Nie chodzi mi o kwestię homo, ale o nazywanie adopcji rozdawnictwem
Chyba nie za dobrze znasz. W przypadku niemowląt pewnie to wygląda inaczej, ale w moim otoczeniu dwie pary adoptowały dzieci - w wieku 2 i 4 lat i tam brano pod uwagę zdanie dzieci w kwestii wyboru rodziców adopcyjnych.
Tak szacują, pewnie oficjalnie nie da się tego ustalić.







