Ogólnie rzecz biorąc bardzo dużo zostało już o meczu napisane. Obie drużyny wyjdą na boisko nieco osłabione. W Barcelonie zabraknie Xaviego i Giuly'ego natomiast Chelsea zagra bez Essiena i Gallasa. Reszta zawodników jest do dyspozycji obu trenerów.
Arbitrem głównym będzie Terje Hauge. Jest to o tyle ważna informacja, że ubiegłoroczna rywalizacji zostanie zapamiętana bardzo negatywnie w związku z przymusowym zakończeniem kariery przez Andersa Friska oraz błędem Colliny w meczu rewanżowym, który pozwolił The Blues na zdobycie czwartej bramki.
W tym poście wyjątkowo nie wypowiadam się z perspektywy kibica Barcelony lecz fana piłki nożnej na najwyższym poziomie. Wierzę, że spotkanie spełni oczekiwania kibiców. Obie drużyny są obecnie chyba najsilniejsze w Europie co powinno zapewnić nam wielkie emocje. Przynajmniej takie z roku ubiegłym.
Typuję bramkowy remis





