Muzyka klasyczna

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
ajaccien
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 211
Rejestracja: 19 mar 2006, 22:22
Reputacja: 0

Muzyka klasyczna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ajaccien » 18 lip 2006, 23:57

Na wstępie chciałbym napisać kilka słów wytłumaczenia, aby uniknąć nieporozumień. Otóż zakładam ten temat bynajmniej nie dlatego, by w jakikolwiek sposób pozować na nie wiadomo kogo czy popisywać się erudycją, której dowody miałbym dawać gorączkowo pisząc kolejne posty przepisując informacje z trzymanej na kolanach encyklopedii, pragnę uniknąć posądzeń o zakładanie pretensjonalnych tematów i pozerstwo. Dlatego też chciałbym w tym miejscu zaznaczyć, iż nie czuję się żadnym znawcą co to zagadnienia, które widnieje w rubryce temat. Nie potrafię grać na żadnym instrumencie, nie potrafię czytać nut, nie znam się na budowie poszczególnych rodzajów utworów muzycznych. Faktem jest, iż muzyka klasyczna to najczęściej słuchany przez moją skromną osobę gatunek muzyczny i dlatego też kojarzę pewne utwory i nazwiska pewnych kompozytorów, o niektórych z nich posiadając skąpe informacje o charakterze biograficznym. W żaden sposób nie myślę tu pozować na znawcę czy melomana, bo nimi nie jestem. Myślę, że nazwać się mogę osobą lubiącą słuchać muzyki klasycznej. To określenie odpowiada sytuacji. Nic więcej. Oczywiście pragnę wierzyć, że nie spotkałbym się z zarzutami, o których pisałem na początku, jednakże wobec faktu, że moja aktywność na forum była, jest i będzie raczej nieduża, dlatego też zapewne nigdy nie będzie mi dane dokładnie poznać wszystkich użytkowniczek i użytkowników forum, toteż nie mogę wiedzieć, jakich reakcji się spodziewać. Dlatego też dmucham na zimne, jak się jednak rzekło, chcę wierzyć, że nie zostaną takie zarzuty wysunięte w stosunku do mojej skromnej osoby.

Otóż chciałem zapoczątkować dyskusję na temat muzyki klasycznej, jakkolwiek jestem świadom faktu iż, zwłaszcza wśród tak zwanej młodzieży stanowiącej gros użytkowników forów internetowych, stanowi ona gatunek niszowy. Wiem, że złote lata ma już bezpowrotnie za sobą. Ale być może są na forum forumowiczki lub forumowicze słuchający jej częściej lub rzadziej, mający w pamięci pewne utwory, które mogliby zaliczyć do tych, które utrafiają w ich gusta czy też zdaniem których są kompozytorzy, których mogliby zaliczyć do grona ulubionych ? Jeżeli tak, niech ten temat posłuży wymianie spostrzeżeń w tej kwestii.

Awatar użytkownika
skorpss
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 640
Rejestracja: 12 kwie 2004, 22:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tychy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: skorpss » 19 lip 2006, 0:44

Ja jeszcze rzadziej od Ajacciena zaglądam na to forum, ale temat bardzo ciekawy. Moja skromna osoba :wink: nie słucha muzyki klasycznej w oryginalnym wykonaniu, ale bardzo lubi jej słuchać w połączeniu z muzyką rockową. Od razu kojarzą się tu albumy S&M Metalliki i Moment Of Glory Scorpions. Jeden i drugi jest bardzo dobry, ale ten drugi to płyta studyjna, a S&M to po prostu krążek koncertowy. Uwielbiam też słuchać eks-gitarzysty Scorpions - Uliego Rotha, który jest mistrzem w łączeniu rockowego ognia z elegancją muzyki klasycznej. To jeden z największych wirtuozów gitary w historii, ale jest bardzo niedoceniany. Takie utwory jak np. Venga La Primavera brzmią znakomicie. Warto się z nimi zapoznać.

Muzyka klasyczna sama w sobie dość szybko mnie nuży i nie wiem, czy wytrwałbym na dwugodzinnym koncercie w filharmonii... :)

Awatar użytkownika
Jimmy Jazz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 35
Rejestracja: 17 lip 2006, 13:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: RBC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jimmy Jazz » 19 lip 2006, 20:43

Muzyka grupy Scorpions ociera się o tak zwaną wieś i tandetę. I radze się od tej kapeli trzymać się jak najdalej. Metallica to już co innego, choć album S&M mimo wszystko przeciętny, czasami razi w oczy brak jednakowego tempa gry Metallicy i orkiestry.
Zresztą z muzyką klasyczną jako taka ma to naprawde niewiele wspolnego, ostatnimi czasy nawet Perfect nagrywał z orkiestrą symfoniczną, ale póki co nikt Markowskiego z Bachem nie myli.

Zresztą lepiej zakończyć ten wątek,bo autorowi o troche inną muzyke chodziło.

ajaccien
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 211
Rejestracja: 19 mar 2006, 22:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ajaccien » 19 lip 2006, 23:44

Proszę nie brać tego jako jakiegokolwiek ataku pod Pańskim adresem, ale na pewno autorowi nie chodziło o to by obrażać tu swe ulubione grupy muzyczne. A choć dotychczasowe posty nie dotyczą bezpośrednio muzyki klasycznej, to sie o nią, przepraszam za zapożyczenie wyrażenia, ocierają. Dobre poniekąd i to, albowiem poruszony temat nie dotyczy rodzaju muzyki należącego do szeroko słuchanych, popularnych wśród szerokich kręgów społeczeństwa, i cóż, dobrze, że dyskusja w ogóle ruszyła, gdyż przecież istniała taka ewentualność, że zakończyła by się na moim pierwszym w tym temacie poście. Mam w każdym razie nadzieję, że nadejdzie jej dalszy ciąg.
Ostatnio zmieniony 20 lip 2006, 11:35 przez ajaccien, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jimmy Jazz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 35
Rejestracja: 17 lip 2006, 13:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: RBC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jimmy Jazz » 19 lip 2006, 23:56

ajaccien pisze:Proszę nie brać tego jako jakiegokolwiek ataku pod Pańskim adresem, ale na pewno autorowi nie chodziło o to by obrażać to swe ulubione grupy muzyczne
Jabym tego nie nazwał obrażaniem, bardziej wyrażaniem negatywnej opini na temat danego zespołu, co nie jest niczym złym. skorpss przedstawił grupe Scorpions jak półbogów co niestety nie jest prawdą,a ja tylko próbwałem przestrzec forumowiczów przed tego typu wykonawcami, bo wiem, że skorpssa juz się nie uratuje, on już jest na muzycznym ojom-ie i sam się odpina od respiratora.

ajaccien pisze: pod Pańskim adresem,
No no, miłe to forum.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 20 lip 2006, 0:49

Jimmy Jazz pisze:skorpss przedstawił grupe Scorpions jak półbogów co niestety nie jest prawdą
Oj kolego, jak to mówią - dla każdego coś miłego 8) Dla Ciebie może to być totalne dno, a dla scorpssa naprawdę dobra muzyka (skąd ja to wiem :) ). Chociaż mam podejrzenia czy słyszałeś Moment Of Glory grupy Scorpions, bo z tego co piszesz mogę wywnioskować, że raczej nie.

Awatar użytkownika
skorpss
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 640
Rejestracja: 12 kwie 2004, 22:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tychy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: skorpss » 20 lip 2006, 1:04

Podejrzewam, że kolega w ogóle nie słyszał żadnego utworu Scorpions poza nieszczęsnym Wind Of Change, z którym wielu kojarzy tę grupę. O wiek Jimmy'ego Jazza nie pytam, bo z pewnością bym go zawstydził. Jedna uwaga: kolego, jesli nie wiesz o czym mówisz, lepiej zamilcz. Tak będzie lepiej dla Ciebie i dla reszty. Scorpions to jeden z najlepszych zespołów w historiii hard-rocka, przez który przewinęło się i wciąz w nim jest kilku znakomitych gitarzystów. To ich twórczośc inspirowała do gry takie późniejdzie gwiazdy jak np. Iron Maiden (czego muzycy tej grupy nie kryją). Oceny tej nie zmienia nawet fakt wydania dwóch beznadziejnych, jak na wcześniej dokonania, albumów z drugiej połowy lat 90. Ostatnio zespół wrócił na właściwe tory i dalej pokazuje klasę.

Awatar użytkownika
Jimmy Jazz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 35
Rejestracja: 17 lip 2006, 13:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: RBC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jimmy Jazz » 20 lip 2006, 8:59

Na początku ustalmy jedno, muzyke Scorpions znam, zapewene nie tak dobrze jak użytkownik skorpss, ale za tzw. 'łepka' przechodziłem fascynajcje muzyką z pogranicza hard rocka i metalu.
To, że inspirowała min. takie zespołu jak Iron Maiden zupełnie do mnie nie trafia, wprost przeciwnie muzyka jak i otczka w okół tego zespołu jest przepołniona kiczem i naraża się na śmieszność. Ale jak sami mówice co kto lubi. Ja agrometalowi mówie nie.
skorpss pisze:O wiek Jimmy'ego Jazza nie pytam, bo z pewnością bym go zawstydził
To co tygrysy lubią najbardziej, przechwalanie się wiekim w internecie, gratuluje, wygrałeś dyskusje.
Ale wyjaśnie Ci coś. Wiek w żaden sposób nie determinuje cie do słuchania lepszej muzyki od kogoś młodszego, sam jesteś tego najlepszym przykładem. Zanm naprawde mnóstwo ludzi, którzy są starsi ode mnie, a słuchają polskich przebojów z lat 80. Wiek nie ma znaczenia, no chyba, ze przy napince.

ajaccien
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 211
Rejestracja: 19 mar 2006, 22:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ajaccien » 20 lip 2006, 11:33

Proszę moderatów o zablokowanie tematu, bądź, jeśli to możliwe, jego likwidację. Wiem, iż pewnie nie spełnia, przynajmniej na razie, proceduralnych warunków kwalifikujących go do zablokowania, ale rozwinięcie się rozmowy dotyczącej zagadnienia, którego ów temat miał dotyczyć, jest wielce wątpliwe. Z góry dziękuję.

Awatar użytkownika
skorpss
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 640
Rejestracja: 12 kwie 2004, 22:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tychy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: skorpss » 20 lip 2006, 12:29

Ajaccien, nie ma takiej potrzeby, dochodzi tylko do zdecydowanej wymiany poglądów, ale na cywilizowanych zasadach. Jimmy Jaz, skoro uważasz, że "otoczka wokół tego zespołu jest przepełniona kiczem i naraża się na śmieszność", to wymień mi ten kicz. O co Ci konkretnie chodzi ? A wiek ma jednak znaczenie, bo np. 11-letni małolat raczej nie doceni kunsztu wykonawczego w danym utworze, tylko będzie się dla niego liczyła łatwa wpadająca w ucho, nieskomplikowana melodia, czyli nieambitna, totalna komercha, którą Scorpions pokazali na dwóch wspomnianych już albumach. Na szczęście - szybko się opamiętali.

Awatar użytkownika
Jimmy Jazz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 35
Rejestracja: 17 lip 2006, 13:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: RBC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jimmy Jazz » 20 lip 2006, 16:25

skorpss pisze: A wiek ma jednak znaczenie, bo np. 11-letni małolat raczej nie doceni kunsztu wykonawczego w danym utworze, tylko będzie się dla niego liczyła łatwa wpadająca w ucho, nieskomplikowana melodia, czyli nieambitna, totalna komercha, którą Scorpions pokazali na dwóch wspomnianych już albumach. Na szczęście - szybko się opamiętali.
Dzieci do lat 12-13(?) to osobny przypadek, wiadmo,że ich gust się dopiero kształtuje. Zauważ tylko,że wiekszość już niby dorosłych osób spełnia kryteria dla tych 11latków. Ale to zależy tez od podejścia danej osoby, jedna szuka prostej rozywki, inna niesamowitego brzmienia, czy czegoś jeszcze innego.
skorpss pisze: Jimmy Jaz, skoro uważasz, że "otoczka wokół tego zespołu jest przepełniona kiczem i naraża się na śmieszność", to wymień mi ten kicz. O co Ci konkretnie chodzi ?
Chodzi mi, ze tak się wyraże o 'sposób prezentacji swoich muzycznych możliwości'. Ja nie odmawiam im umiejętność technicznych, kompozycyjnych czy bóg wie jakich jeszcze. Po prostu ta stylistyka mi nie 'siada'.
Może dam przykład który moze i dotyczy Ciebie. Zespół Behemot. Jakby nie było czołówka światowego Death Metalu, technicznie tez bez zarzutu, ale mimo,że od czasu do czasu lubie posłuchać czegoś cięższego(nie za czesto), to ten zespoł w ogóle do mnie nie przemawia, muzycznie, już abstrahuje od ich imageu.

Awatar użytkownika
skorpss
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 640
Rejestracja: 12 kwie 2004, 22:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tychy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: skorpss » 20 lip 2006, 16:41

Trudno dociec o co Ci chodzi. Rozumiem, że może nie do końca sie komuś podobka czapeczka Klausa Meina czy cos w tym rodzaju, ale najważniejsze jest to kto co gra i jak gra, a Scorpions grają znakomicie. No a jak nie przemawia do kogoś twórczośc danego zespołu, to już inne rzeczy są bez znaczenia. W takiej sytuacji Twój atak na Scorpions jest pozbawiony sensu. I co rozumiesz pod określeniem "sposobu prezentacji muzycznych możliwości" ? Bo to bardzo tajemnicze hasło, brzmiące nawet dośc ciekawe, ale kompletnie nic nie mówiące. A Behemotha nie słucham. Death Metal jest dla mnie zbyt prymitywny i monotonny.

Awatar użytkownika
Jimmy Jazz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 35
Rejestracja: 17 lip 2006, 13:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: RBC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jimmy Jazz » 20 lip 2006, 17:22

Nie lubie jakiejś sztucznej wzniosłości, przydługawych solówek gitarowych, tego typu śpiewania. Mam nadzieje,że już bardziej rozumiesz o co mi chodzi?
skorpss pisze: "sposobu prezentacji muzycznych możliwości" ? Bo to bardzo tajemnicze hasło, brzmiące nawet dośc ciekawe, ale kompletnie nic nie mówiące.
A to proste raczej 8) Załóżmy każdy z muzyków posiada jakieś umiejętnośc, jeden gra na gitarze,jeden na perkusji, trzeci na tamburnie, ale grać na gitarze można w rózny sposób, można ostro i szybo, można powoli ale bardziej technicznie i tak samo jest i z tamburynem i z perkusją.
A to wyrażenie-'sposobu prezentacji muzycznych możliwości' to nic innego, jak styl muzyczny który obrali.

Awatar użytkownika
skorpss
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 640
Rejestracja: 12 kwie 2004, 22:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tychy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: skorpss » 20 lip 2006, 22:40

Jimmy Jazz pisze:Nie lubie jakiejś sztucznej wzniosłości, przydługawych solówek gitarowych, tego typu śpiewania. Mam nadzieje,że już bardziej rozumiesz o co mi chodzi?
No stary, tu pojechaleś równo :lol: . Wyniosłe śpiewanie to znajdziesz sobie w operze, a długie solówki charakteryzują bardziej utwory Metalliki niż Scorpions.

Jimmy Jazz pisze:A to wyrażenie-'sposobu prezentacji muzycznych możliwości' to nic innego, jak styl muzyczny który obrali.
Hmmm, to Ty może pomyliłes w ogóle style. Bo Scorpions to czysty hard-rock i nie rozumiem, do czego można się przyczepić w ich stylu. Jak ktoś lubi hard-rocka i heavy metal, to Scorpions musi mu się podobać - mniej lub bardziej, ale jednak.

Awatar użytkownika
Jimmy Jazz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 35
Rejestracja: 17 lip 2006, 13:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: RBC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jimmy Jazz » 20 lip 2006, 23:19

skorpss pisze:Jak ktoś lubi hard-rocka i heavy metal, to Scorpions musi mu się podobać - mniej lub bardziej, ale jednak.
Hahah to teraz ty pojechałeś. Ja znam przypadki i to nie pojedyncze,że ktoś lubi reggae,a nie lubi Marleya, lubi rocka,a nie lubi Beatelsów, lubi rock'n'rolla, a nie lubi Presleya, lubi country, a nie lubi Johnego Casha, a gdzie Scorpionsom do tych legend. Ale koncze już z tobą,bo i tak wyjdzie,ze Scorpionsi są niesamowici,klasyka,kanon gatunku i w ogóle. Idż puśc sobie na winapmie Scorpiosnów i rozkoszuj sie ich muzyką, wmawiając sobie,że kazdy fan rocka/metalu tez ich uwielbia :roll: .

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”