Nie wiem czy ktokolwiek normalny będzie szedł w kierunku opinii "ojoj, biedny Lewandowski", już nie wspominając "wielkim człowieku" czy coś takiego.matt_ pisze: ↑09 cze 2025, 14:11W dodatku, jeżeli puentą tego wszystkiego ma być "ojoj, biedny Lewandowski, jedziesz z nimi Robert" no to.. Ta pierdolona propaganda trwa już kilkanaście lat. Lewandowski to wielki piłkarz, ale nie wielki człowiek. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że to typowy zawodnik dzisiejszych czasów. Grać potrafi, pracować też, dba o to żeby dobrze jeść, spać, alkohol może raz w roku na Oktoberfeście. Poza boiskiem zachowuje się jednak tak, jak mu mówi agecja PR-owa i dopóki gówno się nie wyleje, trzeba klepać tę mowę-trawę byleby sponsorzy i opinia publiczna byli zadowoleni. Nie wytłumaczysz wszystkiego tym, że Polacy są zawistni albo że jedyny wysiłek mają biegnąc do Żabki o 22:40. Ludzie cenią autentyczne postacie.
Świat jednak nie jest czarno biały. Ludzie dzielą się na ważnych i ważniejszych, tak jest wszędzie, nie stoimy w równym szeregu. Lewandowski odstaje dość znacznie nad resztą polskiej piłki, on może więcej i powinien więcej.
Kim jest Probierz? przełożonym, szefem, czegoś dokonał, jakieś czyny, coś?
Robert Lewandowski jest największą personą w całej historii futbolu w naszym kraju.
Można go nie lubić, ma sporo wad, na kapitana po prostu się nie nadaje. Ale nie wojujesz z kimś takim jak masz pozycje Michała Probierza.
Pomijając fakt co ma w sobie Zieliński żeby być kapitanem.
Spoiler:



