
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 cze 2019, 20:05
Kluchman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 10 cze 2019, 20:34
Pewne ceni sobie że ma faceta który kupuje romantyczne pająki, zamiast dodatkowej skrzynki wódki. Ogólnie to dziwny temat, widać że jej to nie jara, ale jakoś przywykła. Jakiś czas temu powiedziała mu że chciałaby mieć zwierzątko do którego można się przytulić, to jej kupił Agamę Brodatą
sickstick
Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 13 cze 2019, 15:47
To, co pan mówi, może dotknąć wielu osób w Polsce.
Wiem, czasami pewnych tez, choć są prawdziwe, nie warto upowszechniać dla społecznego spokoju. Proszę popatrzeć na środowisko radykalnych kibiców, którym bardzo uważnie przyglądaliśmy się z kolegami w ramach projektu badawczego. To są osoby wyrzucone przez transformację nie tyle polityczną, ile po prostu transformację kultury. Nie ma dziś dla kategorii mężczyzn, z których rekrutują się kibice, porządnych ról społecznych, społeczeństwo nie daje im możliwości zbudowania statusu. A jeśli nie mają statusu, to nie przyciągają partnerek.
A może oni wcale nie szukają żony, tylko chcą iść na mecz?
Hm... Można powiedzieć, że są to ludzie, którzy mają dzisiaj najbardziej romantyczne przekonania odnośnie do tego, jak dziewczyny i związki z dziewczynami powinny wyglądać.
Jest takie powiedzenie: łobuz kocha najmocniej. Kibice są w Polsce najbardziej romantyczną grupą społeczną?
Są. Tylko mają problemy z realizacją tego kochania. W dodatku ta grupa się poszerza. Konsekwencje polityczne tego procesu są dla mnie oczywiste.
A jakie będą konsekwencje tego, że mamy coraz więcej bogatych, wykształconych i samotnych kobiet? Oprócz tego, że wzrosło spożycie prosecco.
To na pewno. Wzrost spożycia alkoholu w kategorii samodzielnych kobiet jest ewidentny i jest to poważny problem społeczny. Mamy skok sprzedaży kolorowych alkoholi, które są w dużej mierze kierowane do kobiet. Nie jest to może związek przyczynowo-skutkowy, ale widać pewną korelację. Poza tym to właśnie one częściej głosują na Roberta Biedronia w odróżnieniu od mężczyzn, którzy nie mogą znaleźć partnerki, głosujących na Konfederację.
Czy kobieta głosująca na Wiosnę jest w stanie stworzyć związek z mężczyzną głosującym na Konfederację?
Nie. Dlatego, że w ogóle siebie nie widzą. Oni nawet nigdy na siebie nie wpadną. Funkcjonują w różnych przestrzeniach. Również terytorialnych.
j1mmy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 13 cze 2019, 17:25
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 13 cze 2019, 19:04
Kluchman pisze: ↑10 cze 2019, 18:15Samiec Maratus volans (lepiej znany jako peacock spider) i jego słynny taniec godowy. Ten niewielki australijski pająk musi się starać, bo jak taniec nie przypadnie samicy do gustu, grozi mu zostanie jej obiadem. Krótko mówiąc, gdyby tak wyglądały zaloty wśród ludzi, długo bym nie pożył, ale temu delikwentowi najwyraźniej się udało.
Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 cze 2019, 21:35
Kluchman
futbolowa
Kojiro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 15 cze 2019, 13:01
Od 3 dni chodzi za mną jedno pytanie:Chlopaczek pisze: ↑13 cze 2019, 19:04Ostatnio przeprowadzilem maly eksperyment. Przerobilem swoje zdjecie za pomoca filtra gender w snapchacie. Wyszla ze mnie laseczka tak na oko 2/10. Stworzylem profil na badoo gdzie dodalem te zdjecia. Pomijajac ze jest tam zapewne algorytm ktory promuje przynajmniej na poczatku nowe profile to w przeciagu godziny mialem prawie 400 polubien. Co gorsza faceci wysylali do mnie wiadomosci twierdzac ze jestem "sliczna" i oczywiscie probowali sie umowic na spotkanie. Bylo to bardzo smutne doswiadczenie.
sickstick

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 cze 2019, 17:51

Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 15 cze 2019, 20:05
Z ciekawosci. Jakis czas temu czytalem artykul jak faceci psuja "rynek" na roznego rodzaju portalach i aplikacjach randkowych zagadujac do kobiet na ktore normalnie by uwagi nie zwrocili. Przykladowo na Tinderze ponad 60% facetow przesuwa wszystko w prawo liczac na pare natomiast w przypadku kobiet jest to dosc rzadkie. Efektow latwo sie domyslic. Stad miedzy innymi wzieli sie tak zwani incele.
Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 cze 2019, 11:45

Kluchman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 cze 2019, 23:02
Kluchman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 cze 2019, 19:38

Ale polscy kierowcy zawsze znajda milion powodów, by jeździć po swojemu.Nowy raport znanego think tanku. Polskie drogi najniebezpieczniejsze w Europie
Polskie drogi są najniebezpieczniejsze w Europie, a nasi kierowcy mają poważny problem z przekraczaniem dozwolonej prędkości - wynika z raportu ETSC.
Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) to największy think tank w Europie zajmujący się bezpieczeństwem drogowym. Co roku przedstawia swój raport o stanie bezpieczeństwa na drogach nie tylko w krajach Unii Europejskiej, ale także w Norwegii czy Izraelu. Polska nie wypada w nim najlepiej. – W raporcie przedstawiono trzyletnie wskaźniki liczby ofiar na miliard kilometrów przejechanych przez samochody. Z tego zestawienia wynika, że śmierć na drogach najczęściej wydarza się w Polsce – czytamy w portalu brd24.pl. Wskaźnik dla Polski to 14,6 – najwyższy w całym zestawieniu. Średnia dla całej UE wynosi 5,8.
Należy zauważyć, że Polacy przekazali ETSC jednak o dwa lata starsze dane niż większość krajów objętych zestawieniem. - Nasze trzyletnie wskaźniki objęły okres 2013-2015. Tymczasem większość danych z innych krajów pochodzi z lat 2015-2017. Z kolei część krajów (m.in. Bułgaria, Litwa, Rumunia, Słowacja) nie przekazała danych – odnotowuje portal brd24.pl.
W nowym raporcie ETSC pokazano też inne wskaźniki obrazujące bezpieczeństwo na drogach. Jeden z najważniejszych to liczba śmierci w wypadkach na milion mieszkańców. Polska z wynikiem 74 znajduje się w ogonie Europy, choć są kraje pod tym względem gorsze od naszego.
Prędkość największym problemem
Badacze ETSC zwracają uwagę, że największym problemem kierowców w Polsce jest przekraczanie prędkości. - W 2017 roku aż 75 procent obserwowanych pojazdów miało większą niż dopuszczalną – 50 km/h – prędkość na drogach miejskich. 40 procent kierowców przekraczało prędkość w terenie niezabudowanym (90 km/h), a 62 procent kierowców jechało autostradą szybciej niż 140 km/h – czytamy w raporcie ETCS. Badacze zaznaczyli też, że według wstępnych danych z 2018 r. wygląda na to, że nie nastąpiła żadna redukcja prędkości.
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 cze 2019, 21:45
Boromir
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio