
Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 20 kwie 2022, 8:31
DDK
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 20 kwie 2022, 8:41
DDK
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 kwie 2022, 8:48
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 20 kwie 2022, 9:04
Zmęczenie to nie to samo, co lenistwo. Mimo wszystko mam wrażenie, że naszym rodzicom było łatwiej np. o własne mieszkanie, a teraz trzeba się mocno nazapierniczać na to.
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 kwie 2022, 9:19
To mnie właśnie zastanawia.
Też chodziłem w szkole na jakieś SKSy, ale raczej niezbyt długo, bo tam się wiecej trenowało niż grałofutbolowa pisze: ↑20 kwie 2022, 9:04Dodatkowo: jesteśmy z roczników zwyżkowych, więc dzieciaków było po prostu dużo więcej i nie pamiętam nikogo, kto miałby dodatkowe zajęcia poza paroma chłopakami trenującymi piłkę i paroma dziewczynami z harcerstwa albo jakiejś grupy tanecznej. Na korki też zaczęliśmy chodzić dopiero w gimnazjum, a teraz ośmiolatkowie potrzebują dodatkowych lekcji matmy czy polskiego. To wszystko robi różnicę.
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 20 kwie 2022, 9:26
dla mnie tez szok, kolezanka z pracy mi mowi, ze musi odprowadzac i przyprowadzac osmiolatke ze szkoly. Wiem, ze sie czasy zmienily i nie bede mowil, ze kiedys bylo inaczej itd ale to chyba juz za duzy klosz dla tych dzieci.
Enjo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 20 kwie 2022, 10:16
j1mmy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 20 kwie 2022, 10:20
Tomusmc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 20 kwie 2022, 10:29
Keres
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 kwie 2022, 10:35
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 20 kwie 2022, 10:49
Ja jak miałam na 8:00 to też często korzystałam z podwózki ojca albo brata, bo moje LO znajdowało się na totalnych obrzeżach, gdzie nie miałam bezpośredniego dojazdu komunikacją
Teraz pewnie takie coś podchodzi pod zaniedbanie, a wtedy było dla nas normą.
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 kwie 2022, 10:58
No zawsze można wypłacać równowartość wypłaty rodzicom, przecież z czegoś życ trzeba było
To dziwna sytuacja, komunikacja miejska jest chyba właśnie tak organizowana, żeby byl dojazd pod szkoły, biblioteki, szpitale. Ja do swojego liceum na piechotę około 30 minut, komunikacją w zasadzie niewiele lepiej, moze ok 20 min
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 20 kwie 2022, 11:07
Jasne, do mojej też dojeżdżały dwa autobusy, ale jeżdżące przez zupełnie inne części miasta, a że dzieliło nas 10 km to nie było tak łatwo się przemieścić. Na późniejszą porę - spoko, ostatnie 3 kilometry mogłam zrobić pieszo albo ogarnąć przesiadki w centrum, ale na 8 to już nie tak różowo
O to to
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 kwie 2022, 11:11
U mnie podobnie, droga prowadziła przez środek parku, ze stawami, więc zabawa była przednia. Zimą się śnieżkami rzucało z koleżankami, po lodzie na stawie śmigało. A gdy było ciepło to w podstawówce plac zabaw z huśtawkami lub chodziło po drzewach
cloner
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio