Filmy - Strona 30

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 12 kwie 2006, 23:30

Ostatnio oglądałem Shutter (Widmo). Podchodziłem z niepokojem, bo temat banalny; pijana para potrąca dziewczynę, jeden z pasażerów jest fotografem i zaczyna widzieć dziwne plamy na zdjęciach. A jego znajomi giną w dziwnych okolicznościach. Myślałem, że robienie filmu o strasznym aparacie fotograficznym to już przegięcie, ale Tajlandczycy dali radę.

Jednak jest coś w tych skośnych horrorach. Tam gdzie Amerykanie przelewają hektolitry krwi, w Shutterze ktoś sterylnie czysto wyskakuje przez okno. Pod względem napięcia według mnie nie przebija "Dark Water", ale jak Azjaci robią puenty :shock:. Wydaje się, że przewidziało się finał... i faktycznie... tylko, że jest ciąg dalszy, kompletnie nieschematyczny. Krótko mówiąc rozrywka pierwsza klasa, po seansie zaczyna dziwnie boleć kark.

8,5/10

Crash tez obejrzałem, niespecjalnie mi się podobał, ile można wsadzić takich melodramatycznych chwytów do jednego filmu? Temat świetny, ludzkie niezrozumienie jako główna przyczyna katastrof, ale za długie i za dużo wątków. Ktoś miał ambicję objąć wszystkie warstwy społeczne, problemy rasowe, problemy socjalne, uprzedzenia, gierki polityczne, ludzką głupotę i podłość, siłę przypadku w życiu człowieka... uff długo by jeszcze wymieniać. Mocny miszmasz. I to tanie żerowanie na ludzkim wzruszeniu jak w wyciskaczu łez. Czuję się po tym filmie wykorzystany psychicznie. Co nie zmienia faktu, że to mocna i sprawna rzecz. 8/10

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 13 kwie 2006, 10:51

"Symetria"

Akcja sie toczy w jednym z Warszawskich wiezen. Lukasz byly student geografii zostaje bezpodstawnie oskarzony o napasc na staruszke i dostaje pare miesiecy, a potem za rozne wybryki pare lat. Film Niewolskiego przedstawia nam, co sie moze stac z dobrymi ludzmi, jak trafia w nieodpowiednie dla nich miejsce. Zeby przezyc w wiezieniu trzeba byc twardym, a slabszym ublizac, bic ich i rozkazywac. Lukasz, nie daje soba pomiatac i wyrasta z niego przestepca bez skrupolow. Swietna muzyka nadajaca nastroj temu filmowi, bardzo dobre aktorstwo...Film godny polecenia. Jedynym minusem, jest to , iz jest za krotki :wink:
Ocena:9/10

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6987
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 637
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 15 kwie 2006, 8:21

Hostel.(2005) :!: Hostage (R) :!: i Havoc(RH):!: 3 zajefajne fimy. Najlepiej w nocy oglądać 8) do tego jeszcze jak ktoś lubi oglądać amerykańskie komedie to polecam egzamin dojrzalosci ( nie wiem jak to po ang jest ) :glass:

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 15 kwie 2006, 11:26

"Komornik"

Zdobywca najbardziej prestizowych polskich nagrod. Nagroda specjalna jury w Berlinie.Mozna powiedziec, ze wg krytykow najlepszy polski film 2006 pod kazdym wzgledem...to ja sie tak zastanawiam czy Polska kinematografia jest tak slaba, czy jeden rok takiego "postu" sie zdarzyl?sadze, ze raczej post. Przeciez Polacy umieja krecic bardzo dobre filmy: "Symetria" "Pregi". Komornik jest filmem nie wyrozniajacym sie niczym szczegolnym, niczym mnie nie zachwycila produkcja Feliksa Falka. Ot taki filmik, ale nic sie nie stanie, jak nikt nie obejrzy. Nic nowego, nic specjalnego
5/10

"Radio"

Opowiesc o murzynskim uposledzonym chlopcu, ktory zostaje zauwazony przez nauczyciela i jednoczesnie trenera szkolnej druzyny futbolowej. Chlopiec nazywajacy sie "radio" trafia w mozna powiedziec pod opieke trenera. Z chlopca rozmawiajacego tylko z matka, wyrasta jedna z najbardziej szanowanych osob w miescie. W sumie to melodramacik, taki wyciskacz lez dla pan :P Bardzo dobra kreacja Cooby Goodina Jr. i takze Eda Harrisa. Film polecam wrazliwym paniom :wink:
7/10

stomil olsztyn forever
Skład C
Skład C
Posty: 56
Rejestracja: 15 kwie 2006, 2:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stomil olsztyn forever » 15 kwie 2006, 11:53

wie ktos moze kiedy wyjdzie Straszny Film 4 8) ? pierwsze trzy czesci byly smiechowe, szczegolnie polecam straszny film 1 :wink:

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 15 kwie 2006, 12:56

stomil olsztyn forever pisze:wie ktos moze kiedy wyjdzie Straszny Film 4 ? pierwsze trzy czesci byly smiechowe, szczegolnie polecam straszny film 1
Mnie się aż tak nie spieszy żeby to zobaczyć... :roll: Co prawda w jedynce było kilka zabawnych momentów, ale już kolejne części (a szczególnie 2) to żenada :?

KING KONG
No cóż, skoro tak wszyscy zachwalają to pomyślałem, że wypada obejrzeć. Fabułę macie wyżej, więc od razu przejdę do moich odczuć ;)
Pierwsze co się nasuwa to oczywiście niesamowite efekty specjalne - scena pościgu z dinozaurami czy podawania ofiary tytułowemu bohaterowi wymiatają. No ale niestety na tym kończą się zalety tego filmu (no może dorzuciłbym jeszcze nogi Naomi Watts :lol: )... Jednak nie samymi efektami film żyje. Swoją drogą to dość smutne, że w filmach Jacksona najjaśniejszymi postaciami nie są żywi aktorzy :? Przecież we Władcy Pierścieni fenomenem był dla mnie Gollum vel. Smeagol, ale zadaniem reżysera jest wydusić z realnych aktorów ich niemały talent (w tym przypadku Adrien Brody, który IMO nie sprawdził się w roli amanta). Tu praktycznie całą robotę odwaliło studio efektów specjalnych. Jackson stacza się po równi pochyłej - ten film ani nie bawi jak "Martwica mózgu", ani też nie zachwyca jak "Lord of the Rings". Chyba jego celem było ukazanie, że największym potworem na świecie jest człowiek i to się w miarę udało... Poza tym nic więcej :roll:
No i poza tym liczyłem na jakiś miły akcent na zakończenie, w postaci spektakularnego uśmiercenia najbardziej negatywnej postaci filmu, ale się nie doczekałem :P

MOJA OCENA: 4+/10

stomil olsztyn forever
Skład C
Skład C
Posty: 56
Rejestracja: 15 kwie 2006, 2:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stomil olsztyn forever » 15 kwie 2006, 13:07

kiedys ogladalem taki super horror tytul byl chyba "Miasteczkowe Legendy" jednak teraz nigdzie nie moge go znalezc :cry: slyszal ktos moze cos o nim lub ogladal go? ogladalem go z 5 lat temu pamietam ze bylo kilka zaprzyjaznionych osob i jeden z nich byl zabujca 8)

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 15 kwie 2006, 15:17

stomil olsztyn forever pisze:kiedys ogladalem taki super horror tytul byl chyba "Miasteczkowe Legendy" jednak teraz nigdzie nie moge go znalezc :cry: slyszal ktos moze cos o nim lub ogladal go?
Masz specjalny temat o horrorach :roll: Sądząc po opisie to mogą być "Ulice Strachu", ja oglądałem ten film pod tytułem "Straszne Historie", więc może istnieć też ten podany przez Ciebie... IMO dobra była tylko początkowa scena, kiedy zabójca leżał na tylnym siedzeniu samochodu :wink: Tu masz linka jak coś
FILM

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 28 kwie 2006, 8:34

Jarhead: Żołnierz Piechoty Morskiej Jarhead (2005)

Obrazek

Jest to opowieść o młodym amerykańskim żołnierzu, który tak jak wielu innych jego kolegów nie jest do końca przekonany, iż wstąpienie do wojska było jego dobra decyzją. Początkowo akcja toczy się w koszarach a później przenosi się do Zatoki Perskiej gdzie stacionowały wojska amerykańskie w 1990 roku. Wiecej znajdziemy tutaj rozmów i trudnych pytań niż walki i scen bitewnych, ale własnie to w tym filmie mnie tak bardzo urzekło. Doskonała rola Jakea Gyllenhaala oraz bardzo dobra Jamieg Foxxa jedynie uzupełniają ten bardzo dobry moim zdaniem film. Polecam każdemu kto lubi tematykę wojenną nie tylko od strony karabinów i strzelania, ale jakby "od wewnątrz".

9/10

Awatar użytkownika
krako
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 20 lip 2005, 16:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krako » 28 kwie 2006, 8:42

Baqu pisze:Jarhead: Żołnierz Piechoty Morskiej Jarhead (2005)



Jest to opowieść o młodym amerykańskim żołnierzu, który tak jak wielu innych jego kolegów nie jest do końca przekonany, iż wstąpienie do wojska było jego dobra decyzją. Początkowo akcja toczy się w koszarach a później przenosi się do Zatoki Perskiej gdzie stacionowały wojska amerykańskie w 1990 roku. Wiecej znajdziemy tutaj rozmów i trudnych pytań niż walki i scen bitewnych, ale własnie to w tym filmie mnie tak bardzo urzekło. Doskonała rola Jakea Gyllenhaala oraz bardzo dobra Jamieg Foxxa jedynie uzupełniają ten bardzo dobry moim zdaniem film. Polecam każdemu kto lubi tematykę wojenną nie tylko od strony karabinów i strzelania, ale jakby "od wewnątrz".

9/10
również polecamta opowieść jest niesamowicie zrobiona. Opisane są w niej uczucia jakie mają wojskowi ... jak jest naprawde np. w Iraku..

10/10
:wink:

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 01 maja 2006, 0:30

V jak Vendetta V for Vendetta (AKA V wie Vendetta) (2005)

Obrazek

Adaptacja komiksu Alana Moore'a pt. "V jak vendetta" dziać się będzie w totalitarnej Anglii. Państwo to przeżyło właśnie dewastującą wojnę, która zmieniła oblicze planety. W świecie bez wolności politycznej i personalnej, gdzie każda odrobina wiary jest bezcenna pojawia się tajemniczy mężczyzna w białej, porcelanowej masce. Będzie on walczył z politycznymi ciemięzcami poprzez terroryzm i pozornie absurdalne czyny.


Mi się bardzo ten film podobał, uważam, że ciekawie został w nim przedstawiony aspekt totalitarny, a każdy inteligentny widz może po obejrzeniu wynieść własne pozytywne wrażania. Piękna i urocza Natalie znów pokazała się z dobrej strony :) nie ma tu zbytniego efekciarstwa tak jak w Martixie, bardziej chodzi o stronę duchową o terror mentalny... sensacja godna polecenia imho 8/10

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kendo » 01 maja 2006, 14:16

Scary Movie 4
Obrazek
Filmweb.pl:
Niezbyt mądra, ale za to niesłychanie energiczna Cindy Campbell (Anna Faris) i jej rozerotyzowana przyjaciółka, Brenda Meeks (Regina Hall) muszą ratować świat przed kolejną zagładą. Tym razem chodzi o spodziewaną inwazję Obcych. Dziewczyny dążą do rozwiązania zagadki. Pomaga im w tym George (Simon Rex), świetnie znany z poprzedniej części filmu. W aferę jest zamieszany prezydent Harris (Leslie Nielsen), zachowujący stoicki spokój nawet wobec najstraszliwszych wydarzeń…


No to tak. Po obejrzeniu pierwszych 3 części filmu już myślałem że twórcy filmów z cyklu "Scary..." niczym mnie nie zaskoczą. Myliłem się. Zaskoczyli mnie, ale negatywnie. Wiedziałem przed filmem że do trzech razy sztuka i 4 cześc pewnie będzie mało śmieszna i miałem rację. Oczywiście były śmieszne momenty, ale w porównaniu z poprzednimi częściami było ich za mało. Parodie im nie zupełnie wyszły. Ogólnie mocno się zawiodłem i filmu nie polecam. Największe gwiazdy zagrały dno. nielsen jako prezydent robił z siebie błazna a Carmen grała niewidomą mieszkankę osady. Shaq był tylko śmieszny ale to chyba dlatego że go po prostu lubie. Nie polecam

Moja ocena 4/10

Awatar użytkownika
forzaROSSONERI
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: forzaROSSONERI » 01 maja 2006, 17:12

widzial juz ktos "koda da vinci"?? bo nie wiem czy mi sie oplaca kasiure do kina wydawac.
ja polecam "Wyznania gejszy" :)

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 03 maja 2006, 10:55

Obrazek
Filmweb.pl pisze:Rose, matka umierającej Shanon jedyną szansę na uratowanie życia córki widzi w desperackiej wyprawie do Silent Hill, tajemniczej wioski, w której mieszka znany uzdrowiciel. Nie przypuszcza, że w tej mrocznej, wyludnionej a zamieszkanej przez chodzące cienie wiosce jej córka zostanie porwana przez siły zła, a sama będzie musiała stawić czoła nieznanemu wrogowi. Z pomocą przychodzi policjant wysłany przez jej męża, ale czy dwoje ludzi przeciwstawi się demonowi żerującemu na ich strachu?
Wczoraj obejrzałem "Silent Hill". Ci, którzy grali w którąś z części tej serii, czy to na PlayStation czy na PC, wiedzą, że z główkami jej twórców jest pewnie coś nie tak...Trzeba przyznać, że film dość dobrze oddaje klimat samej gry. Wszystko jest jakby trochę senne, ale nie w negatywnym tego słowa znaczeniu. Po tym nastepują sytuacje zadziwiające, na które nikt nie jest przygotowany. Taka jest moc Silent Hill.

Trzeba jednak przyznać, że fabuła jest trochę zbyt prosta. Ogólnie za mało jest momentów, kiedy można rzeczywiście się bać, co jak na horror powinno być sprawą kluczową. Końcówka jest trochę zagmatwana i jeśli ktoś nie grał w grę będzie miał lekkie problemy z jej całkowitym zrozumieniem. Jednak samo zakończenie daje pole do dowolnej interpretacji :wink: .

Ogólnie film do obejrzenia, jednak apetyty na pewno były wieksze. Moja ocena:

6/10

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 04 maja 2006, 23:49

Plan doskonały Inside Man (2006)

Obrazek

Jedną z wielu mocnych stron najnowszego filmu Spike'a Lee, obok gwiazdorskiej obsady (m.in. Danzel Washington, Clive Owen, Jodie Foster) jest świetny scenariusz.
Film opowiada o rozgrywce między trzema osobami: niezwykle inteligentnym i przebiegłym kryminalistą Daltonem Russellem (Owen), detektywie nowojorskiej policji Keithem Frazie'em (Washington) i elegancką, ale i bezwzględną konsultantką wpływowych osób Madeleine White (Foster).
Dalton Russell zaplanował precyzyjny i śmiały napad na bank, biorąc 50 osób jako zakładników. Detektyw Frazie, który negocjuje z bandytą, ma jednak podejrzenia, że za tą całą szopką kryje się coś poważniejszego niż zwykły napad na bank. Jego obawy potwierdzają się, gdy Madeleine White żąda prywatnego spotkania z Russellem, a szczegółami napadu zainteresowany jest również potentat finansowy Arthur Case.


- - - -

może ja mam ( a juz raczej mialem ) jakieś złe podejście do Denzela W. gdyz w zadnym z poprzednich filmow nie wykazał się dla mnie jakąś znakomitą kreacją... w tej produkcji podobał mi się jednak najbardziej co mnie oczywiscie zaszokowalo lekko : > niezły Owen oraz całkowicie bez wyrazu grajaca Jodie... scenariusz na prawdę orginalny... aczkolwiek ta koncówka hmmmm jak dla mnie przesadzona - policja na 100% przeszukałaby dokładniej wszystkie pokoje i zobaczyłaby co znajduje się za kartonami :) mimo to podobał mi się ten film => 7+/10 typu fajnie go obejrzeć a później zapomieć...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”