McFadden to chyba już dość znany piłkarz (bramka z MU, gra w reprze), a przynajmniej tak mi się wydaje. A tak w ogóle to on nie jest w cale taki zły - on po prostu gra strzasznie nie równo. W tym sezonie tak naprawdę to miał dobre 3-4 mecze tj. z Chelsea, MU, Newcastle i może coś tam jeszcze. Często mu sie zdarza grać bardzo słabo tj. głupio kiwać i tracić i nie trafiać 100% sytuacji. Ale i tak jest dużo lepiej niż w tamtym roku. Zrobił chłopak duże postępy jak by na to nie spojrzeć.Anka pisze:Chelsea po raz kolejny zatrzymana przez Everton, z czego bardzo się cieszę. Co do stylu gry Erertonu, to jestem zaskoczona McFaddenem. Gościa prawie w ogóle nie znam, zastąpił Beattie'go, i gol! To bardzo dobry prognostyk, oby tak dalej.
Po pierwsze to pisze się the Toffees.Anka pisze:Myślę, że Everton powoli wychodzi z dołka - nie da się ukryć, że to nie jest ta drużyna, która w zeszłym sezonie była rewelacją Premiership, czegoś ciągle brakuje. Oby remis z Chelsea oznaczał powrót do dobrej dyspozycji, bo szkoda, by taki zespół, jak The Toffies znajdował się poza pierwszą dziesiątką Premiership.
W końcu zajmuje 'aż' 12 miejsce w Premier League, a na samym początku zajmował ostatnią 20 lokatę, nawet za cieniutkiem Sunderlandem i najgorsze było to, że tej strfy spadkowej nie chciał opuścić.
Nie wydaje mi sie, żeby James nas teraz opuścił. Po pierwsze w Evertonie brakuje napastników ( w końcu mamy tylko McFaddena, Fergusona i właśnie Beattiego, no i młodego Vaughana i paru takich młokosów). A po drugie Moyes musi wzmacniać zespół, a nie osłabiać poprzez sprzedaż najlepszych piłkarzy.Anka pisze:metol pisze:Zaskoczył mnie również fakt, iż w 16 meczowej nie znalazł się świetny ostatnio James Beattie.
Z tego, co wiem, to Beattie jest łączony z kilkoma klubami, o czym było ostatnio w Anglii dosyć głośno... zobaczymy, co z tego wyniknie latem, bo wtedy potencjalnie ma dojść do ewentualnego transferu.
Jo tyżAnka pisze:Pozdrawiam.






