Klasyka LM: Juventus - Real - Strona 44

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 04 kwie 2018, 11:05

Z ogólnej liczby strzałów na bramkę nie wynika liczba klarownych czy stuprocentowych sytuacji, a co najwyżej świadczy o stylu gry, co nie jest specjalnie odkrywcze w przypadku Ronaldo. Dość powiedzieć, że Messi ma w tym sezonie drugą największą liczbę strzałów w czołowych rozgrywkach ligowych, a pierwszy zawodnik La Liga spoza Barcelony i Realu ma dwa razy mniej.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 04 kwie 2018, 11:17

nigdzie nie napisalem, ze liczba strzalow=liczba setek (jak masz statystyki dotyczace stricte stuprocentowych sytuacji, to chetnie sie zapoznam, bo prawdopodobnie dzialalyby jeszcze na niekorzysc ronaldo. dla porownania messi, skoro juz go przywolales, to z tych szesciu strzelonych bramek w tym sezonie lm moze jedna strzelil po klasycznej secie - na stamford z chelsea. pozostale to wolniak z olympiakosem, albo akcje gdzie dostawal pilke poza polem karnym i sam w nie wbijal uderzajac z 15 metra albo ostrych katow - 2x juve, 2x chelsea), ale jesli ogladajac lm ktos twierdzi, ze przykladowy higuain czy cavani mieli zblizona ilosc dobrych sytuacji do ronaldo, no to nie mamy o czym rozmawiac. a od tego zaczela sie dyskusja

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 04 kwie 2018, 11:33

Ano nie mieli, bo nie są nawet bliscy jakości wykończenia i poruszania się bez piłki Ronaldo. Higuain grał w tym samym Realu kilka lat razem z Cristiano i w żadnym sezonie nie strzelił nawet 30 bramek we wszystkich rozgrywkach, do tego kompromitując się w Europie.

Nie przez przypadek Ronaldo nie chce grać jako typowy środkowy napastnik - mając większą swobodę poruszania się niż taki Higuain (no i nie porównywalna szybkość, technikę, umiejętności poruszania się bez piłki) może oddawać dużo więcej strzałów i dochodzić do większej liczby sytuacji.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 04 kwie 2018, 11:38

Akurat PSG przed przyjściem Neymara i Mbappe waliło po 15-20 piłek na Cavaniego co mecz, choć połowo z tych sytuacji to nie były setki.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 04 kwie 2018, 11:42

Mam nadzieje, ze Real wygra LM chocby i za samego Ronaldo. Wczoraj zaliczyl mistrzowski wystep okraszony pieknym golem. Geniusz.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 04 kwie 2018, 11:51

sickstick pisze: Akurat PSG przed przyjściem Neymara i Mbappe waliło po 15-20 piłek na Cavaniego co mecz, choć połowo z tych sytuacji to nie były setki.
takie cuda to w ligue 1, w ostatnim dwumeczu ile cale psg mialo tak dobrych sytuacji, jak ronaldo? 2,3?
Bernabeu pisze: Ano nie mieli, bo nie są nawet bliscy jakości wykończenia i poruszania się bez piłki Ronaldo. Higuain grał w tym samym Realu kilka lat razem z Cristiano i w żadnym sezonie nie strzelił nawet 30 bramek we wszystkich rozgrywkach, do tego kompromitując się w Europie.

Nie przez przypadek Ronaldo nie chce grać jako typowy środkowy napastnik - mając większą swobodę poruszania się niż taki Higuain (no i nie porównywalna szybkość, technikę, umiejętności poruszania się bez piłki) może oddawać dużo więcej strzałów i dochodzić do większej liczby sytuacji.
no i tego nie podwazalem. sam zawsze pisze, ze finisher z ronaldo wybitny, na pewno najlepszy w nowozytnej pilce. aveiro doczepil sie do mojego tekstu o tym, ze ilosc sytuacji wypracowywana ronaldo jest znacznie wieksza od reszty zawodnikow

Wojtekb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 07 lut 2012, 22:49
Reputacja: 580

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wojtekb » 04 kwie 2018, 11:51

moody90 pisze:
aveiro pisze:
moody90 pisze: bycie napastnikiem w takim realu to czysta przyjemnosc, krystyn mecz w mecz ma wylozone z piec, szesc pilek, wiec nic dziwnego, ze strzela jak szalony, bo akurat wykonczenie to jedyna rzecz, ktora ma najlepsza na swiecie.
yyy... raczej ma z trzy okazje na mecz i robi z tego dwa/trzy gole. Wiem, że fani Messiego przeżywają teraz ciężkie chwile, ale wypadałoby zachować trochę obiektywizmu.
mam nadzieje, ze nie miales ciezkich chwil na matematce i sam wyciagniesz wnioski z ponizszych statystyk pokazujacych, ze moze jednak krystyn ma tych okazji troszeczke wiecej, niz reszta swiata.

porownanie z messim (z chelsea strzelil 100 gola w lm, stad porownanie akurat do tego poziomu):

Obrazek

na zdobycie tej samej ilosci bramek ronaldo potrzebowal 266(!) strzalow wiecej. to nie sa normalne statystyki

liczba strzalow w lm w tym sezonie: ronaldo 66 (7.33 na mecz) vs lewandowski 37 (4.62 na mecz), kane 32 (4.57 na mecz), cavani 27 (3.38 na mecz), suarez 26 (3.28 na mecz), higuain 22 (2.75 na mecz). nawet wczoraj, kiedy pierwszy raz od stu lat zrobil cos z niczego, ronaldo mial jeszcze swietne okazje po akcji benzemy, kiedy kopnal obok slupka i w koncowce kiedy przeniosl pilke nad praktycznie pusta bramka. z psg podobnie - przy 0-0 zmarnowal na sam na sam i moze tak pudlowac na luzie, bo wie, ze kolejne sytuacje przyjda, inni rywale tego komfortu nie maja. przeciez on z psg oddal 10 strzalow, czyli polowe tego, co taki przykladowy higuain przez cala edycje, a ty mi piszesz o zachowaniu obiektywizmu? :roll:
Spore wrażenie robi na mnie jakie mentalne wygibasy niektórzy uprawiają, żeby umniejszyć Ronaldo. Można go nie lubić za przerośnięte ego, symulowanie czy czasem chamskie zachowania na boisku, ale jak się czyta niektóre komentarze po jego kolejnych wielkich występach to można się tylko drapać w głowę. Cristiano od lat orze jednego rywala w Lidze Mistrzów po drugim i co? Nie liczy się, bo tylko dostawia nogę. Cristiano ładuje gola sezonu z przewrotki a potem dorzuca jeszcze śliczną asystę do Marcelo? Nie liczy się, bo oddaje więcej strzałów a poza tym Messi był młodszy jak zdobył setnego gola w LM.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 04 kwie 2018, 12:19

Wojtekb pisze: Spore wrażenie robi na mnie jakie mentalne wygibasy niektórzy uprawiają, żeby umniejszyć Ronaldo. Można go nie lubić za przerośnięte ego, symulowanie czy czasem chamskie zachowania na boisku, ale jak się czyta niektóre komentarze po jego kolejnych wielkich występach to można się tylko drapać w głowę. Cristiano od lat orze jednego rywala w Lidze Mistrzów po drugim i co? Nie liczy się, bo tylko dostawia nogę. Cristiano ładuje gola sezonu z przewrotki a potem dorzuca jeszcze śliczną asystę do Marcelo? Nie liczy się, bo oddaje więcej strzałów a poza tym Messi był młodszy jak zdobył setnego gola w LM.
niezlym wygibasem to jest odnoszenie do kogos poprzez wciskanie mu slow, ktore nie padly

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4219
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 557
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 04 kwie 2018, 12:32

Boromir pisze: 1) Mecz pełen paradoksów, bo jak pisałem już wczoraj do 60 min jeden z lepszych meczów Juve w sezonie
Kurde, po raz kolejny napotykam się na takie twierdzenie. I trudno mi się zgodzić. Jeden zryw Khediry, jedna niezła sytuacja Dybali i kilka fajnych zachowań Higuaina w okolicach pola karnego. To niezbyt dużo. Skoro to jeden z naszych lepszych meczów w tym sezonie, to poprzeczka zawieszona jest dość nisko.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 04 kwie 2018, 12:40

10 pisze: Kurde, po raz kolejny napotykam się na takie twierdzenie. I trudno mi się zgodzić. Jeden zryw Khediry, jedna niezła sytuacja Dybali i kilka fajnych zachowań Higuaina w okolicach pola karnego. To niezbyt dużo. Skoro to jeden z naszych lepszych meczów w tym sezonie, to poprzeczka zawieszona jest dość nisko.
No Juventus w tym sezonie nie rozpieszcza :mrgreen:

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 04 kwie 2018, 12:49

Na ocene rzutuje Ci wynik, ale do babola Giorgio Juve sprawialo bardzo dobre wrazenie mimo straconej bramki na poczatku meczu. Srodek pola mielismy przegrac wedlug DP14, a Khedira i Bentancur go wygrali. Buffon byl praktycznie bezrobotny przez pierwsza polowe, a Juve powinno bylo cos strzelic po sytuacji Igly, Chielliniego czy strzale De Sciglio, ktorego o maly wlos nie przecial Dybala. Na poczatku drugiej polowy tez mielismy przewage gdzie spychalismy Real co raz glebiej. Czy tylko jak po rykoszecie z wolnego Dybali widzialem pilke w siatce? IMHO doprowadzenie do remisu bylo kwestia czasu. Jednakze przyszedl moment gdy Chielliniemu odcielo prad gdy Buffon juz prawie mial pilke w rekawicach i zaczelo sie cale nieszczescie. Nawet tej przewrotki Ronaldo dalo sie uniknac albo co najmniej utrudnic Cristiano strzal gdyby Barza poszedl do dosrodkowywanej na 11 metr pilki, ale nasz w stoper postanowil sie cofnac w kierunku bramki. Po 0-2 i czerwie Dybali wszystko siadlo.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4219
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 557
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 04 kwie 2018, 12:59

ozob pisze:Srodek pola mielismy przegrac wedlug DP14, a Khedira i Bentancur go wygrali.
No, ja tego nie widziałem. Klepali, jak chcieli. I - co istotne - dużo szybciej od naszych.

ozob pisze:IMHO doprowadzenie do remisu bylo kwestia czasu.
A ja widziałem bardziej bezradność.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 04 kwie 2018, 13:04

Postronni widzowie z którymi oglądałem mecz widzieli to tak jak ja i ozob, także coś w tym musi być :wink:

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1030
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 43

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 04 kwie 2018, 13:15

ozob pisze:Zaryzykuje stwierdzenie, ze okres wielkiej przewagi gigantow z Hiszpani w Europie skonczy sie razem z karierami Ronaldo i Messiego.
Wtedy powrócą giganci z Włoch czyli Juve, MIlan oraz Inter ;-)

Real to urodzeni farciarze 8) w pierwszym meczu z PSG też do pewnego momentu lepsze wrażenie sprawiali ich rywale, a skończyło się tak jak się skończyło. Tutaj podobnież zostali zjedzeni w środku pola a mimo to wynik jest wysoce korzystny. Do tego obrońcy Juventusu odpuścili krycie Ronaldo, chyba zakładając że jest przereklamowany. Ciężko będzie zatrzymać tak grający Real, myślę że tylko Barcelona będzie w stanie to zrobić (jeśli przejdzie Romę) a im szybciej na siebie trafią tym lepiej (dla Barcy).

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Klasyka LM: Juventus - Real

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 04 kwie 2018, 13:26

Real miał chyba 55% posiadania piłki do momentu bramki na 2-0, pisanie o tym, że Khedira i Betancur zjedli środek pola Realu to duża przesada, to był do momentu pokazu geniuszu Ronaldo typowy mecz na remis gdzie Real prowadził bo był skuteczniejszy.

Czy to był dobry mecz Juventusu - nie sądzę, przegrywali 0-1 u siebie i mieli jedną naprawdę klarowną sytuację do wyrównania. Nie grali źle i mieli trochę pecha, ale gdyby oceniać zespoły po 60 minutach to Milan i Tottenham > Juve. ;) A różnica między Realem a Juventusem jest dosyć podobna jak Spurs a Turynem, to wychodzi w takich momentach i meczach, analogicznie z PSG.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”