POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00) - Strona 9

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 24 cze 2018, 14:08

Zgodzę się z fieldym. Tutaj trzeba się schować za podwójną gardą i czekać na kontry, więc Grosicki pasuje jak znalazł. Tylko czy nasi wytrzymają napór Kolumbijczyków przy obecnej dyspozycji albo nie będą bronić jak Szwedzi :think:

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 24 cze 2018, 14:53

Powiedzcie mi co Szczęsny musi odjebać żeby siąść na ławie? Fabiański całe eliminacje grał świetnie, poprzednie Euro też, nagle niewiadomo czemu do bramki wchodzi Pan Wojtek Szczęsny i zaczyna się kabaret. O co chodzi? O atmosferę?

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 cze 2018, 14:56

Po tym wyjściu z Senegalem Wojtek powinien usiąść, Fabian to kawał bramkarza i szansę powinien dostać. Za błędy trzeba płacić, a nie głaskać po głowie

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 24 cze 2018, 15:03

Diamen23 pisze: Powiedzcie mi co Szczęsny musi odjebać żeby siąść na ławie?
Musi odnieść kontuzję. Wojtek jest pierwszym bramkarzem reprezentacji. Jest wyborem Nawałki, dlatego ten na niego będzie stawiał. Nawałka woli widocznie mieć w bramce człowieka pod prądem. Warto pod tym kątem obejrzeć choćby jedno z ostatnich wystąpień Szczęsnego w Projekcie Mundial (warto dla samego Borka, a nie dla reszty), gdzie Wojtek mówił coś w rodzaju, że gdyby miał jeszcze raz podjąć taką decyzję jak podczas meczu z Senegalem, to podjął by ją jeszcze raz. To wiele wyjaśnia, że Wojtuś to jest ten sam Wojtuś co przed laty, który miał gorącą głowę i można było tylko czekać, aż coś spierdoli.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 24 cze 2018, 15:08

Zacznijmy od tego, że gdyby Bednarka nie zamroziło i nie zatrzymałby się na dwie sekundy czekając aż łaskawy arbiter przerwie grę tylko biegły do piłki jak normalny obrońca to przy przewadze jaka miał nad Niangiem to by do tej piłki dopadł i wyekspediował by ja na orbitę. Zmusił Szczęsnego do ryzykownej interwencji a ten się po prostu przeliczył. Zdarza się. Czy to jest naprawdę błąd, przez który ma teraz usiąść na ławie? Bo ja nie jestem co do tego w 100% przekonany.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 cze 2018, 15:11

Delpiero14 pisze: Zmusił Szczęsnego do ryzykownej interwencji a ten się po prostu przeliczył
Szczęsny mówił, ze wybiegł z bramki już wcześniej, zanim Bednarek w ogóle zaczął się cofać. Bo widział co sie świeci i dlatego Bednarek odwrócił sie za siebie i sie na chwile zatrzymał... bo widział jak Szczęsny zapierdala sprintem w jego stronę i coś mu nie grało :mrgreen: on kompletnie nie był świadomy, ze Niang tam ruszył z boku

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 24 cze 2018, 15:12

Każdy z trójki Balamonte, Bednarek, Szczęsny podjął tutaj złą decyzję. Jasne, że gdyby Balamonte nie walił takiego granata do tyłu, to nic by się nie stało, ale w trakcie tej akcji, każdy z nich mógł temu w jakimś stopniu zapobiec, a zrobili wszystko, aby ta piłka wpadła do bramki: złe podanie, zawachanie, zbyt wczesne wyjście.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 24 cze 2018, 15:15

Też nie rozumiem jak Szczęsny dorobił się tak mocnej pozycji w reprezentacji. Mieliśmy w przeszłości wielu lepszych od niego bramkarzy którzy na grę musieli zapracować na boisku, taki Dudek w 2005 był bohaterem ze Stambułu a rok później nawet nie załapał się do kadry na Mundial. Nie tak to powinno wyglądać. Ale wydaje mi się że on po prostu podlizuje się trenerom. W Romie też miał podstawowy skład, a jak człowiek zobaczył na co stać Alissona, mógł jedynie zapytać sam siebie - no jakim cudem?

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4549
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 873
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 24 cze 2018, 15:33

fieldy pisze: własnie ta szybkość z Kolumbią może być na wagę złota. Kolumbia ma piłkarzy, ktorzy potrafią grac piłką, raczej nas zdominują i będziemy mogli grac to co lubimy, czyli kontry i tu Grosik by się bardzo przydał.
I dlatego najlepszym rozwiązaniem może okazać się żeby Kamila wpuścić dopiero na drugą połowę, wówczas jego atuty jeszcze bardziej się uwydatnią. :D

A dziś śnił mi się taki zaniedbany psiak, szukający własnego kąta, co przy wiatrakach z pierwszego meczu z Senegalem (no i chyba Orły Terangi tak prawie wtedy biegali i wręcz z naszych dym zrobili?) nie wróży nic dobrego? :roll:

Ale kto by tam w takie sny wierzył... :twisted:

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 24 cze 2018, 15:33

ubek pisze:
Diamen23 pisze: Powiedzcie mi co Szczęsny musi odjebać żeby siąść na ławie?
Musi odnieść kontuzję. Wojtek jest pierwszym bramkarzem reprezentacji. Jest wyborem Nawałki, dlatego ten na niego będzie stawiał. Nawałka woli widocznie mieć w bramce człowieka pod prądem. Warto pod tym kątem obejrzeć choćby jedno z ostatnich wystąpień Szczęsnego w Projekcie Mundial (warto dla samego Borka, a nie dla reszty), gdzie Wojtek mówił coś w rodzaju, że gdyby miał jeszcze raz podjąć taką decyzję jak podczas meczu z Senegalem, to podjął by ją jeszcze raz. To wiele wyjaśnia, że Wojtuś to jest ten sam Wojtuś co przed laty, który miał gorącą głowę i można było tylko czekać, aż coś spierdoli.
smutne. Tak to u nas jest, że trzeba być mocnym w gębie i dużo mówić, nieważne czy się mówi z sensem. Szkoda, że nawet się nie potrafi uderzyć w pierś i przyznać, że spierdolił bramkę.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 32997
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 24 cze 2018, 15:53

Salas11 pisze: W Romie też miał podstawowy skład, a jak człowiek zobaczył na co stać Alissona, mógł jedynie zapytać sam siebie - no jakim cudem?
Akurat Szczesny miał w poprzednim sezonie najwiecej czystych kont w lidze przy 38 występach ligowych oraz był jednym najlepszych bramkarzy w serie a. To chyba jasno pokazuje, że postawienie na niego kosztem Allisona to była dobra decyzja ze strony Spalletiego i dziwienie się temu jest świadczy IMHO o lekkim uprzedzeniu do byłego bramkarza Arsenalu. Grał pewnie, nie popełniał błędów i nie dawał tym samym Spalowi argumentów do tego by posadzić go na ławce kosztem Brazola.

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2745
Lokalizacja: zza miedzy

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 24 cze 2018, 16:01

Ale jednak Wojtek z Serie A A Wojtek z kadry to dwóch różnych Wojtków .

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 24 cze 2018, 16:02

Delpiero14 pisze: To chyba jasno pokazuje, że postawienie na niego kosztem Allisona to była dobra decyzja ze strony Spalletiego
Nie, to tylko pokazuje że postawił na Szczęsnego bo nie wiesz ile czystych kont miałby Alisson. Przecież nawet Szczęsny ponoć przyznał że dziwił się że gra on a nie Brazylijczyk.
Delpiero14 pisze: świadczy IMHO o lekkim uprzedzeniu do byłego bramkarza Arsenalu.
Nigdy nie ukrywałem że za nim nie przepadam, ale to akurat nie rzutuje na moją ocenę jego realnych umiejętności. I zdaje się nie jestem w tym odosobniony. Ogromnym minusem Fabiańskiego jest ta jego pipowatość co też może decydować że Nawałka woli postawić na ekscentrycznego, ale dużo bardziej charyzmatycznego Wojtka.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 24 cze 2018, 16:26

Nawałka dał do zrozumeinia, że Szczęsny jest jego numerem jeden dwa lata temu, kiedy ta decyzja była moim zdaniem jeszcze bardziej kontrowersyjna, niż teraz. Zdaje się, że wtedy Szczęsny był po słabym sezonie, eliminacje całe grał praktycznie Fabian a tu jeb, na Irlandię Płn wyszedł właśnie Wojtek.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

POLSKA - KOLUMBIA (24.06.2018 - 20.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 24 cze 2018, 16:48

Mecz prawdy i nie podejmę się typowania co nas dziś czeka. Tak naprawdę to nie tylko mecz o wszystko na tych mistrzostwach ale i o udowodnienie, że ta bańka, w której tkwimy od dłuższego czasu to nie były tylko pozory oraz splot korzystnych okoliczności i tę kadrę naprawdę stać na coś więcej niż sprawianie ładnego wrażenia w mediach.

Nawałka zmianami personalnymi i ustawienia próbuje dziś mieszać i postawić na taktykę, która jemu już od dłuższego czasu najbardziej się podobała i z którą ciągle próbuje flirtować. Problemem było to, że dotychczas ani nie dawała fajnej gry, ani wyników. Dzisiaj w dodatku będą próby mieszania nie tylko z ustawieniem ale i z wykonawcami. Albo trener i jego piłkarze zatriumfują, jutro balon znowu urośnie do kolosalnych rozmiarów albo będziemy mieli publiczny lincz, bo trzeba sobie powiedzieć, że od czasu Euro w Polsce, balon już dawno nie był tak mocno napompowany jak przed tymi mistrzostwami.

Maciek pisał, że to być może dezinformacja ale przychylam się do tego, że zagramy tak jak sygnalizują media. Te wycieki do Stanowskiego, jeśli się potwierdzą, to moim zdaniem też jakaś oznaka braku profesjonalizmu i zwykłej głupoty, bo co to za element zaskoczenia jak media od kilku dni trąbią co zagramy. Skoro my na forum sobie o tym swobodnie gadamy, to Kolumbijczycy, o ile nie są ignorantami, też są przygotowani na ten scenariusz.

Co do personaliów, to mnie klepie czy będzie bronił Szczęsny czy Fabian, tak samo może ganiać Grosicki a może próbować Kownacki. Liczy się to czy dziś będziemy mieli jakieś argumenty w starciu z potencjalnie najmocniejszym rywalem w naszej grupie, z którym kalkulowaliśmy przed MŚ możliwą porażkę ale takiej możliwości nie mamy. Dziś liczy się jedynie wynik, ścieżka jaka nas do niego doprowadzi, o ile będzie korzystna, nie będzie ważna. Nawałka meczem z Senegalem nadszarpnął swoją pozycją, co już widaćw mediach, dziś on sam wie, że czeka go najważniejszy test, po którym znowu może wrócić do pozycji lubianego i wygłaskanego w mediach trenera z reklam, albo czeka go publiczny lincz i klęska tego projektu, kreowanego na naszą najlepszą reprezentację od '82.

Bez względu na ustawienie, spodziewam się dziś znacznie więcej zaangażowania. Dla wielu liczących się postaci tej kadry to może być ostatni Mundial i moment kulminacyjny w karierze, jeśli mają pokazać się jak z Senegalem, to szkoda ich i naszego czasu. Istotne tu będzie też podejście samego Nawałki, jeśli będzie prężył mięśnie tylko pozornie a znowu okaże się minimalistą, który będzie się jedynie modlił o 0:0 co uzna za sukces a wszystko ponad będzie traktował jako przyjemny dodatek, to nie mamy czego szukać na tych mistrzostwach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „GRUPA H: Polska, Senegal, Kolumbia, Japonia (MŚ 2018)”