 07 gru 2016, 15:48

Carbon pisze:
ubek pisze: Włosy na długość takie jak na pierwszym zdjęciu. Sztywne, grube, gęste. Zaczes do tyłu.
Ale chcesz dokładnie je zaczesywać tak jak u Beckhama czy jednak bardziej od grzebienia to będziesz robił? :P Bo to u niego wygląda jak wysmarowane jakąś pastą i jakby miało się szybko rozpaść.
Co do długości włosa to dużo zależy na przykład od kształtu głowy, ale przyjmuje się, że optymalna wartość jest wtedy, gdy grzywka Ci sięga do połowy nosa.
No i z tego drugiego zdjęcia to wygląda typowo na woskową pomadę. Problem w tym, że masz sztywne włosy. Dużo będzie tu więc zależeć od pracy z prestylerem. Kup sobie olejek arganowy i z rana mocz włosy wodą, wycieraj ręcznikiem, daj kilka kropel na włosy i rozetrzyj ładnie po całej głowie. Kup sobie jakąś dobrą suszarkę i pracuj nad włosami najpierw z pochyloną głową, by nabrały objętości, a potem jakąś szczotką i zimnym powietrzsm zaczesuj do tyłu. Dzięki temu powinny być miękkie i dużo łatwiejsze do ogarnięcia. Po wszystkim wystarczy nałożyć pomadę i stylizować.

Co do pomady to tak jak mówię - to wygląda na woskową, jak chcesz, to mogę Ci wysłać linka do grupy na fb, gdzie można spytać, czy ktoś próbek nie ma do sprzedania(zawsze mają :P ), ew. możesz zaufać mi i wybrać coś z dużym połyskiem i holdem od razu, np. Barber Minda. Albo zapytaj o próbkę tego, o!
No chyba, że masz czas, to polecam jednak sprowadzić coś z tego sklepu zagranicznego, co podałem w poprzednim wpisie.
Suszarą i szczotą fryzjerską działam po każdym myciu. Pomogło, bo włosy zaczęły się układać. Nie zmienia to jednak faktu, że są cholernie sztywne i można w nich rzeźbić niczym w żywopłocie u sąsiada.

Chyba spróbuję jeszcze raz z woskową pomadą i mocnym chwytem. Dobrze, że napisałeś wcześniej ten zarys, bo kompletnie tego nie kumałem.
Próbek nie chcę, kupię całą puchę.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 07 gru 2016, 17:39

ubek pisze: Nie zmienia to jednak faktu, że są cholernie sztywne i można w nich rzeźbić niczym w żywopłocie u sąsiada.
Więc kup nierafirowany olejek arganowy, idzie go dostać za grosze na allegro, a warto używać jakichś pre-stylerów. Ja na przykład często używam sprayu z soli morskiej, ale mam inne włosy.
ubek pisze: Chyba spróbuję jeszcze raz z woskową pomadą i mocnym chwytem.
Ja na początku też byłem kompletnie niezadowolony z woskowych. Moje pierwsze pomady jakie kupiłem to Murray's Superior i Sweet Georgia Brown. To oczywiście błąd, jak ktoś zaczyna, to lepiej jednak zacząć od średniego chwytu. Przez pierwsze tygodnie nie ogarniałem jak tego używać i wychodził mi jeden, wielki placek na głowie. Ale jak człowiek skumał, czym jest build-up, albo że najważniejszy nie jest produkt, tylko to, jak przygotujesz włosy przed jego nałożeniem, to woskowe stały się najprzyjemniejsze.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5880
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 689
Lokalizacja: zza Firewalla

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 07 gru 2016, 18:37

Carbon, wejściówka z pomad na pięć z mocnym chwytem.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 07 gru 2016, 19:06

Jeśli chodzi o olejek do brody, to po kilkumiesięcznym stosowaniu różnica jest ogromna. Wcześniej miałem problem z jej okiełznaniem, nawet przy średniej długości. Dziś, kiedy mam już brodę mniej więcej tego kalibru :arrow:

Obrazek

to jej odpowiednia pielęgnacja jest obowiązkiem, jeśli nie chce się wyglądać jak menel / żona nie wystawiła mi walizek za drzwi. Na ten moment używam poniższego specyfiku. Wydajny, ładnie pachnie i dobrze nawilża. Do tego oczywiście kartacz do czesania i broda wygląda znakomicie, skóra nie swędzi i człowiek dobrze się z tym psem na mordzie czuje.

http://beardman.pl/olejek-do-brody-pan-drwal

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 18 gru 2016, 23:06


Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 18 gru 2016, 23:12

Tak nieśmiało zapytam:

co to jest za temat?

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 18 gru 2016, 23:16

Boromir pisze: co to jest za temat?
Męska pielęgnacja. Olejki do brody, pomady do włosów, męskie szminki, te sprawy.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 18 gru 2016, 23:22

Delpiero14 pisze: męskie szminki, te sprawy.
One były modne jak na chleb mowiłeś "pep".


Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 18 gru 2016, 23:26

cloner pisze: One były modne jak na chleb mowiłeś "pep".
ICZIBA!

W sumie to tez pasuje do męskiej pielęgnacji :mrgreen:

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 18 gru 2016, 23:45

Zalety pomad woskowych:
- Długo utrzymujący się zapach
Po pierwsze to bzdura, bo żadna z moich woskowych pomad nie miała zapachu, który bym czuł bo godzinie. I kolejny raz powtarzam - nie można tego uznać za zaletę czy wadę. Jak ktoś chce ładnie pachnieć, to sobie kupuje perfumy, nie pomady.
Pomady wodne
[...]
Jako, że głównym składnikiem jest woda to problemów ze zmywaniem ich z włosów nie ma. Wystarczy jedno mycie lekkim szamponem i nie pozostanie po niej śladu.
Właśnie po to wymyślono pomady wodne, by nie zmywać ich codziennie szamponem. Wiedziałem, że nie wspomni o tym, że takie mycie codzienne niszczy mocno włosy. Wodne pomady zmywa się pod samą wodą, jeśli są takie, które mają jakieś olejki i one zostaną, to po pierwsze są nieodczuwalne praktycznie, a po drugie są pomocne, bo odżywiają włosy i mogą robić za leciutki build-up.
Zalety:
- Mniej drażniący dla skóry głowy skład w porównaniu z woskowymi
Bzdura, to wodne prędzej Ci podrażnią skórę, nie bez powodu - zresztą sam o tym wcześniej napisał :angry2: - można je porównać do żelu.
Wady:
- Przy poprawianiu fryzury mokrym grzebieniem traci na mocy
Równie dobrze można to było wpisać przy woskowych. I to też nie jest tak do końca, bo niektóre wodne(na przykład ta czerwona od Schmiere Water-Subble czy jakoś tak) przy krótszych włosach można przeczesać spokojnie i nie tracą aż tak znacznie na holdzie.
O pomadach unorthodox:
Są to pomady, które są połączeniem pomad woskowych i wodnych i zawierające ich najlepsze cechy, czyli łatwość w zmywaniu, nawilżenie i możliwość poprawienia fryzury w ciągu dnia.
Zapomniał wspomnieć o gorszym holdzie między innymi, nah.

Podział jeszcze na glinki też niepotrzebny, bo spokojnie można je zaliczyć do wodnych(bardziej unorthodox z lepszym chwytem bym wręcz powiedział), też powstają na jej bazie.

A tak to jako poradnik dla początkujących nawet spoko, aczkolwiek wydaje mi się, że nawet ja na drugiej stronie tutaj byłem bardziej rzeczowy. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 18 gru 2016, 23:57

Za mocno.

Parafrazując klasyka:

Zostawił forum drewniane, zastał tęczowe.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 19 gru 2016, 3:27

Boromir pisze: Zostawił forum drewniane, zastał tęczowe.
Znasz moje poglądy społeczne i w ogóle ale kierwa nawet dla mnie to jest już za dużo.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Wygląd zewnętrzny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 19 gru 2016, 8:51

kiedyś to się dupe ręką podcierało a ludzie żyli, nie? kto to widzial jakieś fryzury i grzebienie

patrzcie np tego jak ulizany, pedał metroseksualny lol
Obrazek

a ten jaki zniewieściały goguś? wąsa se uklada, ja pierdole :lol:
Obrazek

a ten to w ogóle chyba do tego pedalskiego barbera chodzi, kto to widział xDDDD to już fryzjerów nie ma?
Obrazek

kiedyś to byli prawdziwi mężczyźni, nie takie cioty jak teraz, jakieś barbery pomady i dbanie o zarost xDDDD

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”