Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 7684

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
1
13%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
13%
15-17 maja
3
38%
22-24 maja
3
38%
Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 13 lut 2019, 9:21

Cloner akceptuje mnie takim jakim jestem ^^

Co znaczy dla ciebie wyjątki ? Bo jestem w stanie podać ci całą gamę takich wyjątków , czy to nadal będą wyjątki ?

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 13 lut 2019, 11:31

Magnum pisze: Ja jakiś czas temu zacząłem smarować pieczywo hummusem i się w tym zakochałem - teraz to najczęstsza rzecz jaką kładę na chleb. :jupi:
Popieram.

U mnie na kanapkach najczęściej lądują: pasta z awokado, twaróg, hummus (w jakichś 10 wariantach), pasta z fasoli (tu wychodzi z 15 wariantów smakowych), paprykarz, pasta z dyni, pasta z bakłażana, pasta jajeczna, masło z nerkowców, pasztety wszelkiego rodzaju.

Co do wczorajszej maślanej dyskusji - nigdy nie byłam w stanie przełknąć masła pod pasztetem, absolutnie. Pod dżemem jest super, bardzo wzbogaca smak. Pod wędliną i serem - jadałam obowiązkowo. Teraz masła używam rzadko, chyba właśnie pod serem jedynie. Pod takimi miksami jak sałata/inne warzywa/ser wolę dać np. awokado albo biały serek kanapkowy.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 13 lut 2019, 11:44

Do Hummsa chyba nie miałem szczęścia, bo każdy który jadłem był zupełnie bez smaku. Natomiast pasta avocado <3

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 lut 2019, 11:45

Kupujesz Klaudyna jakiś konkretny gotowy hummus lub konkretną gotową pastę z awokado, czy sama robisz?

Też myślałem niedawno, by chociaż częściowo zastąpić masło, które ma dużo nasyconych kwasów tłuszczowych, właśnie hummusem, ale pewnie nie chciałoby mi się go regularnie robić. :)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 13 lut 2019, 12:47

Kluchman pisze: Kupujesz Klaudyna jakiś konkretny gotowy hummus lub konkretną gotową pastę z awokado, czy sama robisz?
Robię sama.
Raz kupiłam BIO na promocji w lidlu, ale mi nie smakował. Lepszy był jakiś kauflandowy, który kupiłam sobie do pociągu - w pakiecie miał czipsy chlebowe (albo coś w ten deseń) - i ten mogłabym polecić, aczkolwiek tylko na takie przypadki, bo jednak cenowo mało opłacalne.
sickstick pisze: Do Hummsa chyba nie miałem szczęścia, bo każdy który jadłem był zupełnie bez smaku. Natomiast pasta avocado <3
No właśnie, kupne takie sobie, przede wszystkim dziwnie mi pachną :D
Kluchman pisze: Też myślałem niedawno, by chociaż częściowo zastąpić masło, które ma dużo nasyconych kwasów tłuszczowych, właśnie hummusem, ale pewnie nie chciałoby mi się go regularnie robić.
No to prościej będzie z awokado - zgniatasz, przyprawiasz i masz :D Aczkolwiek ja hummus robię z ciecierzycy z puszki, więc też nie jest to jakieś wybitnie kłopotliwe.

Z fajnych rzeczy, jakie ostatnio jem, mogę polecić smoothie bowl. Czyli typowe smoothie z dodatkiem płatków, które je się w miseczce, posypane np. słonecznikiem, sezamem albo orzechami. Mój ulubiony wariant: płatki (ja mam zmieszane owsiane, żytnie, orkiszowe i pszenne), mleko ryżowe, jarmuż, banany, natka pietruszki, wiesiołek i mandarynka. Na wierzch rzucam orzechy włoskie, których mam wspaniały zapas od rodziców :D Idealne na drugie śniadanie :)

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 13 lut 2019, 13:14

Klaudyna Ty to niedługo jak Lewandowska będziesz polecala zdrowe śniadania :mrgreen: Może blog typowo kulinarny załóż, albo na kanale ;) teraz jedzenie est bardzooo na topie :)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 13 lut 2019, 13:17

Ilka pisze: Klaudyna Ty to niedługo jak Lewandowska będziesz polecala zdrowe śniadania :mrgreen: Może blog typowo kulinarny załóż, albo na kanale ;) teraz jedzenie est bardzooo na topie :)
Od paru lat ludzie mi o to trują, a odkąd na InstaStories zaczęłam pokazywać jedzenie wegetariańskie to w sumie nie było dnia, żeby mnie o to nie prosili :D Doby by mi brakło na to + nie nadaję się do robienia fotografii kulinarnej.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 lut 2019, 13:18

futbolowa pisze: + nie nadaję się do robienia fotografii kulinarnej.
Żart roku.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 13 lut 2019, 13:22

futbolowa pisze:
Ilka pisze: Klaudyna Ty to niedługo jak Lewandowska będziesz polecala zdrowe śniadania :mrgreen: Może blog typowo kulinarny załóż, albo na kanale ;) teraz jedzenie est bardzooo na topie :)
Od paru lat ludzie mi o to trują, a odkąd na InstaStories zaczęłam pokazywać jedzenie wegetariańskie to w sumie nie było dnia, żeby mnie o to nie prosili :D Doby by mi brakło na to + nie nadaję się do robienia fotografii kulinarnej.
Hmm czemu się nie nadajesz? :)
No czyli Twoja kuchnia miala by dużą publikę :) Patrząc na to ile osób chce być wegetarianami to już w ogóle :) I mięsożercy pewnie by też cos dla siebie znaleźli tak dla odmiany :)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 lut 2019, 13:23

Ilka pisze: mięsożercy pewnie by też cos dla siebie znaleźli tak dla odmiany
Nie podoba mi się to okreslenie. Ja jestem wszystkożerca, czyli ktoś normalny.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 13 lut 2019, 13:28

cloner pisze: Żart roku.
Ale tak jest. Jak ja mam wyciągnąć wszystkie sprzęty do kręcenia YT to mnie strzyka, a co dopiero jakbym dla jednej fotki miała się w to wszystko bawić w moim miniaturowym mieszkaniu.
Ilka pisze: Hmm czemu się nie nadajesz?
Kiepskie warunki do fotografowania mam u siebie, a nie chciałoby mi się za każdym razem wyciągać softboksów, statywów, lamp itd. Tym bardziej w kuchni, która jest ciasna i nieustawna.
Ilka pisze: No czyli Twoja kuchnia miala by dużą publikę Patrząc na to ile osób chce być wegetarianami to już w ogóle I mięsożercy pewnie by też cos dla siebie znaleźli tak dla odmiany
No właśnie to jest najciekawsze - że to głównie osoby jedzące mięso do mnie piszą z prośbami o przepisy, jak zobaczą jakąś fotę na stories. Fajnie, to mnie bardzo cieszy, bo wychodzi na to, że wystarczy ludzi zainspirować, by zainteresowali się nowymi smakami.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 lut 2019, 13:29

futbolowa pisze: Ale tak jest. Jak ja mam wyciągnąć wszystkie sprzęty do kręcenia YT to mnie strzyka, a co dopiero jakbym dla jednej fotki miała się w to wszystko bawić w moim miniaturowym mieszkaniu.
Hmm, no specem od fotografii nie jestem, więc w kwestii światła nie pomogę ani troszeczkę :(

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 13 lut 2019, 13:34

cloner pisze: Hmm, no specem od fotografii nie jestem, więc w kwestii światła nie pomogę ani troszeczkę
Niestety dobre oświetlenie to podstawa. Oczywiście najlepsze będzie światło naturalne, dlatego np. na Instagramie moje śniadania wyglądają bardzo ładnie, ale światło naturalne mamy fajne tylko przez parę godzin. Do zrobienia zdjęcia wczorajszej zapiekanki musiałabym więc wstawić do kuchni chociaż jednego softboksa i statyw. Za dużo zachodu jak na jedno zdjęcie żarcia, które zdąży wystygnąć, zanim się z tym wszystkim uwinę ;)

Na potrzeby YT ma to większy sens, bo jednak podłączam sprzęt na co najmniej 20-30 minut.


Cloner, dobrze, że zauważasz, że jesteśmy wszystkożerni. Najbardziej mnie dobijają ludzie wygłaszający teorie, że człowiek jest z natury drapieżnikiem i musi jeść mięso aby przetrwać :mrgreen:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 lut 2019, 13:37

futbolowa pisze: Cloner, dobrze, że zauważasz, że jesteśmy wszystkożerni. Najbardziej mnie dobijają ludzie wygłaszający teorie, że człowiek jest z natury drapieżnikiem i musi jeść mięso aby przetrwać
Jak chodziłem do podstawówki to na biologii uczyli mnie, że w naszym klimacie mięso jest obowiązkowe. Ale np. w klimacie śródziemnomorskim, można ilość mięsa zminimalizować i zajadać się większą ilością "zieleniny" wszelakiej.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 13 lut 2019, 13:41

cloner pisze: Jak chodziłem do podstawówki to na biologii uczyli mnie, że w naszym klimacie mięso jest obowiązkowe. Ale np. w klimacie śródziemnomorskim, można ilość mięsa zminimalizować i zajadać się większą ilością "zieleniny" wszelakiej.
Ostatnie dziesięciolecia i wszelkie badania (w tym WHO) pokazują, że człowiek spokojnie radzi sobie bez mięsa i że jego ograniczenie jest wręcz wskazane. Myślę, że najlepszym przykładem są tutaj sportowcy, którzy są weganami i świetnie sobie radzą, mimo że zdaniem ludzi powinni być słabi i zabiedzeni :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”