Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC - Strona 29

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto zwycięży

Real Madryt
7
64%
Liverpool FC
4
36%
RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 05 cze 2018, 15:16

Bernabeu, zmienia w temacie. Chodziło o to, że jednak Karius nie zasłużył na takie traktowanie. To ten temat. Ty dopisujesz do tego ciągle jakieś teorie o kupowaniu UEFA, ale może masz po prostu do takich teorii zacięcie. Nadal nie dopuszczając do świadomości tego, że rewelacjami nazywasz wyniki badań lekarskich. Przynajmniej zachowujesz rozsądek. Nie jak dwie osoby tutaj, które uważają, że Real przekupił instytut i klinikę w Bostonie :D Więc z jednej strony jesteś rozsądniejszy, to plus, z drugiej mniej zabawny, to minus :(

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 05 cze 2018, 15:25

ubek pisze: btw. Salas, od kiedy jesteś kibicem Realu?
Nie jestem, ja nawet nie lubię hiszpańskiej piłki :wink:

RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 05 cze 2018, 15:26

Jakby co to pisałem o innych, Salas to zapewne kibic Interu, jak zgaduję. Któremu wmówili, że nie lubię Interu, cloner mu to wgadał (co jest nieprawdą), więc ma taki uraz, że zdążył mnie wyzywać :D To osobna historia, dosyć wesoła jak się spojrzy z dystansu.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 05 cze 2018, 15:30

Nie wydaje mi się, by to zmieniało wiele w sprawie Kariusa nawet jeśli to faktycznie wpłynęło na jego grę. Ani nikt go nie przeprosi, ani nikt go nie kupi, ani nikt mu nie da jeszcze długo szansy w porównywalnym klubie co Liverpool. Koleś jest typowym przeciętniakiem bez względu na te błędy. A o sędziach wspomniałem, bo sam bardzo lubisz teorie spiskowe, przecież sugerowałeś korupcję UEFA, więc nie powinieneś tego zarzucać innym.

RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 05 cze 2018, 15:33

"Sugerowałeś' samo w sobie zawiera sugestię i podlega różnym interpretacjom. Zwracałem uwagę na powtarzający się schemat - to tak. Korupcji w UEFA nie sugerowałem - jedynie wyjaśniałem, że odgórne jej wykluczenie jest naiwne w świetle tego, co odkryto w FIFA po śledztwie, gdzie poziom korupcji okazał się tak organiczny i powszechny, że wymiotło dziesiątki ludzi, poszły samobójstwa, więzienia i wymieniły się całe władze. FIFA była przesiąknięta korupcją i naiwnością jest założenie, że w UEFA pomysł korupcji to teoria spiskowa. Że taka istnieje nie wskazywałem, poza przykładami udowodnionymi, jak afera z ustawianiem spotkań, która wyrzuciła w swoim czasie Wisłę z Europy. Podawanie faktów i spójne łączenie całości to nie teoria spiskowa. Teorię spiskową zafundował Salas z przekupieniem Bostonu. Tu widzisz różnicę.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 05 cze 2018, 15:38

RLG pisze: Któremu wmówili, że nie lubię Interu
Przecież było dokładnie odwrotnie. To ja zasugerowałem że nie lubisz Interu bo ośmielił się wygrać z Bayernem i wyciągałeś rękę Maicona zapominając (lub nie pamiętając) jak sędziowie pomagali Bawarczykom z Fiorentiną. No i mocno dawałeś temu wyraz po meczu Juve - Inter. Cloner gdzieś to wyczytał i podchwycił, sam by tego nie był w stanie wydedukować.
RLG pisze: więc ma taki uraz, że zdążył mnie wyzywa
Za zupełnie inną akcję, której podobnie jak większość forum nie pochlebiam, bo pisać na polskim forum o Niemcach "swoi" to nie jest coś co ma choćby cień szansy by spotkać się z aprobatą.

RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 05 cze 2018, 15:41

Wyciągałem rękę Maicona? Kiedy? A więc to Ty wmówiłeś ludziom klamstwo, że nie lubię Interu :D To z wydedukowaniem ze strony clonera ma sens, że też pomyślałem, że on to mógł wymyślić, podczas gdy to Ty byłeś mózgiem planu opartego na kłamstwach, gdyż nie wyrażałem niechęci do Interu nigdzie, nawet po meczu z Juventusem. Nieładnie tak obmawiać ludzi. Potem dziwię się, czemu kibice Interu mnie atakują, a to dlatego, że nagadałeś ludziom takich bzdur. Wstyd.

Widzisz różnicę pomiędzy oczekiwaniem aprobaty (której nie oczekuję) a wyzywaniem? Tak mnie zaciekawiło to teraz. To dosyć skrajne podejście. Przykładowo nie jestem fanem jałowców. Z samych iglaków wolę tuje lub cisy. Ale nie wyzywam jałowców.

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 05 cze 2018, 15:44

Pisałeś wprost, że sędziowie specjalnie popełniają błędy na korzyść jednej drużyny, ergo, pisałeś o korupcji. Pisanie o korupcji w odniesieniu do najważniejszych meczów piłkarskich to jest dużo większą teorią spiskową niż to, że ktoś obrzydliwie bogaty kupił sobie badania.

Więc nie dziw się, że ktoś interpretuje fakty na swoją modłę, skoro sam robisz dokładnie to samo.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 cze 2018, 15:53

Na moje oko, to czy tam doznał jakiegoś urazu, który mu przeszkodził w grze, czy nie, niewiele zmienia tak naprawdę. Liverpool ma lekarzy na lawce, jak piłkarz dostał w łeb, to lekarz wchodzi i sprawdza, czy może kontynuować grę. Nie kojarzę teraz na 100%, ale zdaje sie, ze w ogóle lekarz w tamtej sytuacji na boisku się nie pojawił. Znaczy nie było wtedy problemu. Tak na mój prosty, chłopski rozum

RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 05 cze 2018, 15:55

Uważasz za teorię spiskową podawanie faktów? Takich jak to, że sędzia wyciąga kartkę, widzi, że w efekcie wyrzuci danego zawodnika, więc cofa decyzję? Że sędzia widzi ewidentne zagranie stojąc kilka metrów obok, ale udaje, że nie dostrzega go? Rzeczy, które cały świat widział? O korupcji piszesz w taki sposób, jakbym mówił, że Zidane dawał koperty sędziom, a takie coś było absurdem. Ja wskazywałem na powtarzający się schemat, którego nikt nie podważył, jego zaistnienia. Skoro temat na nowo wyciągasz, gdy ten dotyczy Kariusa teraz. i finału, wobec którego nic o sędziach chyba nie pisałem, przynajmniej poważnie, nie pamiętam. Ogólnie o tym finale raczej mało co pisałem, podniosłem temat Kariusa, a Ty rozpętujesz temat rzekomej korupcji.
fieldy pisze: Na moje oko, to czy tam doznał jakiegoś urazu, który mu przeszkodził w grze, czy nie, niewiele zmienia tak naprawdę. Liverpool ma lekarzy na lawce, jak piłkarz dostał w łeb, to lekarz wchodzi i sprawdza, czy może kontynuować grę. Nie kojarzę teraz na 100%, ale zdaje sie, ze w ogóle lekarz w tamtej sytuacji na boisku się nie pojawił. Znaczy nie było wtedy problemu. Tak na mój prosty, chłopski rozum
Nie było sygnalizacji z boiska to nie wchodził. A sam piłkarz zapewne nie był świadomy zaburzenia. Tego się tak nie odbiera osobiście, zwłaszcza, gdy jest się w finale LM i działają emocje oraz adrenalina. Były gorsze urazy, które wychodziły na jaw po meczu, gdyż podczas meczu piłkarz nie zauważył niczego. Po meczu pewnie zeszła adrenalina i Karius zaczął zauważac, że coś jest nie tak. Albo profilaktycznie go obejrzano, ku czemu w trakcie meczu nie dostrzeżono większych powodów.

Sam obejrzałem sobie z ciekawości obie sytuacje, z Kariusem i Salahem oraz te dwie bramki. Meczu (finałowego nie oglądałem, więc nie wiem czy była jakaś sygnalizacja z murawy, że coś jest nie tak. A Karius oberwał zdrowo, brr. Po takim czymś uraz to nic dziwnego. Dobrze byłoby, gdyby lekarz interweniował, ale trudno to sobie wyobrazić, dopóki nikt mu nie sygnalizuje. Zawodnik może usiąść i wezwać pomoc, ale lekarz przerywający mecz to dziwna rzecz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 cze 2018, 16:00

RLG pisze: Tego się tak nie odbiera osobiście, zwłaszcza, gdy jest się w finale LM
musze ci uwierzyć na słowo, sam nigdy nie byłem w finale LM ;)

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 cze 2018, 16:03

Nie mogłem zasnąć po meczu. Obrazki z tego meczu cały czas przebiegają mi przez głowę. Chcę niezmiernie przeprosić swoich kolegów, kibiców i cały sztab szkoleniowy. Wiem, że zawaliłem mecz dwoma błędami i wszystkich was rozczarowałem – podsumował na Twitterze swój występ Karius.
Zdaje się że dobę po meczu Karius ciągle efektów nie zauważał ;)

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu » 05 cze 2018, 16:05

Mogę po raz 24212 napisać, że mylisz fakty ze swoją interpretacją faktów. Napisałeś, że sędziowie specjalnie popełniają błędy, to nie jest fakt, tylko twoja spiskowa opinia.

Takimi samymi faktami są, że Karius podobne wielbłędy popełniał w przyszłości, w trakcie meczów nie sygnalizował problemów, a badanie jakie zrobili mu w Stanach można zrobić wszędzie, więc podejrzane jest, że robili je akurat w Stanach.

Ty swoje fakty interpretujesz w zgodzie ze swoimi poglądami (sędziowie specjalnie ciągną do finału klub X) co daje teorie spiskowe, i inni robią to samo (Karius jest leszczem i to nie była wina starcia z Ramosem). Nie rozpętuję żadnego tematu korupcji, bo nie mam ochoty na temat Twoich teorii spiskowych rozmawiać - po prostu Twoje zarzucanie innym tworzenie teorii spiskowych to żart, bo sam robisz dokładnie to samo.

RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RLG » 05 cze 2018, 16:09

Ja też nie, opieram się na relacjach piłkarzy, którzy opisują te wrażenia, muszę im uwierzyć na słowo. Jakie to emocje i obciążenie uwagi. Ogólnie w szczególnych meczach czy miejscach. Nawet relacje niektórych piłkarzy, którzy np wychodzili długim tunelem do Kotła Czarownic, z narastającym, dudniącym od stóp po gardło tumultem wiele mówią o takiej sytuacji. Człowiek raczej wtedy mniej myśli o tym, czy w ogóle ma głowę, a więcej o meczu, niż rozważa, że to, że chwytał piłkę a złapał powietrze może mieć podłoże medyczne. Dopóki coś go mocno nie boli, gdyż nawet ból może być przykryty adrenaliną. Adrenaliną nawet z boisk szkolnych, bo się zdarzało. Co dopiero musi czuć ktoś, kto wychodzi na finał LM... to już wiemy od samych finalistów.

krótko mówiąc - piłkarz może grać z urazem nie będąc tego świadomym, a niedociągnięcia biorąc jako efekt swych błędów, nie problemu medycznego. Podawałem przykład tego piłkarza chyba z Kostaryki, co musiał być ściągany siłą z boiska, bo nie czuł, że coś mu jest i chciał grać - a nie wiedział właśnie z powodu ciosu w głowę i dezorientacji. To co dopiero przy ciosie, który nie wywoływał np stałego bólu czy nudności albo zachwiań równowagi, ale spowodował zaburzenia.
Nie mogłem zasnąć po meczu. Obrazki z tego meczu cały czas przebiegają mi przez głowę. Chcę niezmiernie przeprosić swoich kolegów, kibiców i cały sztab szkoleniowy. Wiem, że zawaliłem mecz dwoma błędami i wszystkich was rozczarowałem – podsumował na Twitterze swój występ Karius.
Widzisz - nawet jego własne słowa już po meczu pokazują o czym myślał - o jego przebiegu, emocjach, na tym się skupiał. Co dopiero w trakcie. Człowiek bez jakichś silnych, jawnych objawów może spory czas nie dostrzegać problemu. Sam też kiedyś po tym jak człowiek mi spadł na koncercie na głowie miałem chwilowe zaburzenia postrzegania i nie dostrzegałem tego, chociaż widziałem trochę skokowo, mniej płynnie. Dopiero z zewnątrz znajoma zauważyła, że coś jest nie tak i w szpitalu polowym stwierdzili problem, chociaż nie wstrząśnienie, nie pamiętam dokładnie. Dopiero po zewnętrznych oględzinach np jak poruszam oczami przy ruchomym obiekcie przed nimi i inne takie.

Dlatego nie ma sensu winić tutaj Kariusa. Może opieszałość lekarza Liverpoolu, ale ten musiałby mieć silny instynkt bo nie dostał sygnałów z boiska.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 cze 2018, 16:10

I nie poleciałeś tego zbadać do Bostonu? :shock:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”