Rozkładając na lata no to suma aż taka nie jest, ale biorąc pod uwagę całokształt to już galanta sumka wychodzivenomik pisze: ↑26 gru 2023, 13:10Chciałbym powiedzieć, że rozłożyło się to na wiele lat, bo intensywnie w planszówki gram tak z 12 lat. Ale tak naprawdę przez pierwszy okres nie kupowałem zbyt wiele. Spotykalem sie wtedy z dziewczyną, która nie miała w tym umiaru i jak jej coś wpadło w oko to kupowała. I nawet jak się rozstaliśmy to grywaliśmy razem często + inni znajomi z planszówkami. W tym roku też pewnie kupiłem tylko ddoatki do Marvel Champions. Więc pewnie tak 2/3 tych wydatków planszówkowych to było w jakieś 4 lata.
A często wracasz do jakiegoś tytułu wcześniej przeczytanego?![]()
Do książek ze statystykami wracałam. Do takich jeszcze nie, ale czasem mam ochotę sobie jeszcze raz o Fergusonie przeczytać, czy o Bescie






