nie pisałem o terenie zabudowanym.
Po 1 nigdzie nie pisałem ze jestem zajebistym kierowcą. Nie latam bokiem bo nie umiem i nigdy mnie to nie jarało. Miałem też auto z napędem na tył, które mocno rzucało i naprawdę było zajebiste do zabawy, ale nie mam takiej potrzeby.Berele Lewartow pisze: ↑20 gru 2024, 10:03Ale ludzie mają wyjebane z kim ty tańczysz w Maladze, nikt nie pytał. Dyskusja jest o stwarzaniu zagrożenia na drodze, a u Ciebie się to zawsze kończy na tym, że jesteś zajebistym kierowcą i masz psa, do tego jakieś teksty z pogranicza coachingu i samoakceptacji. Cały czas mnie zadziwia, jak ktoś w tym temacie chce z Tobą dyskutować. Tatuażu oczywiście gratuluje, super sprawa, faktycznie "bawienie się życiem". Przypomnij, czy to nie ty pisałeś kiedyś, jak to sprzedałeś buta jakiemuś kolesiowi w klubie, bo się całował z innym kolesiem? Czy mieliśmy jeszcze tutaj innych aparatów.
Po 2. masz słabą pamięć, polecam znaleźć wątek albo przestać pierdolić głupoty
a niektórzy jeszcze lajkują te głupoty, gratuluje!
Także wybacz, ale wolę dyskutować z ludźmi, którzy mają jakieś argumenty, a nie pierdolą jakieś kocopoły czy wkładają mi w usta nie moje słowa. Na szczęście są osoby, która umieją tutaj pisać na poziomie i udaje się czasami fajnie podyskutować. Także możesz dziwić się dalej, że ktoś to próbuje robić, skoro dla Ciebie to zbyt wygórowany poziom.
eot.



