Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 4

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Czy Carlo Ancelotti powinien pozostać na stanowisku trenera Realu w sezonie 2023/24?

Tak, zasługuje by dać mu jeszcze szanse
11
69%
Nie, czas na kogoś nowego
5
31%
Awatar użytkownika
HB
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 200
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HB » 22 gru 2005, 22:28

fieldy pisze:2 π r
nie podejrzewalbym... w nasmielszych snach nawet...

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 22 gru 2005, 23:59

Ja pamiętam polityke transferową przed Perezem.Czyli polityka transferowa Lorenzo Sanza, teścia Salgado :wink: . Pilkarze z czarnego lądu sprowadzeniu jako młodzieżowcy, dziś mozemy oglądac ich wspaniałą gre Eto'o wymiata aż milo...Geremi czasami ma dobre mecze a wolne w jego wykonaniu są okrutne...Anelka w ktoreym pokładano ogromne andzieje niektore mecze mial bardzo udane, Seedorf który miał epizod w Madrycie strzelajac fenomenalną bramkę z 40m...Transfer 'el Moro' z Realu Saragossa, który aż tak rewelacyjnie się tam nie spisywal a w Madrycie naprawde zadziwiał. Ba w ataku byl wtedy Davor i Predrag oraz wschadzący Raul...Mimo to 'el Moro' najlepiej sie spisywał w La Liga...nie ma chyba obecnie kibica Realu ktory nie lubi Fernando...Czy nawet transfer zapomnainego już Steve McManamana, który czasami potrafil zaprzeć dechw piersiach byl solidnym rezerwowym sciągniętym uwaga za free, teraz Perez kogoś ściągnie za free hehe też mi cos...on ma manie wydawania banieczek...Hoć nie powiem Lorenzo Sans tez trzasklą szkoleniowcami az miło...Capello,Heynckes,Hiddink,Toshack i Del Bosque...to co zrobił Toshack woła o pomstę do nieba...17 pozycja w lidze wszytsko wyjasnia oczko and spadkiem...teraz już nie ma takich transferow ktore byly o niebo lepsze choć pilkarze tacy jak Figo, Zidane swoje zrobili no i Ronaldo ktory nastrzelał troche, a inni...Ostatni sukces polityki transferowej Pereza to Super Puchar Hiszpani rok 2003...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 gru 2005, 0:26

Toudinho pisze: Del Bosque...
Ostatni dobry trener Realu. Niby nie miał nigdy wielkiego nazwiska, ale tak umiał poustawiać piłkarzy Realu, że ci skupiali się tylko na grze.
Odkąd Del Bosque odszeł - wszystko zaczeło się sypać. Dużą rolę w kryzysie Realu odgrywa upływający czas. "Gwiazdy" grają ciągle te same : Zizou, Ronaldo [ten to wymiatał w PSV :roll: ] Raul. To już nie są ci sami piłkarze co 3-4 lata temu.
Choć tak naprawdę to Raul i Rnaldo teraz powinni przeżywać najlepsze okresy swojej kariery. Są młodzi - i tym większe słowa krytyki powinny spaść na włodarzy Realu, że tak mocno wyeksploatowali tych zawodników.
HB pisze:nie podejrzewalbym... w nasmielszych snach nawet...
:witam:

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 23 gru 2005, 0:42

fieldy pisze:Ronaldo [ten to wymiatał w PSV ]


W Balugranie tez miotał, w Interze rowniez..echhh te kontuzje zresztą w Realu zdobyl już ponad 100 goli ostatnie 30 chodząc po boisku :?


fieldy pisze: Niby nie miał nigdy wielkiego nazwiska


jako trener a jako piłkarz :wink:


Perez kupil mu Ronaldo, ktorego Del bosque nie bal się posadzić na ławie wtedy to juz zaczynal się buntować Perez ze ejgo 40 baniek nie bedzie siedzialo na lawie...Jak wiemy miotał Raul z 'el Moro'...Ale Ronaldo to Ronaldo swoje juz dla nas zrobił...Teraz mozna tylko gdybać, ciekawe czy Del Bosque gdyby został dalej by święcil trofea...jak to bywało w jego zwyczaju :wink:

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 23 gru 2005, 0:52

Toudinho napisal
Ja pamiętam polityke transferową przed Perezem.Czyli polityka transferowa Lorenzo Sanza, teścia Salgado . Pilkarze z czarnego lądu sprowadzeniu jako młodzieżowcy, dziś mozemy oglądac ich wspaniałą gre Eto'o wymiata aż milo...Geremi czasami ma dobre mecze a wolne w jego wykonaniu są okrutne...Anelka w ktoreym pokładano ogromne andzieje niektore mecze mial bardzo udane, Seedorf który miał epizod w Madrycie strzelajac fenomenalną bramkę z 40m...Transfer 'el Moro' z Realu Saragossa, który aż tak rewelacyjnie się tam nie spisywal a w Madrycie naprawde zadziwiał. Ba w ataku byl wtedy Davor i Predrag oraz wschadzący Raul...Mimo to 'el Moro' najlepiej sie spisywał w La Liga...nie ma chyba obecnie kibica Realu ktory nie lubi Fernando...Czy nawet transfer zapomnainego już Steve McManamana, który czasami potrafil zaprzeć dechw piersiach byl solidnym rezerwowym sciągniętym uwaga za free, teraz Perez kogoś ściągnie za free hehe też mi cos...on ma manie wydawania banieczek...Hoć nie powiem Lorenzo Sans tez trzasklą szkoleniowcami az miło...Capello,Heynckes,Hiddink,Toshack i Del Bosque...to co zrobił Toshack woła o pomstę do nieba...17 pozycja w lidze wszytsko wyjasnia oczko and spadkiem...teraz już nie ma takich transferow ktore byly o niebo lepsze choć pilkarze tacy jak Figo, Zidane swoje zrobili no i Ronaldo ktory nastrzelał troche, a inni...Ostatni sukces polityki transferowej Pereza to Super Puchar Hiszpani rok 2003...

Az sie lezka w oku kreci na wspomnienie tych czasow :cry: Tak tranfery wtedy byly bardzo bardzo przemyslane zreszta jakze by inaczej skoro klub byl w dlugach. Moze do Twojej listy dodam jeszcze sprowadzenie geniusza i (nie boje sie tego powiedziec) pilkarza ktory wygral Realowi wiecej aniezleli ktokowliek inny (w swoim czasie oczywiscie) Makalele kupiony z (chyba) Betisu za grosze przyszedl i rzadził ten czlowiek zastapil nam Redondo zapomina sie o nim bo tak naprawde nie strzelal bramek ale to co ten czlowiek wyprwial w grze defensywnej brak słow.To dzieki niemu Real blyszczal.W tym samym czasie kupiono tez Flavio Conceisao on z kolei nie blyszczal az tak ale uzupelnial dosc ciekawa ławke kolejny ciekawy transfer Solari z lokalnego rywala Athletico i to za darmo :roll: Do tego trener ktory nie przeszkadzal druzynie w grze ustawial ich madrze i mial autorytet. Morientes swietny wybitny napastnik zreszta w nie kazdy gracz La Liga zanotowal na swoim koncie 5(!!) goli strzelonych w jednym meczu

Cala ta druzyne posypano.Ok Perez postepował dobrze z poczatku co by nie mowic rozsadne bylo sporwadzenie Figo, z dlugów ekonomicznie klub tez wyporwadzil na prostą.Zidane transfer jednym słowem hit, warto pamietac ze odszedł Redondo w tym czasie juz raczej u schylku kariery bedacy w dodatku kontuzje tak w Realu jak i potem w Milanie zablokowaly mu godne zakonczenie kariery. Pomysl na Genialnego Francuza jako rozgrywajacego byl majstersztykiem w owym czasie nie bylo lepszego rozgrywajacego na swiecie.Mysle ze tu zgodza sie wszyscy.
Potem niestety to juz pasmo błedów: Ronaldo - ok wybitny strzelec wielki pilkarz niestety Real mial wysmienity duet napastników Morientes-Raul pamietajmy iz w obwodzie byl Etoo ktory bedac na wypozyczeniach chociazby w Mallorce niszczyl swoimi golami Real.Wracajca do Ronaldo kolejna jego wada ale to bardziej do przesadnych, warto pamietac iz Ronaldo nigdy nie zdobyl Ligi Mistrzów i ciagnie to fatum po wszystkich klubach 8) Blad transferowy 2 Beckham David niestety pilkarz kompletnie nie do hiszpanskiej ligi akurat . Wielu moze mowic ze przeciez McManaman sie sprawdzil w jakis sposob smiem przypomniec ze Stave byl genilnym technikiem czego kapitanowi Anglii niestety brakuje.To nie futbol amerykanski by kupowac pilkarza tylko do rzutów wolnych.Ale to sa sprawy nad wyraz oczywiste dla kazdego juz teraz, wtedy tak nie myslano.

Problem jest bardzo powazny w Realu obecnie i tym bardziej bolesny dla mnie jako kibica iz nie naprawi sie jutro na treningu, wraz z nowym meczem.Wymaga to czasu i zmian zmian zmian..

Awatar użytkownika
pio1990
Junior
Junior
Posty: 18
Rejestracja: 21 gru 2004, 17:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pio1990 » 23 gru 2005, 1:08

Atak Realu moich marzeń: RAUL MORIENTES a ich następcy to SOLDADO TORRES... po co nam bezużyteczny obecnie Ronaldo... oczywiście z szacunkiem dla jego osoby ale obecnie to już zawodnik który zabardzo Realowi niestety nie pomoże...=(
Skład moich marzeń:
CASILLAS
CICINHO NESTA RAMOS CARLOS
MAKELELE
FIGO ZIDANE JOAQUIN
(ROBINHO) (GUTI)
RAUL MORIENTES
(TORRES)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 23 gru 2005, 1:24

Atak Realu moich marzeń: RAUL MORIENTES a ich następcy to SOLDADO TORRES... po co nam bezużyteczny obecnie Ronaldo... oczywiście z szacunkiem dla jego osoby ale obecnie to już zawodnik który zabardzo Realowi niestety nie pomoże...=(
Skład moich marzeń:
CASILLAS
CICINHO NESTA RAMOS CARLOS
MAKELELE
FIGO ZIDANE JOAQUIN
(ROBINHO) (GUTI)
RAUL MORIENTES
(TORRES)
Wybacz ze Cie rozczaruje ale Twoj skład marzeń pozostanie tylko marzeniem. Morientes nie wroci moze warto zaczac tak Torres niestety nie przejdze preferuje gre dla Barcelony a ta nie przejawia obecnie zainteresowania jego osoba wobec czego przy braku sukcesów Athletico przejdzie do Angli (Arsenal, Chelsea, Man Utd) gdzie sie nie sprawdzi i bedzie dogrywal w sredniakach hiszpanskiej (oby nie ale tak sie zapowiada) Makalele po tym jak potraktowano go w Realu (brak docenienia jego zasłóg brak naleznej mu jak cholera podwyżki ) tez nie wroci zreszta ma juz swoje lata, Nesta - marzenie niestety choc i on ostanio obnizlyl loty, Joaquin niestety kierunek Anglia Wlochy co nie dziwi w Barcelonie nie ma dla niego miejsca ( Messi ) a w Realu z powodu slepoty Prezesa tymbardziej nie ma miejsca - Beckham jedynym kandydatem na prawa flanke :evil: Cicinho - oby, oby tak naprawde moze sie mu udac grac na dobrym poziomie ale w gre wchodzi adaptacja do hiszpanskiej ligi co jak na przykladzie Robinho widac nie jest sprawa latwa.Zreszta Cicinho to pomysl Luxemburgo wiec jego przyjscie od zaraz to kwestia sporna.

Zgodze sie co do jednego gdyby Real nie sprzedal Makalele i Morientesa dokupil tak jak marzysz Joaquina Ramosa Robinho Neste(!?) moziliwe ze mozna by bylo cos osiagac jakies triumfy

Awatar użytkownika
HB
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 200
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HB » 23 gru 2005, 3:01

Trochę za dużo tych wulgaryzmów. 2 WP. // Niggaz
Ostatnio zmieniony 24 gru 2005, 11:13 przez HB, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 23 gru 2005, 9:03

dlatego teraz sie upijam SAM w domu... ja pierdole, chyba mam depresje... puta madre (nie madrid)... jaaaaaa.... zalosny jestem, [k****].... puta madre
...chcesz o tym porozmawiac?

vakayabashi:ja by tu sie nie zastanawial kogo kupic-tylko raczej zaczalbym od tego kogo jak najpredzej SPRZEDAC!!!
po pierwsze-Ronaldo:ten czlowiek DEMORALIZUJE druzyne..jego glownym zajeciem w MAdrycie jest wpierdalanie McRoyali,poza tym poznawanie kolejnych milosci jego zycia i ustawiczne ich zapladnianie-na czym cierpi zreszta wizerunek calej druzyny.po drugie:wypozyczenie Robinho-->gdzies indziej do Hiszpanii,ewentualnie do podobnej stylowo i nie tak obciazajacej fizycznie Ligi Francuskiej->tam rozwijal sie bardzo dobrze talent Ronaldinho,tam odrodzil sie Morientes...
po trzecie:Zidane...jego gra to juz jest powoli meka-a na pewno jest nia patrzenie jak bardzo wypalil sie gra w pilke...

mysle ze nawet gdyby ta sprzedaz doszla do skutku,zakupionoby graczy SOLIDNYCH,ale bron Boze MEGAGWIAZDY to i tak powrot Realu na przynalezne mu miejsce jest kwestia co najmniej 3-4 sezonow...

W celu dobierania słówek proszę korzystać ze słownika. To lepsze niż wulgaryzmy. 1 WP. // Niggaz

Awatar użytkownika
unojedrzej
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 363
Rejestracja: 09 mar 2005, 19:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: unojedrzej » 23 gru 2005, 10:21

Moim skromnym zdaniem pierwszą osobą która powinna odejść z Madrytu jest R.Carlos , kiedyś był jeszcze z niego pożytek , na dzień dzisiejszy pokazuje w każdym meczu totalne dno , jest bezwartościowym zawodnikiem i myśle że Liga Brazylijska już czeka na swoją gwiazde.
Kolejną do odstrzału gwiazdeczką jest Becks , no ale przecież to jest nierealne , bo to człowiek kasa , a takich nasz Prezesunio kocha najbardziej. Co prawda biega , szarpie gre , wrzuca , tylko nie przynosi to większych efektów.
Co do Ronaldo to za żadnego piłkarza bym go nie wymienił . Za to co zrobił dla Realu, temu piłkarzowi należy sie szacunek. Po paru nieudanych występach kibice Królewskich usuwają go ze składu , a tak naprawde on jeszcze nie raz pokaże na co go stać . To jest wciąż jeden z najlepszych piłkarzy na świecie który już kilka lat temu zapisał sie w Historii jako "Bóg Futbolu" . Kryzys to rzecz normalna , ale nie trwa przecież wiecznie..
Oczywiście kolejną sprawą jest pozyskanie nowych piłkarzy , Najepiej gdyby był to prawy pomocnik , ale nie taki z nazwiskem tylko taki który te naziwsko wyrobiłby sobie dopiero w Madrycie. Wszyscy mówią że potrzebna nam osoba na lewe skrzydło ale nie zapominajmy że tam Robinho czuje sie najlepiej , a on ma predyspozycje na gwiazdę Ligi Hiszpańskiej . Sprawą jednak priorytetową jest sprowadzenie defensywnego pomocnika który jak niegdyś Makelele rozbijał by ataki rywali. Nikt konkretny mi nie przychodzi do głowy ale myśle że we francji napewno takiego piłkarza mozna by było znaleźć . Trzeba również szukać następcy dla Zidana mającego już Swoje lata . W tym przypadku potrzebny jest prawdziwy przywódca , człowiek który opanuje środek pola , na myśl przychodzi mi tylko Kaka i to jest jedyny piłkarz z tych wielkich nazwisk którego chciałbym zobaczyć w pierwszym składzie. Choć jest także wiele innych rozwiązań , choćby Diego z Porto czy też D'Alessandro. Jeśli chodzi o środkowych obrońców , w jednym z wywiadów Luxemburgo powiedział iż Woodgate może stać sie jednym z najlepszych obrońców na świecie i ja właśnie na to czekam z niecierpliwością . Zagrał w kilku meczach i mimo długiej kontuzji pokazał sie z bardzo dobrej strony , zdobywając nawet gola . Wraz z Ramosem mogą stać sie zaporą nie do przejścia , ale to dopiero w następnym sezonie. Napastników nam nie potrzeba bo młody Soldado czy też Portillo to dobrzy zawodnicy i wierze że dostaną szanse a z czasem jeden z nich zadomowi sie w pierwszej 11.

HB pisze:widze ze powoli oswajaciesie z musla ze real to juz nie real sprzed 3 lat... spoko, czas i pokora naprawiaa... pokora...glownie...
osobiscie nie wyiobrazam sonie jak mozna kibicowac realowi ale spoko, milosc ie wybiera... wlasnie... milosc nie wybiera... dlatego teraz sie upijam SAM w domu... ja pierdole, chyba mam depresje... puta madre (nie madrid)... jaaaaaa.... zalosny jestem, [k****].... puta madre
nie palilem przez tydzien!! i [ch**] znowu pale... musze cos ze sopba zrobic... za ckliwy jestem ... puta madre
Temu panu już podziękujemy , szukaj tematu "Rydzyk Ci pomoże"

Szerszen
Skład C
Skład C
Posty: 62
Rejestracja: 31 mar 2005, 20:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Szerszen » 23 gru 2005, 10:49

Napastnikow chyba jednak wam potrzeba (przynajmniej Perez tak sadzi) bo coraz blizej Cassano, ten to dopiero miewa humorki.
Pierwsza rzecza ktora trzeba zrobic to zakonczyc kadence Pereza. Jego czas juz minal, zrobil wiele dobrego dla klubu ale teraz cos mu "odbilo". Naprawde zle sie dzieje w klubie w ktorym to prezes decyduje kto jest potrzebny do druzyny bez konsultacji z trenerem. Dla zobrazowania przytocze przyklad Baptisty swietnego zawodnika gdy gral w Sevilli. Podczas jego transferu do Madrytu pojawilo sie wiele glosow mowiacych, ze Laporta przemyslal Perez zrealizowal. Tylko ze Perez nie pomyslal, nie zastanowil sie czy taki zawodnik bedzie pasowal do koncepcji gry.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 23 gru 2005, 11:11

unojedrzej pisze:ale myśle że we francji napewno takiego piłkarza mozna by było znaleźć


Nom pewnie zobacz na Mohamadou Diarre, który jest bardzo podobny do Makelele, Zokora ktorym odziwo Madryt sie interesuje...Mi się też podoba Manuel Fernandez z Benfica. Także Essien który jak zmądrzeje i wyjdzie mu brutalna gra z głowy to będzie najlepszy...Ten chłopak ma się od kogo uczyć, nawet czasami odbiera piłki czyściutkio jak Makelele...


unojedrzej pisze:pierwszą osobą która powinna odejść z Madrytu jest R.Carlos


W sumie mogłby pójść do Kataru tam go chcą za pieniązki dość grubawe, jeśli by wykupili jego kontrakt raczej starczylo by na Aschely Cole'a...


unojedrzej pisze:Kolejną do odstrzału gwiazdeczką jest Becks


A taki Joaquin, na liscie życzeń Juve, Arsenalu, Newcastle, Fiorentiny i wielu innych dużych klubów, ale Perez z pewnością moglby go kupić bez problemów i przy okazji pomoc tonącemu Betisowi...zapewne pieniążki uzyskane za ten transfer madrze by wykorzystali...


unojedrzej pisze:Diego z Porto czy też D'Alessandro
Diego często grzeje ławke w Porto to zamo z D'Alessandro obaj są ciekawą okcją, ale Kaka to jest człowiek marzenie...
Zidane powinien odejść, jest starszy od Figo ktorego potraktowano jak szmatę, Hierro równiez był wyrzucony na bruk, nie wspomne o Redondo ktory kierowal grą wyśmienicie był kapitanem mimo to Floro bez żalu pchnol go do Milanu, no nie powiem interes świetny bo za 32 letniego Fernando otrzymaliśmy 8,5mln a w Milanie pogral rok...Ale jeśli w drużynie mają odwage wywalić na zbity pysk takich zasłuzonych graczy jak Redondo, Hierro, Figo to dlaczego jeszcze biega Zidane i R.Carlos...


vakabayashi pisze:Makalele kupiony z (chyba) Betisu za grosze przyszedl


Przyszedł z Celty Vigo i spędzil najlepsze swe lata w klubie który byl obecnie najlepszy...

vakabayashi pisze:Flavio Conceisao on z kolei nie blyszczal az tak ale uzupelnial dosc ciekawa ławke

To ejst gracz niezwykle podobny do Makelele tylko bardziej woli wozić piłke. Cloude ogranicza się do świetnego odbioru i szybkiego oddania do najblizej ustawionego gracza rzadko kiedy zaczyna pojedynek indywidualny, ale czasem i tak musi...A Flavio w 'koniczynkach' jest bogiem. Rzadzi w środku pola. W koncu zagrał 60x w kadrze Canarinhos

vakabayashi pisze:kolejny ciekawy transfer Solari z lokalnego rywala Athletico i to za darmo
Człowiek ławka. Jaką padaczke gra w Interze, jak wchodzil to stzrelal ale w Interze się nie moze odnaleść.

Mi się podoba mlodziutki Balboa...

Awatar użytkownika
unojedrzej
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 363
Rejestracja: 09 mar 2005, 19:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: unojedrzej » 23 gru 2005, 12:04

Toudinho pisze:Nom pewnie zobacz na Mohamadou Diarre, który jest bardzo podobny do Makelele, Zokora ktorym odziwo Madryt sie interesuje...Mi się też podoba Manuel Fernandez z Benfica. Także Essien który jak zmądrzeje i wyjdzie mu brutalna gra z głowy to będzie najlepszy...Ten chłopak ma się od kogo uczyć, nawet czasami odbiera piłki czyściutkio jak Makelele...

Przede wszystkim chodziło mi o Diarre , myśle że ten człowiek naprawde mógłby stać sie wielką gwiazdą . Znając życie już niebawem opuści Lyon i trafi do jakiegoś piłkarskiego giganta , lecz wątpie żeby to Real go łyknął . Chelsea zrobiła znakomity zakup jesli chodzi o Essiena. A jak wiadomo jakiegokolwiek piłkarza z tego klubu nie łatwo jest kupić .. Ostatnią opcją jest Zakora, nie dane mi było zbyt często oglądać meczy Saint-Etienne więc nie wiem na co go tak naprawde stać , ale patrząc na drużyny zainteresowane tym zawodnikiem , jest bardzo dobry. A Skoro mowa o piłkarzach Benfici to ciekawi mnie Luisao , bardzo chciałbym go zobaczyć w białej koszulce .

Toudinho pisze:W sumie mogłby pójść do Kataru tam go chcą za pieniązki dość grubawe, jeśli by wykupili jego kontrakt raczej starczylo by na Aschely Cole'a...
Też dobra opcja , troszke kasy by napewno wpłyneło , ale czy Carlos jest taki łapczywy na kase to sie okaże..

Toudinho pisze:Zidane powinien odejść, jest starszy od Figo ktorego potraktowano jak szmatę,

Dla mnie Zizu może zostać do końca kariery w Realu , przynajmniej młodzi gracze duzo od niego mogą sie nauczyć . Chyba że ktoś złoży za niego dobrą oferte , wtedy można rozważyć opcje jego sprzedaży. Wolałbym jednak żeby tak jak Figo potraktowano Becksa.
Toudinho pisze:Mi się podoba mlodziutki Balboa...
Ja tam nie lubie chłopców 8) Tak na poważnie to naprawde dobrze zapowiadający sie młodzian , dodałbym jeszcze De la Red'a

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 23 gru 2005, 12:18

unojedrzej pisze:Ja tam nie lubie chłopców

Ja tez nie 8)
unojedrzej pisze:Tak na poważnie to naprawde dobrze zapowiadający sie młodzian , dodałbym jeszcze De la Red'a


W ostatnim meczu pokazał że nie boi sie pojedynków jeden na jeden a Beckhs powinien popatrzyć jak to się śmiga na prawym skrzydle...

Awatar użytkownika
unojedrzej
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 363
Rejestracja: 09 mar 2005, 19:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: unojedrzej » 23 gru 2005, 13:54

Szerszen pisze:Napastnikow chyba jednak wam potrzeba (przynajmniej Perez tak sadzi) bo coraz blizej Cassano, ten to dopiero miewa humorki.

Perez mysli że nazwiskami zbuduje potęge . Wierzy że sprowadzając super gwiazde włoskiego futbolu do ekipy zyska uznanie wymagających kibiców Realu , jednak nie wie że większość zamiast Antonio woli Soldado czy też Portillo , chcą wychowanków którzy całe zycie ciężko pracują by przebić sie do składu . Przykładem może być choćby Raul czy też Casillas którzy na Satiago są Bogami. Codziennie czekam na news o treści " Perez podał sie do dymisji" Co prawda zbudował on klub który jest najbogatszy na świecie , ale zniszczył piłkarskie królestwo. Ściągnał wielkich piłkarzy , których za bardzo rozpieścił i teraz widać tego efekty. Uważam że Cassano to znakomity piłkarz , ale czy naprawde jest nam potrzebny teraz? Teraz gdy rodzi sie geniusz Soldado? Teraz gdy ekipa zbudowana z młodych chłopaków którzy mieli walczyc o utrzymanie w Segunda Division , rozkładają na łopatki faworytów do awansu.. Bezsens Obrazek

Choć 3 mln to nie jest dużo za piłkarza tak znakomitego który napewno strzeli nie jedną bramke, ale wiemy jaki charakterek posiada i jeśli posiedzi z 3 mecz na ławce to może doprowadzić do pogorszenia i tak beznadziejnej amosfery w zespole..

Największe błędy Pereza :
- sprzedaż Makelele , Owena i Samuela
- kupno Beckhama
Jak je naprawić?
- kupić Kake
- sprzedać Beckhama
- zainwestować w młodzież

Odnośnie ostatnich słow Ronaldo "Jesteśmy okrętem, który tonie" - wzruszające stwierdzenie . Może czas na zmiane nazywy na Tytanic Madrid

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”