Wisla- Arka Gdynia.15 minut do konca meczu,a kibice stoja sobie za linia boiska i czekaja na gwizdek sedziego konczacy mecz...ale sie nie doczekali. Powod? Zienczuk strzela gola w 90 minucie i wszyscy wbiegaja na boisko przy okazji dajac w tube jednemu z graczy Arki. Gdzie byli ochroniarze?co ten tlum robil tak szybko poza trybunami?
Noc w Warszawie. Rozwalone sklepy, burdy, pobicia. Czy to sie wszystko kiedys skonczy??
Margaret Tchatcher z 10 lat temu powiedziala: "albo nie bedzie porzadku, albo zawieszam lige". Porzadek byl w pol roku. Innym wyjsciem jest wprowadzenie identyfikatorow i karanie za wejscia na murawe. Za kazde wyjscie na murawe np. 10tys zlotych lub roczna praca na rzecz spoleczenstwa. Kary musza byc ogromne, zeby ludzie chuligani przestali.Zakaz wejscia na kazdy stadion w Polsce.Za jedno wejscie na murawe, zakaz obowiazujacy przez np. pol roku. Za rozrobe dozywotnio. W Anglii nawet nie ma siatek za bramkami, trybuny sa pare metrow od bramkarza...a jak jest na stadionie?bezpiecznie i wspaniala atmosfera. Innym wyjsciem moze byc degradacja do nizszych lig. Jesli kibicom zalezy na zespole to przestana. Raz, drugi i trzeci taka Wisla i Legia spadna do nizszych lig za takie wybryki i bedzie spokoj. Slowa nie daja nic. To trzeba przyjac metode kija i marchewki. Pilki Polskiej sie nie oczysci jak beda nadawane smieszne kary i nic sie nie bedzie dzialo.







