Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia… - Strona 4

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 cze 2019, 20:05

A co jego wybranka sądzi o tym romantycznym geście?

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 10 cze 2019, 20:34

Kluchman pisze:
10 cze 2019, 20:05
A co jego wybranka sądzi o tym romantycznym geście?
Pewne ceni sobie że ma faceta który kupuje romantyczne pająki, zamiast dodatkowej skrzynki wódki. Ogólnie to dziwny temat, widać że jej to nie jara, ale jakoś przywykła. Jakiś czas temu powiedziała mu że chciałaby mieć zwierzątko do którego można się przytulić, to jej kupił Agamę Brodatą :mrgreen: Oprócz stu pająków i agamy mają jeszcze kilkanaście małych skorpionów i jednego, już ponad 2,5-metrowego Boa Dusiciela.

Ten boa ma na imię Niunia i ma już ją dobre kilkanaście lat. W gimbazie przychodziliśmy do niego łoić browary i oglądać jak młoda Niunia (miała wówczas tylko metr) wpieprza małe łyse myszki :mrgreen: Nie będę robił z siebie sztucznego maczo, jestem chyba jedyną osobą z ekipa która nigdy nie wzięła Niuni na ręce - na po prostu miękły mi nogi kiedy się zbliżała. Zdecydowanie wolę kotki. Młodsza siostra tego zioma też lubiła kotki i był kiedyś niezły ambaras, kiedy jej ulubiony kotek przestał przychodzić po jedzenie akurat po tym, jak Niunia uciekła z terrarium i znalazła się leżąca za telewizorem z wieeeeeelką kulą w brzuchu.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 13 cze 2019, 15:47

Tak sobie wrzucę:

https://www.rp.pl/Plus-Minus/306069915- ... paragraph2

to nawet mnie rozbawiło :
To, co pan mówi, może dotknąć wielu osób w Polsce.

Wiem, czasami pewnych tez, choć są prawdziwe, nie warto upowszechniać dla społecznego spokoju. Proszę popatrzeć na środowisko radykalnych kibiców, którym bardzo uważnie przyglądaliśmy się z kolegami w ramach projektu badawczego. To są osoby wyrzucone przez transformację nie tyle polityczną, ile po prostu transformację kultury. Nie ma dziś dla kategorii mężczyzn, z których rekrutują się kibice, porządnych ról społecznych, społeczeństwo nie daje im możliwości zbudowania statusu. A jeśli nie mają statusu, to nie przyciągają partnerek.

A może oni wcale nie szukają żony, tylko chcą iść na mecz?

Hm... Można powiedzieć, że są to ludzie, którzy mają dzisiaj najbardziej romantyczne przekonania odnośnie do tego, jak dziewczyny i związki z dziewczynami powinny wyglądać.

Jest takie powiedzenie: łobuz kocha najmocniej. Kibice są w Polsce najbardziej romantyczną grupą społeczną?

Są. Tylko mają problemy z realizacją tego kochania. W dodatku ta grupa się poszerza. Konsekwencje polityczne tego procesu są dla mnie oczywiste.

A jakie będą konsekwencje tego, że mamy coraz więcej bogatych, wykształconych i samotnych kobiet? Oprócz tego, że wzrosło spożycie prosecco.

To na pewno. Wzrost spożycia alkoholu w kategorii samodzielnych kobiet jest ewidentny i jest to poważny problem społeczny. Mamy skok sprzedaży kolorowych alkoholi, które są w dużej mierze kierowane do kobiet. Nie jest to może związek przyczynowo-skutkowy, ale widać pewną korelację. Poza tym to właśnie one częściej głosują na Roberta Biedronia w odróżnieniu od mężczyzn, którzy nie mogą znaleźć partnerki, głosujących na Konfederację.

Czy kobieta głosująca na Wiosnę jest w stanie stworzyć związek z mężczyzną głosującym na Konfederację?

Nie. Dlatego, że w ogóle siebie nie widzą. Oni nawet nigdy na siebie nie wpadną. Funkcjonują w różnych przestrzeniach. Również terytorialnych.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 13 cze 2019, 17:25

Ten Pan bardzo wyraźnie funkcjonuje w swojej przestrzeni.

Zresztą jak spora grupa socjologów, antropologów czy etnologów których miałem okazję poznać :D

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 13 cze 2019, 19:04

Kluchman pisze:
10 cze 2019, 18:15
Samiec Maratus volans (lepiej znany jako peacock spider) i jego słynny taniec godowy. Ten niewielki australijski pająk musi się starać, bo jak taniec nie przypadnie samicy do gustu, grozi mu zostanie jej obiadem. Krótko mówiąc, gdyby tak wyglądały zaloty wśród ludzi, długo bym nie pożył, ale temu delikwentowi najwyraźniej się udało.


W tym samym stylu.

To przynajmniej jest imponujace bo u ludzi duzo gorzej. Dostep do internetu i statystyczna przewaga mezczyzn spowodowala ze przecietne kobiety maja przesadna atencje.
Desperacja jest ogromna i az zal patrzec jak upodlic potrafia sie faceci zeby tylko miec szanse dobrania sie kobiecie do majtek.
Ostatnio przeprowadzilem maly eksperyment. Przerobilem swoje zdjecie za pomoca filtra gender w snapchacie. Wyszla ze mnie laseczka tak na oko 2/10. Stworzylem profil na badoo gdzie dodalem te zdjecia. Pomijajac ze jest tam zapewne algorytm ktory promuje przynajmniej na poczatku nowe profile to w przeciagu godziny mialem prawie 400 polubien. Co gorsza faceci wysylali do mnie wiadomosci twierdzac ze jestem "sliczna" i oczywiscie probowali sie umowic na spotkanie. Bylo to bardzo smutne doswiadczenie.
Tym wiekszy szacunek dla pana ptaszka. Ja tak tanczyc nie potrafie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 cze 2019, 21:35

https://www.sciencealert.com/ectopic-br ... vulva-milk

Co za przypadek! W Austrii u pewnej 29-letniej kobiety podczas porodu doszło do rozerwania… a nie, to nic niezwykłego. W czwartym dniu po porodzie nastąpiły u niej obrzęk i laktacja ze sromu.

Stwierdzono u niej ektopową tkankę piersiową (ectopic breast tissue), co oznacza, że w tych okolicach pomimo braku sutków występowały u niej przewody mleczne.

Ssaki mają coś takiego jak listwy mleczne (rysunek), czyli za Wikipedią: „charakterystyczne dla łożyskowców wąskie zagęszczenia tkanek, występujące u obu płci obustronnie, symetrycznie do linii pośrodkowej ciała, rozciągające się od linii pachowej pośrodkowej w dole pachowym do okolicy pachwinowej. Ze wszystkich lub tylko z części zgrubień naskórka położonych na listwach rozwijają się gruczoły mlekowe”.

Sutki i gruczoły mlekowe mogą się utworzyć właściwie w dowolnym miejscu wzdłuż tych linii. Stąd zdarzają się przypadki występowania u ludzi trzeciego sutka lub rozwoju przewodów mlecznych w nietypowym miejscu. Pani bynajmniej nie jest jedynym takim przypadkiem znanym literaturze medycznej, a u niej zastój mleka i późniejsze problemy zostały spowodowane przez szwy w wiadomym miejscu. Usunięcie szwów z ektopowej tkanki piersiowej i leczenie stanu zapalnego antybiotykami pozwoliły w ciągu dwóch tygodni rozwiązać problem (ból, obrzęk i wypływ mleka ze sromu zahamowały).

Podobno taka tkanka stwarza ryzyko nowotworzenia.

Obrazek

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14054
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2024
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 14 cze 2019, 9:41

Kluchman pisze:
13 cze 2019, 21:35
Co za przypadek! W Austrii u pewnej 29-letniej kobiety podczas porodu doszło do rozerwania… a nie, to nic niezwykłego. W czwartym dniu po porodzie nastąpiły u niej obrzęk i laktacja ze sromu.
:boje się: :boje się: :boje się:

Awatar użytkownika
Kojiro
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2418
Rejestracja: 01 sie 2018, 14:43
Reputacja: 251

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kojiro » 14 cze 2019, 12:11

Kluchman pisze:
13 cze 2019, 21:35
W czwartym dniu po porodzie nastąpiły u niej obrzęk i laktacja ze sromu
zaiste

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 15 cze 2019, 13:01

Chlopaczek pisze:
13 cze 2019, 19:04
Ostatnio przeprowadzilem maly eksperyment. Przerobilem swoje zdjecie za pomoca filtra gender w snapchacie. Wyszla ze mnie laseczka tak na oko 2/10. Stworzylem profil na badoo gdzie dodalem te zdjecia. Pomijajac ze jest tam zapewne algorytm ktory promuje przynajmniej na poczatku nowe profile to w przeciagu godziny mialem prawie 400 polubien. Co gorsza faceci wysylali do mnie wiadomosci twierdzac ze jestem "sliczna" i oczywiscie probowali sie umowic na spotkanie. Bylo to bardzo smutne doswiadczenie.
Od 3 dni chodzi za mną jedno pytanie:

Po co właściwie zrobiłeś taki eksperyment? :mrgreen: Raczej nikt nie robi sobie z nudów eksperymentów społecznych tylko po to żeby zdać z nich relacje na forum dla clonerów.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 cze 2019, 17:51

Ciekawostka:

Achał-tekiński (Akhal-Teke) to koń wywodzący się z Turkmenistanu, który oprócz cech użytkowych jak na przykład bardzo dobra wytrzymałość na długich dystansach, wyróżnia się tym, że część osobników ma umaszczenie połyskujące i złociste, co sprawia, że zwłaszcza gdy odbijają się od nich promienie słoneczne, wyglądają niesamowicie. Zresztą sami popatrzcie.
Tutaj:
https://novi.ba/clanak/203750/top-read-day
I tutaj:
https://featuredcreature.com/supermodel ... khal-teke/
I w wielu innych miejscach. :)

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 15 cze 2019, 20:05

sickstick pisze:
15 cze 2019, 13:01
Po co właściwie zrobiłeś taki eksperyment?
Z ciekawosci. Jakis czas temu czytalem artykul jak faceci psuja "rynek" na roznego rodzaju portalach i aplikacjach randkowych zagadujac do kobiet na ktore normalnie by uwagi nie zwrocili. Przykladowo na Tinderze ponad 60% facetow przesuwa wszystko w prawo liczac na pare natomiast w przypadku kobiet jest to dosc rzadkie. Efektow latwo sie domyslic. Stad miedzy innymi wzieli sie tak zwani incele.
To ze moje przerobione zdjecia wygenerowaly takie zainteresowanie tylko potwierdza powyzsze.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 cze 2019, 11:45

Artykuł popularny:
https://www.theatlantic.com/science/arc ... es/591868/
Artykuł naukowy:
https://www.pnas.org/content/early/2019 ... 1820653116

W dużym skrócie:

Coś ciekawego dla psiarzy. Przebadano mięśnie mimiczne u psów i odkryto, że w ciągu 33 000 lat, kiedy psy zostały oddzielone od wilków, wyewoluowały u nich zmiany anatomiczne umożliwiające ekspresję, która ma pomagać w komunikacji z ludźmi. Ruchy brwi występują u nich znacznie częściej niż u wilków, a układ oczu wzbudza u ludzi instynkt opiekuńczy, upodabniając spojrzenie psa do spojrzenia... tak, zgadliście, ludzkiego niemowlaka.

Za zmiany te odpowiadają dwa mięśnie zaznaczone na rysunku kolorem czerwonym, które nie występują u wilków, a występują u niemal wszystkich psów i znacznie ułatwiają komunikację niewerbalną z ludźmi.

Obrazek

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 cze 2019, 23:02

https://www.nytimes.com/2019/06/14/scie ... -poop.html

Zastanawialiście się kiedyś, w jaki naturalny sposób ryby zasiedlają nowe zbiorniki wodne? Ptaki roznoszą m.in. nasiona roślin, w tym za pośrednictwem odchodów i przypuszcza się, że mogą być zaangażowane również w roznoszenie rybich jaj, jednak brakuje na to mocnych empirycznych dowodów. Przetestowano więc ciekawą hipotezę.

650 rybich jaj dodano do karmy dla ptaków gatunku Koskoroba naturalnie występującego w Ameryce Południowej. Choć potocznie w języku angielskim nazywa się go łabędziem, z którym ma trochę wspólnych cech, formalnie zalicza się go do rodziny kaczkowatych i podrodziny gęsi.

Otóż po pobraniu próbek odchodów okazało się, że około jednego procenta jaj jest w stanie kontynuować swój rozwój w odchodach. W tym badaniu trzy spośród jaj nie tylko przetrwały 30-godzinną podróż przez przewód pokarmowy, ale wykazywały rozwój embrionalny. Dwa zginęły później na skutek infekcji grzybiczej, ale z jednego po 49 dniach wykluła się rybka.

Ciekawy sposób przychodzenia na świat.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 cze 2019, 19:38

Coś dla kierowców.

http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,2491 ... =BoxOpImg4

Wykres bardzo wymowny:

Obrazek
Nowy raport znanego think tanku. Polskie drogi najniebezpieczniejsze w Europie

Polskie drogi są najniebezpieczniejsze w Europie, a nasi kierowcy mają poważny problem z przekraczaniem dozwolonej prędkości - wynika z raportu ETSC.

Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) to największy think tank w Europie zajmujący się bezpieczeństwem drogowym. Co roku przedstawia swój raport o stanie bezpieczeństwa na drogach nie tylko w krajach Unii Europejskiej, ale także w Norwegii czy Izraelu. Polska nie wypada w nim najlepiej. – W raporcie przedstawiono trzyletnie wskaźniki liczby ofiar na miliard kilometrów przejechanych przez samochody. Z tego zestawienia wynika, że śmierć na drogach najczęściej wydarza się w Polsce – czytamy w portalu brd24.pl. Wskaźnik dla Polski to 14,6 – najwyższy w całym zestawieniu. Średnia dla całej UE wynosi 5,8.

Należy zauważyć, że Polacy przekazali ETSC jednak o dwa lata starsze dane niż większość krajów objętych zestawieniem. - Nasze trzyletnie wskaźniki objęły okres 2013-2015. Tymczasem większość danych z innych krajów pochodzi z lat 2015-2017. Z kolei część krajów (m.in. Bułgaria, Litwa, Rumunia, Słowacja) nie przekazała danych – odnotowuje portal brd24.pl.

W nowym raporcie ETSC pokazano też inne wskaźniki obrazujące bezpieczeństwo na drogach. Jeden z najważniejszych to liczba śmierci w wypadkach na milion mieszkańców. Polska z wynikiem 74 znajduje się w ogonie Europy, choć są kraje pod tym względem gorsze od naszego.

Prędkość największym problemem

Badacze ETSC zwracają uwagę, że największym problemem kierowców w Polsce jest przekraczanie prędkości. - W 2017 roku aż 75 procent obserwowanych pojazdów miało większą niż dopuszczalną – 50 km/h – prędkość na drogach miejskich. 40 procent kierowców przekraczało prędkość w terenie niezabudowanym (90 km/h), a 62 procent kierowców jechało autostradą szybciej niż 140 km/h – czytamy w raporcie ETCS. Badacze zaznaczyli też, że według wstępnych danych z 2018 r. wygląda na to, że nie nastąpiła żadna redukcja prędkości.
Ale polscy kierowcy zawsze znajda milion powodów, by jeździć po swojemu. :wink:

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Co tam słychać w wielkim świecie? Odkrycia, doniesienia, fakty, nowości, wydarzenia…

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 cze 2019, 21:45

Pytanie, czemu przekraczamy tę prędkość?

Jadąc w trasę po Polsce z góry zakładam, że kontroli miał nie będę. Patrol drogówki w Wielkopolsce to ja spotykam może raz na kwartał. Są wioski na krajówkach, gdzie nie widziałem ich nigdy i tam przy zwalnianiu do 50 jestem notorycznie wyprzedzany, często przez gości co się potem rozbujają do zatrważających 80 i których łyknę przy najbliższej okazji.

Dla porównania, na Ukrainie dojeżdżając do Lwowa od granicy (70 km) tych patroli potrafię spotkać co najmniej trzy. I to nie z dupy w krzakach tylko np. przy szkołach. I tak w każdym oblaście, tam drogówka jest po prostu widoczna.

A skoro realność mandatu jest bliska zeru to zwalniamy jedynie na fotoradarach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”