Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2150

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 22 sty 2022, 22:15

Manchester United - West Ham United 1:0

To był bardzo mądry występ United. Odrobiliśmy zadanie jeśli chodzi o krycie WHU i zabraliśmy im prawie wszystkie atuty ofensywnej gry. To chyba najpewniejszy występ Maguiera w tym sezonie, trudno w to uwierzyć ale był lepszy od Varana chociaż może uczciwiej będzie przyznać iż ten drugi uzupełniał pierwszego. McTomek ustawiony dzisiaj z tylu zaliczył cichy występ, ale był tez cichym bohaterem bo biegał w jedną i drugą stronę i oddychał rękawami. Mecz ogólnie był z kategorii tych nudnych, oba zespoły solidnie oddalały niebezpieczeństwo od swoich bramek i DDG chyba dawno nie miał takich wakacji w czasie 90 minut. Dopiero odważne wpuszczenie przez Rangnicka Cavaniego oraz Martiala rozruszało cały mecz no a zwieńczeniem było strzelenie zwycięskiej bramki w ostatniej minucie meczu, czyli tak jak United lubi najbardziej. Do ideału droga jeszcze daleka, ale WHU to jak narazie najpoważniejszy rywal za czasów nowego trenera i chyba wyszło całkiem niezłe na tle tak poukładanego zespołu. Nie wiem co będzie dalej bo teraz przerwa i chyba fajnie byłoby na kanwie tych spotkań zagrać jeszcze jedno dla dobrego rozpędu. Przejście na 4-3-3 z Bruno bliżej 8 służy bardziej chociaż ja nadal jestem zaskoczony Greenwoodem w pierwszym składzie. Anglik to mój ulubieniec, ale zdecydowanie potrzeba mu świeżości. Po tym jakie wejścia notuje ostatnim czasem Rash, prawdopodobne jest że to właśnie on będzie grał w pierwszej linii z Ronaldo i… no właśnie. Kto by pomyślał, że Elanga time zacznie się tak szybko. Młody Szwed imponuje dojrzałością i zaangażowaniem chociaż dzisiaj tego błysku aż tak nie było widać. Gdybym miał narzekać to narzekałbym na dwie sprawy - VDB na ławce i wieczny foch Ronaldo. Szanuje jego ambicje i perfekcjonizm, ale jego mimika gdy nie strzela bramek albo coś mu nie idzie jest beznadziejna. Powinien budować morale i wspierać zespół a woli gwiazdorzyć. Pomijam już fakt, że dzisiaj poza jedna setka po genialnym dośrodkowaniu Bruno niczego wielkiego nie pokazał.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 23 sty 2022, 11:11


Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 sty 2022, 12:12

Mecz i wynik na plus, dobra praca w defensywie i niezła intensywność w pressingu ale ten zespół nadal męczy się niemiłosiernie - jak nie z tyłu, to z przodu. Po tylu latach, nadal rozmawiając o Manchesterze United, nie da się powiedzieć nic konkretnego o stylu gry i charakterystyce tego zespołu. Manchester United nadal jest nijaki i tu niestety niewiele się zmienia. Dochodzimy do etapu kiedy cieszymy się z 1:0 po ograniu ekipy Moyesa ale między United a West Hamem niestety w tej chwili nie ma istotnej dysproporcji na korzyść MU. Zarówno drużyna Szkota, który odbił się od MU jak od ściany, jak i nafaszerowane gwiazdami United, to w chwili obecnej ekipy na miejsca 4-8 w lidze i poziom rywali z LE.

Ciężko oceniać i krytykować Rangnicka, który wziął drużynę z marszu ale tu póki co dalej nic nie ma. Oczywiście jest różnica w detalach w stosunku do Ole, tu się coś poprawiło, tam jest tak samo albo gorzej ale jeśli chodzi o ogólną jakość gry i wyników, to ciężko oprzeć się wrażeniu, że stoimy w miejscu. Wielu marzyło się, że Niemiec będzie tym gościem, który dołoży swój stempel do roboty wykonanej przez poprzedników i United, wzorem np. zeszłorocznej Chelsea, zacznie grać jakby im ściągnięto łańcuchy. Tak nie jest. Ten zespół się męczy, mimo niezłych okresów gry w trakcie meczu, każdy przeciwnik, niezależnie od miejsca w tabeli, jest w stanie zdominować United, niezależnie od tego czy jest 0:0, czy MU prowadzi dwoma/trzema bramkami. United z grubsza gra albo na 0 z tyłu, albo na 0 z przodu. Nie ma w tej drużynie odpowiedniej intensywności, płynności w przejściu z fazy defensywnej do ofensywnej oraz umiejętności kontroli nad meczem. Brakuje odpowiedniego balansu ale o tym gadał ciągle już Van Gaal kiedy zajmował stanowisko trenera.

Przy Niemcu kilku chłopaków dostaje swoje szanse i odżywa jak choćby Dalot, który jest chyba największą niespodzianką ostatnich spotkań, bo po raz pierwszy odkąd jest na OT, można go traktować jako opcję na boku obrony. Ewidentnie brakuje Shawa w formie po drugiej stronie, bo Telles to jednak tylko materiał na zmiennika i nic poza tym. Fajnie, że Rangnick też dał szansę Elandze, tu jest spory potencjał ale konia z rzędem temu kto by przewidział, że mając do gry na jednej pozycji Rashforda, Martiala, Sancho, a od biedy jeszcze Pogbę, starterem będzie Elanga. Niech się chłopak ogrywa ale tu wciąż jest jeszcze mnóstwo pracy do wykonania. Duet Fred-McTominay jest beneficjentem taktyki Niemca. Dzięki temu, że mogą grać trochę wyżej i agresywniej, nie są tak irytujący jak to miało miejsce gdy byli ustawiani niżej ale, jak wielokrotnie było pisane, z tym zestawem jako starterami nie wygramy niczego poważniejszego.

Niemiec prawdopodobnie zakończy też definitywnie na OT kariery Martiala, Lingarda, być może też Pogby i VdB. O wszystkich zostało już powiedziane wystarczająco dużo. Martial ma potencjał, zakładam, że jeszcze o nim usłyszymy i będzie błyszczał w klubie pokroju Sevilli ale głowa chyba nie pozwoli mu wejść na poziom adekwatny do ogromnego talentu. Postępowanie wobec Lingarda i VdB może dziwić - nowy trener zwykle sprawdza kim dysponuje, obaj w piłkę jednak grać potrafią, a dostali bardzo wyraźny sygnał od Niemca, że na OT nie ma dla nich miejsca. Jestem ostatnim, który chce być adwokatem piłkarzy ale z boku traktowanie tych graczy nie wygląda elegancko.

Teraz 2 tygodnie przerwy na jakąś pracę oraz treningi i to ostatni dzwonek na jakiś progres. Jak to nie przyniesie żadnego efektu, to w marcu będzie po sezonie, bo równo za miesiąc ten zespół zaczyna ścieżkę zdrowia - najtrudniejszy i kluczowy okres tegorocznych rozgrywek:
20.02 Leeds - Manchester Utd
23.02 Atl. Madryt - Manchester Utd
26.02 Manchester Utd - Watford
05.03 Manchester City - Manchester Utd
12.03 Manchester Utd - Tottenham
15.03 Manchester Utd - Atl. Madryt
19.03 Liverpool - Manchester Utd
Szybko zleci.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 23 sty 2022, 12:20

Trudno oczekiwać, żeby zespół fatalnie przygotowany fizycznie do tego pozbawiony jakiejkolwiek motywacji z marszu zaczął grać to, co sobie wymyśla Rangnick, to po prostu niemożliwe. Ja co do tego sezonu nie mam już wielkich oczekiwań, bo po prostu Niemiec nie zmieni wszystkiego o 180 stopni w czasie kilku miesięcy, nie dostając żadnych transferów do swojej wizji.

Ja oczekuję, że przez te pół roku zrobi porządny przegląd kadry, pomoże wybrać odpowiedniego trenera latem i zacznie budować zespół, który będzie pasował do jego i nowego trenera wizji. I dlatego cieszę się, że jest za sterami, bo mamy pół roku więcej na przygotowanie jakiegoś planu, żeby już nie kupować graczy bez ładu i składu jak jakieś van de Beeki czy inne Sanchezy.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 sty 2022, 12:29

Łudzić się, że coś w tym sezonie ugramy też się nie łudzę ale ta kadra ma potencjał żeby powalczyć o top4 i poboksować się w LM. Przy tych nakładach i nadal strzelającym Ronaldo uważam, że wywieszanie białej flagi w grudniu i czekanie tylko na kolejny sezon, to byłoby przegięcie. Rangnick żadnym cudotwórcą nie jest i nie będzie ale przy takim zestawie graczy, brak awansu do top4 (a na to się póki co zanosi), to mimo wszystko byłby policzek. Z boku tego wszystkiego jest jeszcze LM, gdzie Atletico to trudny przeciwnik ale na papierze do ogrania, a jak wiemy potem na drzewku wszystko jest możliwe.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 23 sty 2022, 12:31

Nie no, zaczęliśmy za Rangnicka fatalnie (pomijając dobry mecz z CP), a teraz ze spotkania na spotkanie wygląda to coraz lepiej. Imo ta nasza forma ustabilizuje się i do końca sezonu powinniśmy zacząć punktować na miarę możliwości. No ale nic więcej niż top4 to my już nie ugramy, LM w przyszłym sezonie jest imo bardzo realna.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 23 sty 2022, 13:09

Jak na razie to nie widzę, żeby któryś z zawodników chciał umierać za trenera i to jest główny problem. Conte przyszedł i zrobił z miejsca progres. Rangnick jak na razie najpierw się z kimś kłóci, potem godzi, unika odważnych decyzji, a jak już je podejmuje to się chodzi i tłumaczy wszystkim dlaczego. Ma godziny taśm do odwinięcia i zrozumienia, że Maguire to nie materiał na kapitana, a jednak nadal go tym kapitanem robi, zmiany wrzuca około 80 minuty, nie ryzykuje tylko gra na przetrwanie, asekuracyjnie - Ole też tak potrafił. Od jego pierwszego meczu minęło już sporo czasu, a zawodnicy nadal nie zmienili przyzwyczajeń nie maja automatyzmów, polotu w grze. A jeśli już to minimalnie przez 20/30
procent meczu. Trochę mało jak na magika którego robiłem sam z Niemca. Uważam, że kolejne 5/6 spotkań absolutnie zweryfikuje gdzie jest czołówka a gdzie United. Na razie nasz trener więcej opowiada o tym, że jak się nie podoba do widzenia niż faktycznie potem tak jest w praktyce.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 23 sty 2022, 14:07

Bassu pisze:
23 sty 2022, 13:09
Trochę mało jak na magika którego robiłem sam z Niemca.
A ja się dziwię czemu fani Milanu czy United robią z niego wogole trenera. Gość albo nie chce być tym trenerem i marzy mu się stołek dyrektora sportowego albo zwyczajnie tym magikiem nie jest skoro od dawna pełni dyrektorskie funkcje z przerywnikiem na Lipsk i teraz United z dopiskiem iż to trener tymczasowy.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 sty 2022, 14:39

ryba_82 pisze:
23 sty 2022, 14:07
A ja się dziwię czemu fani Milanu czy United robią z niego wogole trenera. Gość albo nie chce być tym trenerem i marzy mu się stołek dyrektora sportowego albo zwyczajnie tym magikiem nie jest skoro od dawna pełni dyrektorskie funkcje z przerywnikiem na Lipsk i teraz United z dopiskiem iż to trener tymczasowy.
W United finalnie będzie dyrektorem/doradcą czy jak tam go nazwą. Było to wałkowane wielokrotnie tutaj - poza Conte nie było klasowego trenera do wyjęcia na już, który by tylko dograł sezon. Do wyjęcia były tylko same bezrobotne wynalazki, które chciałyby zostać na dłużej, przebudowywać po swojemu, itp. Należał do nich też Rangnick ale on przynajmniej zgodził się zrobić miejsce następcy po sezonie, ma dryg do talentów i transferów więc ma zostać w jakiejś roli gdzie będzie można wykorzystać jego talenty. W teorii sytuacja win-win, nie było na rynku akurat wolnego Tuchela czy innego Guardioli, United dostało ogarniętego gościa do struktur, który przyszykuje teren następcy z podobną wizją gry. Co z tego wyjdzie, niedługo się okaże, bo jak tym oczekiwanym Midasem będzie Rodgers, to znowu jesteśmy w lesie.
piotrcies pisze:
23 sty 2022, 12:31
Imo ta nasza forma ustabilizuje się i do końca sezonu powinniśmy zacząć punktować na miarę możliwości. No ale nic więcej niż top4 to my już nie ugramy, LM w przyszłym sezonie jest imo bardzo realna.
Nie jestem co do tego przekonany. W "wirtualnej" tabeli, przy założeniu, że my i rywale wygrają swoje mecze jesteśmy teraz na 6. miejscu - 4-7 punktów za Tottenhamem, 3 punkty za Chelsea oraz 3 punkty za Arsenalem. City i Liverpool poza zasięgiem. Wszyscy mają swoje problemy i pogubią punkty ale United nie wygląda na tym etapie lepiej od żadnej z tych ekip (nawet mimo słabych wyników Chelsea, czy wyszarpywanych wygranych Totków). Tu będzie walka na noże (albo wyścig ślimaków) i przy tym co prezentuje MU na tym etapie będzie IMO bardzo ciężko o kwalifikację do LM.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 23 sty 2022, 14:57

Morrow pisze:
23 sty 2022, 14:39
W United finalnie będzie dyrektorem/doradcą czy jak tam go nazwą. Było to wałkowane wielokrotnie tutaj - poza Conte nie było klasowego trenera do wyjęcia na już, który by tylko dograł sezon.
Ja to wiem, mój komentarz odnosił się do słów @Bassu czy optymizmu milanistow gdy w kontekście ich klubu pojawiło się nazwisko Ragnick. A gość jak widać nie jest czarodziejem wśród trenerów, on nawet nie chce nim być bo woli stanowiska dyrektorskie. Epizod w Lipsku przyćmił co poniektórym faktyczny stan.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 23 sty 2022, 20:58

Na szczęście nie spodziewałem się niczego dużego po Rangnicku i niestety się nie zawiodłem. Nie jest to człowiek, który by mógł przekonać do siebie wielkie gwiazdy, gdyż sam nic ważnego nie wygrał, a z niczego coś walczącego o czołówkę to potrafił i Moyes w Everonie zrobić, proporcjonalnie do ligi i budżetu w zestawieniu z innymi zespołami ligi oczywiście. Nie mówię, że to zły manager, ale jak wcześniej zauważono, to raczej dyrektor i raczej nie będzie miał okazji udowodnienia, że się mylimy.

Kilka rzeczy zmienił na plus, być może gdyby ktoś inny prowadził okres przygotowawczy to by wyglądało to inaczej, ale odnoszę wrażenie, że Ole po prostu bardziej chciał być kolegą piłkarzy niż szefem. Nie chciał ich zajechać na boisku treningowym, a w meczach chcieli grać i tego im nie odmawiał, chociaż czasami powinien.

Potencjał mamy naprawdę spory i pomijając formę, piłkarze są naprawdę wysokiej klasy. Jestem pewien, że ten skład z porządnym specjalistą mógłby walczyć o top2 (City jednak za mocno odjechało), ale wszyscy są nam sprzątani sprzed nosa. Szybsze podejmowanie decyzji mogło by nam zapewnić walkę o Pepa, Kloppa i dwukrotnie Conte. Braliśmy natomiast managerów, którzy mieli coś zbudować, niekoniecznie z jakimś sensownym planem, ponieważ ich style często mocno różniły się od siebie i potrzebowali innych piłkarzy. Teraz mam nadzieję na kogoś kto przyjdzie i bez budowania przez 4 lata po prostu nam coś wygra. Rangnick niech spróbuję bez żadnych wielkich rewolucji zakończyć sezon w top4, to jedyne co od niego oczekuję.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 24 sty 2022, 15:23

Pochettino, Ten Hag, Luis Enrique i Lopetegui ponoć są czterema kandydatami, z których zostanie wybrany nowy manager. Odjąć tego Lopeteguiego i zostaje trójka, którą najbardziej chciałem, więc w sumie spoko, o ile się z którymś dogadamy hehe

Awatar użytkownika
losiu03
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1346
Rejestracja: 05 lip 2019, 14:06
Reputacja: 213
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: losiu03 » 24 sty 2022, 15:57

Mam nadzieje, że wybiorą kogoś z dwójki Ten Hag, Enrique, bo nie widzę przyszłości tego klubu z żadnym z pozostałej dwójki. Chociaż i tak pewnie finalnie wybiorą Pocha, o ile ten nie wygra LM z PSG, bo jeśli wygra to go na pewno zostawią w Paryżu.

Jest jeszcze szansa, że Rangnick wygra LM z United i wtedy zostanie z nami na dłużej :bicz:

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 24 sty 2022, 16:03

Ja na Lucho patrzę ciepło od zwolnienia Ole, bo gość w tej Hiszpanii nie boi się podejmować trudnych decyzji, pokazywał, że ma twardy charakter, zrobił zmianę pokoleniową i kręci dobre wyniki, a wcześniej wygrał wszystko, co możliwe z Barcą. Ale zaraz Mundial, wątpię, by odszedł przed wielkim turniejem, więc stawiam kogoś z dwójki ETH i Pochettino.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 24 sty 2022, 17:39

piotrcies pisze:
24 sty 2022, 15:23
Pochettino, Ten Hag, Luis Enrique i Lopetegui ponoć są czterema kandydatami, z których zostanie wybrany nowy manager. Odjąć tego Lopeteguiego i zostaje trójka, którą najbardziej chciałem, więc w sumie spoko, o ile się z którymś dogadamy hehe
Też to czytałem i tak samo odjąłbym Lopetegui. Nie jestem też zwolennikiem Poche. W Tottenhamie było spoko, ale Tottenham nie ma nawet połowy presji co United. Jeżeli z PSG uda mu się coś więcej zrobić, to może spojrzę na jego kandydaturę przychylniejszym okiem... tak jakby to miało jakiekolwiek znaczenie :lol2:

Najbardziej chyba by mi się podobała kandydatura Enrique, ale czy mamy coś żeby go przekonać? Trudna praca w obcym kraju, pełna presji i jadu, a jak @piotrcies wspomniał, za chwilę Mundial. Jeżeli chodzi o post-Barcelońskie klimaty, to obok Ralfa był wymieniany Valverde. Miał on naprawdę genialne liczby w Barcelonie, aż 66,9% zwycięstw w 2,5 roku, to jest naprawdę coś, a wcześniej też prowadził swoje drużyny ponad stan. W jego przypadku boję się jednak najbardziej, że zbyt mocno by trzeba było przebudować skład.

No i pozostaje Ten Hag... opinie ma naprawdę niezłe, robi z Ajaxem wspaniałą robotę, pytanie jednak czy i u nas by robił? No i co najgorsze, nie mógłbym, po prostu nie mógłbym się powstrzymać przed waleniem sucharów w stylu "ale ten Hag to rozpracował", "dlaczego nie słuchają tego Haga", czy "niech ktoś to przekaże temu Hagowi"

Ps. Widzę kilkoro chłopaków poleciało do Dubaju, jak się domyślam inicjatywa oddolna. Planowane jest jednak coś dla całego zespołu? Jakieś mini zgrupowanie tygodniowe w cieplejszym klimacie?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”