Tottenham Hotspur (zbiorczy) - Strona 16

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Tottenham w tym sezonie ...

wygra lige
7
6%
zapewni sobie start w LM (1-4)
33
29%
wywalczy start w PUEFA
54
48%
nie wyjdzie już ze strefy spadkowj
18
16%
Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mlody_ » 12 gru 2005, 23:16

Tottenham wygrał 3:1 z Portsmouth.
Najpierw 1:0 prowadzili goście po bardzo ładnym strzale Luy Luy (tak to sie odmienia ? :lol:). Jednak potem Tottenham konsekwentnie odrabiał straty. Czasem przewaga Spursów była tak wielka, że mieli oni 82 % posiadania piłki a przyjezdni tylko 18. Mecz dobrze sie oglądało.

I jak zwykle nasz Grzesiu poza ławką rezerwowych.
Ciekawe czy będzie dostawał szanse jak Mido wyjedzie na PNA.

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 13 gru 2005, 11:31

Ha, dobra passa trwa. :D Bardzo mnie cieszy to, że nareszcie zagrał Defoe, bo ostatnio coś na niego Jol nie stawiał... co prawda mówiło się o kontuzji, ale to były przecież brednie.

Bardzo ładne bramki Kinga i Defoe. Karny Mido był w sumie momentem przełomowym w meczu - od kiedy mieliśmy prowadzenie, to byliśmy o wiele bardziej pewni siebie. Kolejny to już gol najskuteczniejszego piłkarza z White Hart Lane... :)


mlody_10 pisze:
I jak zwykle nasz Grzesiu poza ławką rezerwowych.
Ciekawe czy będzie dostawał szanse jak Mido wyjedzie na PNA.
Z jednej strony to było do przewidzenia, ale z drugiej to już mi się robi niedobrze, kiedy Rasiak mówi, że po prostu trener ma wielu wspaniałych piłkarzy w kadrze, i on po prostu trochę na to nie przygotowany. :roll: Toż to bzdety - jeden Defoe siedzi na ławce jako napastnik, Routledge teraz na skrzydło jest przeniesiony... trzeba będzie zimą się rozejrzeć za dobrym, tanim i młodym napastnikiem. Albo po prostu wypożyczyć, do byłoby bezpieczniejsze.


mlody_10 pisze:Jednak potem Tottenham konsekwentnie odrabiał straty. Czasem przewaga Spursów była tak wielka, że mieli oni 82 % posiadania piłki a przyjezdni tylko 18. Mecz dobrze sie oglądało.
To chyba było po bramce Kinga, nie? Bo ja tylko słuchałam w BBC Radio, a bramki sobie z neta ściągnęłam... Ogólnie to dobrze się stało, że straciliśmy tego gola, bo graliśmy nieco za pewnie - zostawialiśmy za duże luki z tyłu, co wykorzystali piłkarze Portsmouth.



Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mlody_ » 13 gru 2005, 12:21

Anka pisze:To chyba było po bramce Kinga, nie? Bo ja tylko słuchałam w BBC Radio, a bramki sobie z neta ściągnęłam... Ogólnie to dobrze się stało, że straciliśmy tego gola, bo graliśmy nieco za pewnie - zostawialiśmy za duże luki z tyłu, co wykorzystali piłkarze Portsmouth.
Ta przewaga w posiadaniu piłki to z tego co pamiętam to była nawet przed bramką Kinga :), wtedy strasznie na nich siedli, heh. I przyniosło efekt.

Anka pisze:Z jednej strony to było do przewidzenia, ale z drugiej to już mi się robi niedobrze, kiedy Rasiak mówi, że po prostu trener ma wielu wspaniałych piłkarzy w kadrze, i on po prostu trochę na to nie przygotowany.
Fajna wymówka Grzesia, nawet nie wiedziałem, że mówił takie rzeczy. To chyba świadczy, że on nie powinien grać w takim zespole, gdzie są tak dobrzy piłkarze.
On był chyba przekonany, że on jest najlepszy, jak grał w tym Derby i dlatego jest nieprzygotowany :roll: :lol:

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 13 gru 2005, 12:41

mlody_10 pisze: Ta przewaga w posiadaniu piłki to z tego co pamiętam to była nawet przed bramką Kinga Smile, wtedy strasznie na nich siedli, heh. I przyniosło efekt.
A to nawet nie wiem, ze zdenerwowania po stracie gola wyłączyłam kompa i włączyłam dopiero na 65 minutę. :P


Teraz wyczytałam w necie, że Tottenham interesuje się de Guzmanem z Feyenoordu. To byłby dobry zakup, ale nie sądzę, by doszedł do skutku - Holendrem interesują się także działacze Chelsea, a dodatkowo Feyenoord nie chce go sprzedać. :? Więc albo wyłożymy za 18-latka kupę forsy (więcej od Chelsea), albo możemy o nim zapomnieć... a trzeba się zastanowić nad nowym pomocnikiem, bo White Hart Lane chcą opuścić Mendes i Davis, więc rezerwa się nieco zwęży. Oczywiście możemy szukać w kadrze 'B', ale lepiej sprowadzić kogoś pewnego.


mlody_10 pisze: Fajna wymówka Grzesia, nawet nie wiedziałem, że mówił takie rzeczy. To chyba świadczy, że on nie powinien grać w takim zespole, gdzie są tak dobrzy piłkarze.
Co Ty mówisz, przecież on jest na równi z Keanem czy Defoe! :lol: Gzesiu kiedyś powiedział, że w Tottenhamie grają wspaniali piłkarze, o czym świadczy to, że grają w swoich reprezentacjach. Od tego czasu reprezentacja Polski ma problemy ze znalezieniem dobrego rywala na mecze towarzyskie. :smile2: ;)



Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mlody_ » 13 gru 2005, 13:17

Anka pisze:A to nawet nie wiem, ze zdenerwowania po stracie gola wyłączyłam kompa i włączyłam dopiero na 65 minutę. :P
Było sie denerwować ? :P
Anka pisze:Teraz wyczytałam w necie, że Tottenham interesuje się de Guzmanem z Feyenoordu. To byłby dobry zakup, ale nie sądzę, by doszedł do skutku - Holendrem interesują się także działacze Chelsea, a dodatkowo Feyenoord nie chce go sprzedać. Więc albo wyłożymy za 18-latka kupę forsy (więcej od Chelsea), albo możemy o nim zapomnieć...
Pewnie Tottenham by na nim skorzystał, bo wiadomo, że młodzi piłkarze z Holednerskich drużyn to przeważnie świetni zawodnicy :D
Anka pisze:Gzesiu kiedyś powiedział, że w Tottenhamie grają wspaniali piłkarze, o czym świadczy to, że grają w swoich reprezentacjach.
Jakaś przenośnia ? :lol::

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 13 gru 2005, 13:22

mlody_10 pisze: Pewnie Tottenham by na nim skorzystał, bo wiadomo, że młodzi piłkarze z Holednerskich drużyn to przeważnie świetni zawodnicy Very Happy
De Guzman jest objawieniem sezonu w Eredivisie, więc jego transfer byłby strzałem w dziesiątkę w przypaku, jeżeli klub opuści Davis i Mendes. Co prawda ci piłkarze nie mieszczą się w kadrze, ale według mnie gdyby na White Hart Lane przybył de Guzman, to nareszcie można by się pozbyć Carricka, który w moim przekonaniu od Holendra jest o trzy poziomy gorszy.


http://www.pilka.pl/index.php?mid=1&show=45331



Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 18 gru 2005, 21:46

Middlesbrough 3:3 Tottenham Hotspur

Middlesbrough: Schwarzer, Bates, Southgate, Ehiogu, Queudrue, Morrison (Maccarone 89), Doriva, Boateng, Rochemback, Yakubu, Viduka.
Subs Not Used: Pogatetz, Jones, Wheater, Johnson.

Booked: Doriva, Bates.

Goals: Yakubu 30, 43, Queudrue 69. Tottenham: Robinson, Stalteri, King, Dawson, Lee, Jenas (Rasiak 81), Carrick, Davids, Reid (Defoe 56), Keane, Mido, Defoe (Brown 90).
Subs Not Used: Cerny, Pamarot.

Booked: Dawson, Davids, Robinson.

Goals: Keane 25, Jenas 63, Mido 83.

Att: 27,614.

Ref: H Webb (S Yorkshire).


===


Powiem szczerze, że mnie ten mecz trochę zasmucił. Co prawda grał Rasiak (9 minut!!! :mike: ), ale zabrakło trochę precyzji... Middlesbrough nie grało najgorzej, grali nieźle, ale my byliśmy lepsi.

Bramki - bardzo łądne trafienie Mido i Jenasa. Bramki Keane'a nie widziałam, bo oglądałam tylko końcówkę pierwszej i całą drugą część meczu. Powiem jednak, że to jest jego najlepszy sezon w karierze - to, co on robi jest straszne. :shock: W pozytywnym stopniu oczywiście. Myślę, że jak dobrze pójdzie, to w styczniu będziemy mieli atak Keane - Rasiak. :P Bo nie sądzę, by Defoe wygryzł Robbiego...


W przyszłym tygodniu czeka nas Birmingham, i liczę na komplet punktów. :D



Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62982
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 18 gru 2005, 22:04

Co prawda grał Rasiak (9 minut!!! Obrazek ),
jak zwykle niedoinformowana :lol:
Rasiak gral 9 minut + 6doliczonych = 15minut :P

niestety nic dobrego nie pokazal ;)



p.s. - jak ja cos wkleje z jakiejs strony - to sie wszyscy rzucaja, marudza, itp. Ty wklejasz z jakiejs zagranicznej strony - [wyglada mi to na bbc] - to jest wszystko ok :evil:


Pozdrawiam

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 18 gru 2005, 22:10

cloner pisze:niestety nic dobrego nie pokazal
nic nowego :!: :lol:
cloner pisze:Rasiak gral 9 minut + 6doliczonych = 15minut
cos nowego :!: :lol:
cloner pisze:jak ja cos wkleje z jakiejs strony - to sie wszyscy rzucaja, marudza
jak juz pewnie zauwazyles, ty masz u wszystkich "specjalnie wzgledy" tak samo bylo z "pozdrawiam"

Co do meczu to mysle ze remis z Boror na wyjezdzie jest niezlym wynikiem, osobiescie typowalem ten mecz na remis jednak myslalem iz nie padna bramki, a tu prosze 3:3
A teraz czeka ich prawdziwy swiateczny maratonik :!:

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 18 gru 2005, 22:10

cloner pisze:
p.s. - jak ja cos wkleje z jakiejs strony - to sie wszyscy rzucaja, marudza, itp. Ty wklejasz z jakiejs zagranicznej strony - [wyglada mi to na bbc] - to jest wszystko ok Evil or Very Mad
O Boże, zauważyłeś? :? Myślałam, że nie zauważysz... cholera, muszę używać lepszego kamuflarza....


Deofe ma kontuzję, i nie zagra do świąt! Z jednej strony dobra informacja dla Rasiaka, z drugiej jednak oby to nie było nic poważnego... :? Bo jednak kiedy Mido pojedzie na PNK, to będzie słabo, jeżeli zosanie dwóch napastników (Keane-Rasiak, w przypadku kontuzji Deofe). Oczywiście lekarze Tottenhamu mówią, że to nic poważnego, jednak lepiej być przygotowanym na wstrząs w postaci Grzesia grającego od pierwszych minut. :P


Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62982
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 18 gru 2005, 22:14

czeher pisze:nic nowego
czeher pisze:cos nowego
dobre to bylo :lol: :lol:
czeher pisze: jak juz pewnie zauwazyles, ty masz u wszystkich "specjalnie wzgledy" tak samo bylo z "pozdrawiam"
zauwazylem :lol: ale zawsze moge wspomniec o nierownosci :P
Anka pisze:O Boże, zauważyłeś? Myślałam, że nie zauważysz... cholera, muszę używać lepszego kamuflarza....
po 1. - kamuflaż, a nie kamuflarz :lol:
po 2. - nie mysl na drugi raz :lol2:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 31 gru 2005, 15:28

Max mecz Koguty rozgrywaja na White Hart Lane ze Srokami. 1:0 po 65 minutach dla Tottengamu po strzela Fina Tainio w długi (ładnie kąsna piłke to nie była łatwe)

Tottenham rozgrywa max spotkanie gra jak natchniony. Sroki próbuja sie odgryzać ale nic im to nie daje. Koguty rządżą i dzielą kontuzja Owea juz po 45 minutach ale i tak Anglik by nic nie zdziałał. :!:

2:0 Mido !!!! Ale ich rozegrali. Zamkneli ich jak w hokeji na własnym polu !!!

Keane piłkarz meczu. Jak tak bedzie grał Keane to Defoe może nie być juz nigdy pewniemiem o Grzesiu nie mówiąc.

i po meczu 2:0 twisted:

Tottenham rządził i dzielił w tym spotkaniu. Mido że spalonego na 3:0 ale sedzia miał racje wczesniej bramka Keano - spalony...

Koguty wygrały ten mecz w cuglach. Chwilami grali jak na treneingu. Davids znów pokazał ze źle sadzili Ci co go skreslili. Lee kapitalny mecz:) ale atak Mido Keane przyćmił wszystkich :)


Sroki nic nie pokazały nie mie moze Sunesse nie jest odpowiednim człowiekiem na odpowiednim mijescu ? sądziłem że bedą kolejna siła a tu lipa. :

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 01 sty 2006, 16:44

Zaza wrócił, to od razu temat odżywa. :P Ja miałam teraz problemy z kompem, więc nie miałam jak pisać, a było o czym!

Najpierw porażka z WHU 2:0, i trochę byłam przerażona przed meczem z Newcastle. Ale Mido i spółka nie zawiedli. Rzekomo napastnik miał kontuzję, ale dla niego teraz nie ma rzeczy niemożliwych. :D Świetny mecz, to samo tyczy Keane'a - teraz mamy świetną linię ataku, jeszcze Defoe na ławce, miodzio. I oczywiście Rasiak. :P


*_For_zaza_Milan_* pisze:Keane piłkarz meczu. Jak tak bedzie grał Keane to Defoe może nie być juz nigdy pewniemiem o Grzesiu nie mówiąc.
Myślę, że Defoe, jeżeli do końca sezonu tak będzie, odejdzie po MŚ. Bo brak gry może sprawić, że go Eriksson na Mundial nie powoła. Oczywiście to wątpliwe, ale zawsze tak się może zdarzyć. Przecież na taką imprezę nie można powoływać rezerwowych...

*_For_zaza_Milan_* pisze: Tottenham rozgrywa max spotkanie gra jak natchniony. Sroki próbuja sie odgryzać ale nic im to nie daje. Koguty rządżą i dzielą kontuzja Owea juz po 45 minutach ale i tak Anglik by nic nie zdziałał. Exclamation
Wiesz, na White Hart Lane gramy fenomenalnie. :D Oby tak był dalej, oby było do końca już to czwarte miejsce w tabeli...



Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 01 sty 2006, 17:03

Ania porażka 2:0 z West Bromiwich Albion :roll: a nie z West Ham :)

Wiesz mecz z WBU przegrali w głowach :roll: myśleli chyba że bedzie łatwo i przyjemnie. Że są na topie i kąsną ich z marszu. Widziałem ten mecz z Grzesiem w składzie i uwiesz mi Aniu lepiej o nim zapomnieć :roll: Bramki Kanu były ładne ale wynikały tylko w wyłącznie z błedów. A Koguty zagrozili tak naprawde bramce Kuszczaka zero razy ...

Defoe po wejścu uderzył w Polaka. A wcześniej ok. 30 minuty rykoszet był jednym zagrożeniem. :wink:

Czy Defoe odejdzie ? Sven powoła go na bank na MŚ. Nawet na kredyt. Bo obok Ronneya to jedyny napastnik Anglików który umnie rozegrać piłke cofnąć sie i zacząć akcje z drugiej lini. Crouch umnie rozegrać ale tylko zastawic i klepa :) A Owen to snajper nawet ostatnio hattrick i potem lipa. Jeszcze uraz wczoraj poważny :( Na Defoe byli by kupcy. Jak na Keane i nie myśle o Celticu. Ale sama wiesz że Jol ma taką zasade że napasnicy grają uniego zawsze. Chyba w każdym meczu w tym sezonie zchodził czy to Mido czy Defoe czy Keane :) Grzesiu mniej wchodził z zchodził ale to z prostej przyczyny...

No u siebie graja max skutecznie. Już buki wyczaili :( Forma Newcastle jest zmienna jak kobieta :) a wczoraj na White Hart Lane mogli tylko straczyć nazwiskami. :roll:

Co ważne wygrana bez Kinga - i świetna gra Jenasa :!: zasilił Koguty z Newcastle ... po wczorajczym meczu on pewnie nie załuje zmiany klubu. (nie tylko po wczorajszym) Souness może załowac że się z nim nie dogadał. :wink:

Pozdrawiam - Szczęśliwego nowego roku :!: :wink:

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 01 sty 2006, 17:15

*_For_zaza_Milan_* pisze:Ania porażka 2:0 z West Bromiwich Albion Rolling Eyes a nie z West Ham Smile

Przyzwyczajenie na klawiaturze...

*_For_zaza_Milan_* pisze: Czy Defoe odejdzie ? Sven powoła go na bank na MŚ. Nawet na kredyt. Bo obok Ronneya to jedyny napastnik Anglików który umnie rozegrać piłke cofnąć sie i zacząć akcje z drugiej lini. Crouch umnie rozegrać ale tylko zastawic i klepa Smile
Może i tak, ale oby się Eriksson nie przejechał na nim. Defoe pokazuje, że nawet z ławki strzela, ale zobaczymy, ile tak pojedzie. Bo jednak może mu się nie udać utrzymać dobrej formy. Co prawda jest Puchar Narodów Afryki, i prawdopodobnie będzie atak Keane-Defoe, więc będzie mógł się rozegrać. Chociaż byłabym skłonna do domysłów, że znowu się Keane z Defoe pożre, a to by było dla zespołu fatalnie...


*_For_zaza_Milan_* pisze: Co ważne wygrana bez Kinga - i świetna gra Jenasa Exclamation zasilił Koguty z Newcastle ... po wczorajczym meczu on pewnie nie załuje zmiany klubu. (nie tylko po wczorajszym) Souness może załowac że się z nim nie dogadał. Wink
Fakt, King to w tej chwili najważniejsze ogniwo w Tottenhamie (ważniejsze nawet od fenomenalnego Mido), i cieszy fakt, że sobie bez niego radzimy. Co do formy Jenasa to on taką prezentuje on początku sezonu, co jest dla mnie dużym zaskoczeniem, bo nigdy nie byłam fanką jego talentu.

*_For_zaza_Milan_* pisze:Pozdrawiam - Szczęśliwego nowego roku Exclamation Wink

I nawazajem. :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”